Właśnie zamówiłam sobie na allegro paputki 🙂 bo moje są już tak zajechane,kupiłam je w Zakopcu dawno temu a ja lubię te właśnie ze skóry naturalnej,bo w innych pocą mi się stopy.Będą już na oddział 🙂 Kolejny krok w przód 🙂
a ja dzisiaj szaleję na allegro i kupuję wyprawkę dla małej i dla siebie 🙂 pieluchy, podkłady, pojemniki na mleko, gaziki, smoczek, majtki poporodowe, proszki do prania też wzięłam (skoro mówicie ze cena dobra) itd.
także będę mogła już sporo odhaczyć z mojej listy 😜
Biedna Emi ja to bym z głodu padła 🤢 Pestka a jak tam twoja dieta,trzymasz się jakoś,kiedy masz wizytę?
Moja dieta dobrze 🙂 Dzięki że pytasz 🙂 jestem z siebie dumna 🙂 mam 2 kg mniej niż na ostatniej wizycie. Teraz idę do niej 2 lipca czyli w ten poniedziałek. Dziś znów była u mnie położna,co tydzien przyjezdza i znow sama z siebie gadała żebym sobie głowy nie zaprzątała tą moją ginką bo ona ma fisia na punkcie pilnowania wagi i diety nawet w ciąży. Unikam słodyczy,jem małe posiłki i pije wodę. Wiadomo jak idę np do siorki na kawę to zjem jedno ciasteczko albo kawałek placka bo nie wypada inaczej, ale ograniczam tylko do jednej sztuki. Robię to dla siebie, nie dla niej.Nie dlatego żeby mnie pochwaliła w poniedziałek czy coś. Ja jej powiem swoje w poniedziałek i tak.
Biedna Emi ja to bym z głodu padła 🤢 Pestka a jak tam twoja dieta,trzymasz się jakoś,kiedy masz wizytę?
Moja dieta dobrze 🙂 Dzięki że pytasz 🙂 jestem z siebie dumna 🙂 mam 2 kg mniej niż na ostatniej wizycie. Teraz idę do niej 2 lipca czyli w ten poniedziałek. Dziś znów była u mnie położna,co tydzien przyjezdza i znow sama z siebie gadała żebym sobie głowy nie zaprzątała tą moją ginką bo ona ma fisia na punkcie pilnowania wagi i diety nawet w ciąży. Unikam słodyczy,jem małe posiłki i pije wodę. Wiadomo jak idę np do siorki na kawę to zjem jedno ciasteczko albo kawałek placka bo nie wypada inaczej, ale ograniczam tylko do jednej sztuki. Robię to dla siebie, nie dla niej.Nie dlatego żeby mnie pochwaliła w poniedziałek czy coś. Ja jej powiem swoje w poniedziałek i tak.
Pestka, podziwiam Cie za Twoją silną wolę, ja nie potrafię być na diecie i sobie odmawiać czegoś,
w piątek mam wizytę i ciekawa jestem ile teraz będzie na plusie, miałam 5-6 kg, ale mam wrażenie że wciągu ostatnich tygodni przybrałam nieźle na masie, zwłaszcza jakoś uda chyba zrobiły sie wydatniejsze 🥴
Biedna Emi ja to bym z głodu padła 🤢 Pestka a jak tam twoja dieta,trzymasz się jakoś,kiedy masz wizytę?
Moja dieta dobrze 🙂 Dzięki że pytasz 🙂 jestem z siebie dumna 🙂 mam 2 kg mniej niż na ostatniej wizycie. Teraz idę do niej 2 lipca czyli w ten poniedziałek. Dziś znów była u mnie położna,co tydzien przyjezdza i znow sama z siebie gadała żebym sobie głowy nie zaprzątała tą moją ginką bo ona ma fisia na punkcie pilnowania wagi i diety nawet w ciąży. Unikam słodyczy,jem małe posiłki i pije wodę. Wiadomo jak idę np do siorki na kawę to zjem jedno ciasteczko albo kawałek placka bo nie wypada inaczej, ale ograniczam tylko do jednej sztuki. Robię to dla siebie, nie dla niej.Nie dlatego żeby mnie pochwaliła w poniedziałek czy coś. Ja jej powiem swoje w poniedziałek i tak.
Pestka, podziwiam Cie za Twoją silną wolę, ja nie potrafię być na diecie i sobie odmawiać czegoś,
w piątek mam wizytę i ciekawa jestem ile teraz będzie na plusie, miałam 5-6 kg, ale mam wrażenie że wciągu ostatnich tygodni przybrałam nieźle na masie, zwłaszcza jakoś uda chyba zrobiły sie wydatniejsze 🥴
Dziękuję 🙂 Trochę dziwnie brzmi słowo dieta, w okresie ciąży 🙂 hi, jakbym nienormalna jakaś była i się głodziła. Nie jest tak, absolutnie ! W życiu ! Nic się kochana nie martw, ja już też przestałam się martwić, wierzę w to, że wróce do swojej wagi, mam silną wolę i myślę że nie będzie aż tak źle jak mnie chciała ginka nastraszyć. Z resztą myślę że po porodzie też będziemy utrzymywać kontakt ze sobą to podzielimy się swoimi dokonaniami odnośnie wagi 🙂 Główka do góry, choćbyś zobaczyła na wadze 9 czy 10kg więcej, olać to 🙂
ja już wolę nie wchodzić na wagę.. :< juz 8 kg do przodu a gdzie tam do końca. 🙂 ale cóż jak sobie pozwalam na wszystkoooo ..a później stoje przed lustrem i narzekam ze poszło w boczki ;d
wczoraj na kolacje to chyba z 10 racuchów poszło . ;O
Zmieniając temat- dzisiaj będzie dobry mecz. Jutro Niemcy grają, oby przegrali 🙂 hihi znając życie wygrają i jutro i wogóle Euro 2012. Ale trzeba przyznać, idzie im nieźle....Naszym jeszcze daleko do nich.... A wiecie może kiedy jest finał? w niedziele czy poniedziałek?
ja już wolę nie wchodzić na wagę.. :< juz 8 kg do przodu a gdzie tam do końca. 🙂 ale cóż jak sobie pozwalam na wszystkoooo ..a później stoje przed lustrem i narzekam ze poszło w boczki ;d
wczoraj na kolacje to chyba z 10 racuchów poszło . ;O
Mi w boczki może nie, na twarzy też jakoś nie przytyłam i w ramionach ale widzę jedynie gdzie, to w udach różnicę i troche tyłek...Ale tak szybko jak przytyję, tak schudnę, taka moja natura,a pilnuję się żeby nie mieć wyrzutów sumienia potem że żarłam co popadnie i wszystko co dusza pragnęła.Mówie sobie- do cholery kto tu rządzi moim organizmem, ja czy apetyt? Nie będzie mi on nakazywał jeść słodycze i inne pierdoły 🙂
Niby od jutra do połowy przyszłego tygodnia mają być przesadne upały....Już się boję, zdechnę tu na tym piętrze. Gdyby nie ciąża,to co innego, ale teraz to będzie dla nas Brzuszki koszmar 🙂
ze słodyczy to tylko żelki . 😉 a tak to duuuuuuuzo owoców ale wiadomo że to tez cukier... a niby owoce to takie zdrowe i można jeść ile sie chce. ;d ostatnio sie zdziwiłam że kg arbuza ma 300 kalorii. ;O a ja potrafie 2,5 kg na raz zjesc...
W ostatnich tygodniach powinno sie pol kg na tydzien przybrac to ciekawe co by na to Twoja ginekolog powiedziala ... 😜P
Ja radzę sobie z upałami wchodząc do basenu z siostrzyczką 😉 nie wiedziałam że 6 miesieczne dziecko może sie tak cieszyc z zabawy w wodzie 😉))
Zmieniając temat- dzisiaj będzie dobry mecz. Jutro Niemcy grają, oby przegrali 🙂 hihi znając życie wygrają i jutro i wogóle Euro 2012. Ale trzeba przyznać, idzie im nieźle....Naszym jeszcze daleko do nich.... A wiecie może kiedy jest finał? w niedziele czy poniedziałek?
ze słodyczy to tylko żelki . 😉 a tak to duuuuuuuzo owoców ale wiadomo że to tez cukier... a niby owoce to takie zdrowe i można jeść ile sie chce. ;d ostatnio sie zdziwiłam że kg arbuza ma 300 kalorii. ;O a ja potrafie 2,5 kg na raz zjesc...
W ostatnich tygodniach powinno sie pol kg na tydzien przybrac to ciekawe co by na to Twoja ginekolog powiedziala ... 😜P
Ja radzę sobie z upałami wchodząc do basenu z siostrzyczką 😉 nie wiedziałam że 6 miesieczne dziecko może sie tak cieszyc z zabawy w wodzie 😉))
To by powiedziała, że powinnam jak dotąd przytyć może 4kg i przez te 10 tygodni co mi zostały, maksymalnie też 4kg i wyszłoby 8kg jak w pysk strzelił. Ta baba ma nasrane we łbie ! 🙂 Niestety nie mam basenu 😞 Takie półroczne dziecko to już fajny mały śmieszek 🙂 Aha, no moja ginka ostrzegała mnie przed owocami właśnie, że to nie prawda że można je jeść do woli, że można ale tylko trochę....Nie wiem ile wg niej to trochę oznacza...Może dwie truskawki 🙂
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
Emilia1991r
ze dostala jeden zastrzyk i ze podpieli ja pod ktg 🙂 i ze kolacje juz o 16.30 hehe 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
pati1984
to jak kolacja tak wcześnie to niech się zaopatrzy w jakieś przekąski, bo gdzie tu wytrzymać potem tyle godzin bez jedzenia...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Pestka24
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Emilia1991r
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Emaleth
Pestka a jak tam twoja dieta,trzymasz się jakoś,kiedy masz wizytę?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
pati1984
pieluchy, podkłady, pojemniki na mleko, gaziki, smoczek, majtki poporodowe, proszki do prania też wzięłam (skoro mówicie ze cena dobra) itd.
także będę mogła już sporo odhaczyć z mojej listy 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Emaleth
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Emilia1991r
tez sie biore za rzeczy dla mnie i dla dziecka ale to na nastepny tydzien dopieor 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Pestka24
Moja dieta dobrze 🙂 Dzięki że pytasz 🙂 jestem z siebie dumna 🙂 mam 2 kg mniej niż na ostatniej wizycie. Teraz idę do niej 2 lipca czyli w ten poniedziałek. Dziś znów była u mnie położna,co tydzien przyjezdza i znow sama z siebie gadała żebym sobie głowy nie zaprzątała tą moją ginką bo ona ma fisia na punkcie pilnowania wagi i diety nawet w ciąży. Unikam słodyczy,jem małe posiłki i pije wodę. Wiadomo jak idę np do siorki na kawę to zjem jedno ciasteczko albo kawałek placka bo nie wypada inaczej, ale ograniczam tylko do jednej sztuki. Robię to dla siebie, nie dla niej.Nie dlatego żeby mnie pochwaliła w poniedziałek czy coś. Ja jej powiem swoje w poniedziałek i tak.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
pati1984
Pestka, podziwiam Cie za Twoją silną wolę, ja nie potrafię być na diecie i sobie odmawiać czegoś,
w piątek mam wizytę i ciekawa jestem ile teraz będzie na plusie, miałam 5-6 kg, ale mam wrażenie że wciągu ostatnich tygodni przybrałam nieźle na masie, zwłaszcza jakoś uda chyba zrobiły sie wydatniejsze 🥴
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Pestka24
Dziękuję 🙂 Trochę dziwnie brzmi słowo dieta, w okresie ciąży 🙂 hi, jakbym nienormalna jakaś była i się głodziła. Nie jest tak, absolutnie ! W życiu ! Nic się kochana nie martw, ja już też przestałam się martwić, wierzę w to, że wróce do swojej wagi, mam silną wolę i myślę że nie będzie aż tak źle jak mnie chciała ginka nastraszyć. Z resztą myślę że po porodzie też będziemy utrzymywać kontakt ze sobą to podzielimy się swoimi dokonaniami odnośnie wagi 🙂 Główka do góry, choćbyś zobaczyła na wadze 9 czy 10kg więcej, olać to 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Pauleczka20
ale cóż jak sobie pozwalam na wszystkoooo ..a później stoje przed lustrem i narzekam ze poszło w boczki ;d
wczoraj na kolacje to chyba z 10 racuchów poszło . ;O
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Pestka24
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Pestka24
Mi w boczki może nie, na twarzy też jakoś nie przytyłam i w ramionach ale widzę jedynie gdzie, to w udach różnicę i troche tyłek...Ale tak szybko jak przytyję, tak schudnę, taka moja natura,a pilnuję się żeby nie mieć wyrzutów sumienia potem że żarłam co popadnie i wszystko co dusza pragnęła.Mówie sobie- do cholery kto tu rządzi moim organizmem, ja czy apetyt? Nie będzie mi on nakazywał jeść słodycze i inne pierdoły 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Pestka24
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Pauleczka20
a tak to duuuuuuuzo owoców ale wiadomo że to tez cukier... a niby owoce to takie zdrowe i można jeść ile sie chce. ;d ostatnio sie zdziwiłam że kg arbuza ma 300 kalorii. ;O a ja potrafie 2,5 kg na raz zjesc...
W ostatnich tygodniach powinno sie pol kg na tydzien przybrac to ciekawe co by na to Twoja ginekolog powiedziala ... 😜P
Ja radzę sobie z upałami wchodząc do basenu z siostrzyczką 😉 nie wiedziałam że 6 miesieczne dziecko może sie tak cieszyc z zabawy w wodzie 😉))
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
pati1984
w niedzielę, 1 lipca
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Pestka24
To by powiedziała, że powinnam jak dotąd przytyć może 4kg i przez te 10 tygodni co mi zostały, maksymalnie też 4kg i wyszłoby 8kg jak w pysk strzelił. Ta baba ma nasrane we łbie ! 🙂 Niestety nie mam basenu 😞 Takie półroczne dziecko to już fajny mały śmieszek 🙂
Aha, no moja ginka ostrzegała mnie przed owocami właśnie, że to nie prawda że można je jeść do woli, że można ale tylko trochę....Nie wiem ile wg niej to trochę oznacza...Może dwie truskawki 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach