Skocz do zawartości

Marcówki 2012 | Forum o ciąży


monikitta1

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 21,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • love

    2047

  • obdarzona

    3838

  • izunia1986op

    2684

  • lady_m4ryjane

    1995

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
jestem
obdarzona tak poźno bo moja miała urlop w Peru była, i wyzyte miałąm miec w sobotę ale samolot jej przełozyli i dzisiaj od rana zapierdziea z ciezarówkami, dopiero co wróciłam
no więc hahaha
szyjkę mam przygotowana z 12 punktów na 9- cokolwiek to znaczy, to znaczy tyle że juz blisko, dzidzia jest nisko, brzuch nisko, śmiała się że jak nic nie zacznie się dziać to 12 marca się zobaczymy, a ja się smiałam że wolałabym się jednak z nią zobaczyć, usg nie robiłysmy bo doszłysmy do wniosku że skoro tydzień temu wązyła koło 2500g to napewno urosła 200-300g, aaaaaaaaaa
i powiedziałam jej o tym dupnym lekarzu co mi fenoterol przepisał, pochwaliła mnie że nie wzięłam i nie miała tęgiej miny, ogólnie powiedziała że nie powinna ale po nim pojechała
jutro idę na konsultacje z anestezjologiem, bo teraz trzeba przed porodem jakąs kartę znieczulenia ewentualnego założyc 🙂 mam nadzieje ze ząłatwie to jutro
i pytałam o tens, powiedziała że jest spoko, ale jakby miała polecać łogodzenie bólu to lepsza jest wanna z hmmmmm inercją ? nie jestem pewna tego słowa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
obdarzona napisał(a):
Kika, do lekarza idź z tym:/ co prawda mnie też się tak zdarzało, ale Tobie chyba mocnooo bardzo:/


no powiem Ci, że się nieźle wystraszyłam
a Tobie zdarzało się po jakimś wysiłku, po chodzeniu czy jak?

Sztunia czyli Twojej gin chodziło o poród w wodzie? Dobrze zrozumiałam?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Sztunia, o matko to masz ginekolożkę podrożniczkę 😁 też chcę do Peru zwłaszcza w taką pogodę polską 😁
No to co, rodzimy niedługo? hehe fajnie, już za tydzień jak się rozsypiesz będzie gitez bo donoszone 🙂 fajnie, w sumie lepsze usłyszeć takie coś , bo jest taka podjarka lekka jak wiesz , że coś może zacząć się dziać bo szyjka zmierza w dobrym kierunku 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kika, tak właśnie po wysiłku. Np. pamiętam w 36 tyg jak prasowałam ciuszki prawie cały dzień ( z przerwami) ale miałam to co Ty, kuło, ciągło srało i grało 🙂
Jutro idę na nogach do koleżanki + zakupy a to jakieś 3-4 km więc jestem przygotowana na takie dolegliwości 🙂 No ale w Twoim przypadku lepiej to z lekarzem skonsultować.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kurde ja bym chciała nawet w wodzie rodzić 🙂 tak naturalnie a ulga troszkę. Ale niekoniecznie, bo czytałam albo oglądałam, nie pamiętam o babce co rodziła w wodzie. Mowiła, że miała takie w domu bole i w szpitalu, że myślała że się zesra na maxa, dali ją do wanny to mowi że zajebiście, ale po ok. 30 minutach chyba ta woda przestała dawać jej ulgę i było jeszcze gorzej 🥴
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Czesc dziewczyny ja tak na momencik 🙂
Przede wszystkim dziekuje za wsparcie, serio milo mi sie zrobilo jak Kasia napisala co tam z nami.
Jak juz wiecie powilam syna 😁 a wlasciwie to Go ze mnie wyrwali.. konkretniej napisze jak wroce do domu bo teraz nadaje z komory. W kazdym razie do szpitala trafilam z kolka nerkowa i zapaleniem drog moczowych a skonczylo sie na odklejonym lozysku i porodzie w mig. Masakra dziewczyny, to przed czym moge Was przestrzec to uwazajcie na uklad moczowy bo bol jest przepotworny a w polaczeniu ze skurczami nawet nieduzymi daje efekt piorunujacy po prostu. Tak Was odrobine podczytalam i widzialam, ze Kika cos narzekala na klucie dlatego przestrzegam. Makabra, cesarka w tym wypadku byla moim wybawieniem ale wiadomo ma swoje minusy.. dluzej dochodzisz do siebie i przy dzidku niewiele da sie zrobic. Eh, wiecej relacji zdam jak juz z Nim wroce bo prawie caly czas jest na obserwacji. Moje szczescie niespodziewane. No, narazie bede konczyc, ide spac i zobacze jak jutro bedzie.
Ps. 50cm/3430g /10p 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Oooo witaj fikumiku 🙂 to żeś kawał chłopa powiła 🙂 jak na ten tydzień to duuuży 🙂 tak mi się wydaje, moja mała spać mi nie daje, podskakuje jak chomik w karuzeli 🙂 aż flaki mnie bolą 🙂 super, że maluszek jest zdrowy i już masz Go przy sobie 🙂 życzę duuuuużo dużo zdrówka dla Was oraz wytrwałości 🙂 no i raz jeszcze gratuluję 🙂 :*
Uwalę się na lewym boku, może się troszkę uspokoi.
Dobranocka.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ale nas pogoda przywitała..........śnieg pada 😞

Ja nawet wyspana,Alan sie przeciaga.
Dzwonie do przychodni juz od 15 min.i ciagle zajete 😠


Fiku to moze sie spotkamy na porodowce,bo ja mam dzisiaj gin.i zobaczymy co tam powie ciekawego.Fajnie,ze juz masz malego obok ☺️Teraz nasza kolej 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej
witaj fiku ciesze się że zajrzałas i wracajcie szybko do domku
ja na sekundę bo ide się robić bo do tego szpitala jadę 🙂
no ona podróżniczka co roku własnie koło ferii gdzieś się wybiera, jak się taką pengę zbiera to można po świecie latać 🙂
Maja zdrowsza i kochana
a ja dzisiaj schiz w nocy, coś mi mokro mega się zrobiło, do tego mam różowy sluz duzo- podjerzewam że przez badanie, ale ile mi się pierdół przez to śniło to szok. Trzeba się spakować przygotowac wszystko na ostatni guzk bo zaczynam pomału wariować. i mnie wogóle nie cieszy że już mogę rodzić , ja jeszcze nie chce, przynajmniej przez dwa tygodnie 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
obdarzona napisał(a):
Lady, a bez mycia to byś była nocny Marek czy co? hehe 😁


Hehe w końcu bym pewnie zasnęła, ale wolałam poczekać i się opłaciło 😉

Fikumiku: Dżony to kawał chłopa 😉 Ciekawe ile by ważył jakby do końca siedział 🙂

Nefre: Widzę na suwaczku, że się już przeterminowałaś. Kiedy u was idzie się do szpitala? Ile po terminie?

Ja mam dziś jeszcze chłopa w domu. Katar go męczy strasznie. Już przeszedł samego siebie żeby 2 choroby na raz złapać. Dobrze, że jelitówka już przeszła. Jutro już idzie do pracy. Dziś mamy dzień wylegiwania się w łóżku 😉 Zupę wczoraj ugotowałam to mogę się lenić.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Cześć kochane:}
My już po wielkim finale 🙂 kurcze mój poród tragedia, ale warto było! Mały jest taki grzeczniutki, że trzeba go budzić na karmienie, taki leniuch 🙂 Daaawno mnie nie było, ale takie zamieszanie u mnie, że szok!
Tak panikowałam, a w terminie urodziłam hehe, także nie panikować kobietki!
Moja dobra rada weźcie facetów do porodu, bo ja żałuję że sama bylam, miałam straszne bóle krzyżowe, pielęgniarka mi plecy masowała, a ja błagałam o dobicie:P Pierwszy okres porodu jak jest napisane w książeczce trwał 11godz a drugi3, ale uwierzcie warto było, tak płakałam jak małego zobaczyła, że nia da się tego opisać 🙂
Wytrwałaości brzuszki:*
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
natalla napisał(a):
Cześć kochane:}
My już po wielkim finale 🙂 kurcze mój poród tragedia, ale warto było! Mały jest taki grzeczniutki, że trzeba go budzić na karmienie, taki leniuch 🙂 Daaawno mnie nie było, ale takie zamieszanie u mnie, że szok!
Tak panikowałam, a w terminie urodziłam hehe, także nie panikować kobietki!
Moja dobra rada weźcie facetów do porodu, bo ja żałuję że sama bylam, miałam straszne bóle krzyżowe, pielęgniarka mi plecy masowała, a ja błagałam o dobicie:P Pierwszy okres porodu jak jest napisane w książeczce trwał 11godz a drugi3, ale uwierzcie warto było, tak płakałam jak małego zobaczyła, że nia da się tego opisać 🙂
Wytrwałaości brzuszki:*


Fajnie,ze juz jestescie razem 🙂

Ja wlasnie mialam dyskusje z mezem na temat naszego porodu.Jezeli bedzie sn to on idzie ze mna,a jak cc to wiadomo,ze nie.Tylko poczeka na korytarzu.Dzisiaj sie dowiemy co i jak.
Słowa mojego meza''jak bedzie taki duzy jak Niko to lepiej niech cc robia''

Natalla jak ja Ci zazdroszcze tego,ze juz masz za soba ☺️
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...