My już przygotowani do imprezy. Balony powieszone, stół nakryty i jutro od rana czekamy na gości. O 10 msza i potem imprezka. No i po imprezie Paweł jedzie. Właśnie się pakuje. Mnie chyba mój Tata przyjedzie pomóc w sprzątaniu. Paweł nic sobie z tego nie robi. po prostu jedzie z kumplem na narty do swoich rodziców. A mnie krew zalewa. A jak słyszę - a co to za zmywanie, wsadzisz rzeczy do zmywarki i ją puścisz, to po prostu wymiękam.
Sobolinku - my też mieliśmy problem ze świeczką. Uparłam się, że musi być z Kubusiem Puchatkiem, bo taki motyw jest na serwetkach i dopiero w 3 hipermarkecie taką znalazłam. Były wszystkie cyfry oprócz 1 właśnie.
Blanusi - bidulko, trzymamy kciuki, żeby Ci się poprawiło i żebyś szybko wróciła do zdrówka.u
Niech Ci gwiazdka okiem mruga,
Księżyc bajki opowiada,
A nad ranem, pod poduszkę,
Słonko niech promyki wkłada,
Jeszcze chmurki niech rozgoni,
I rozgłosi wszystkim, wszędzie,
Że dziś Twoje urodziny
Więc kto żyw niech tu przybędzie !!!
Anusiu Kochana - Sto Latek Życzy Twój Narzeczony z Rodzicami !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Na początku najlepsze i najgorętsze życzenia dla małych rocznych jubilatów, Ali, Ani i Michałka. Mnóstwa zabawy, radości i miłości, zdrówka, ciekawości świata i słoneczka 😘😘😘 Mam nadzieję, że imprezki udane 🙂
Joanna tak mi przykro, że Blanka zachorowała 😞 Dobrze że już lepiej. Niech jak najszybciej wraca do pełni sił i zdrowia 😘
Evek, to już postanowione i nie ma odwrotu, że się wyprowadzacie? Nie ma wyjścia, czy Ty nie widzisz wyjścia? Szkoda, że tak się sprawy poukładały 😞
Sobolinku ja też jak chciałam kupić świeczkę "jedynkę" to nie było żadnej, a każda pozostała cyferka w wielu egzemplarzach 😎 A tak "bajdełej" to stajesz się moim guru w kwestii oszczędzania i wyszukiwania promocji 😎
Nie byliśmy u lekarza z Ulą, bo rano nie było śladu po plamach... Obserwowałam ją pilnie cały czwartek i nic się nie pojawiło. Porozmawiam o tym z lekarzem przed szczepieniem. No i pozostaje dla mnie zagadką co się stało.
Ulcia przeprosiła się z jedzonkiem 🙂 Zęby musiały się przebić i już jej dziąsła tak nie bolą i lepiej je. Może nie oszałamiająco, ale ona nigdy nie przypominała Aneczki pod względem jedzenia 😉
Ostatnio mój małż mnie denerwuje... 🤢 Wkurzam się na niego, ale tylko wewnętrznie, bo gdybym mu powiedziała o co mi chodzi to by nie zrozumiał, już to przerabiałam... Także humor u mnie kiepski od kilku dni. Dobrze, że Uleczka potrafi mnie oderwać od tego trochę, jej minki czy wygłupy zawsze wywołują uśmiech 🙂 Chociaż we czwartek dała mi trochę do wiwatu. Płakała z byle powodu, a jak się raz uderzyła delikatnie to chyba z pół godziny ją uspokajałam, już dawno zapomniała, że ją coś bolało, ale dalej lamenty urządzała 🥴 I tak ją kocham nad życie 😜
Hej mamusie, jak imprezki urodzinowe???? Udane, były chyba ze cztery 🙂 Blanka ma się lepiej,jednak dalej mało je, przespała cąłą nockę, ze dwa razy tylko wstała w łózeczku ale nie reagowalismy i po chwili kładła się z powrotem 🙂 spała do 7h ale to pewnie dlatego ze poszla pozno spac ok 21h, bo nie chciala wczesniej...mąż mówiln ze w dzien duzo spala to pewnie dlatego. mimo wszystko jutro z nią pojde na kontrolę i pokazac te uszko, no i zaczęla kaszleć, taki mokry kaszel 😞 achh juz mam dosc! jeszcze w srode jadę do tego sądu i się stresuję tym wyjazdem 😞
Cześć Kochane mamusie 🙂 Ale się stęskniłam za Wami 🙂 Dziękujemy bardzo ślicznie i gorąco 🙂 za przepiękne życzenia urodzinkowe.
Piszę dopiero teraz bo wczoraj byłam zmęczona (bardziej psychicznie) i nie miałam już weny 🙂 W nocy Ania dała mi popalić i budziła się 4 razy, ale już wiem dlaczego. Przebiła jej się w końcu dolna dwójka, a ja wypatruje wciąż tych dolnych czwórek (one nie potrafią się przebić) Górne już dawno są a dolne nabrzmiałe i nic.
Jeśli chodzi o wczorajszy świąteczny dzień, to jak zuzka pisała było magicznie i bardzo wzruszająco (przynajmniej dla mnie) Jakoś cały czas starałam się być wczoraj z Anią, tuliłam ją, głaskałam po główce i przy tym płakałam ze szczęścia. Ale tak to już chyba z nami będzie do końca życia ... i powiem Wam że to cudowne uczucie!!! Oczywiście nie mogło być tego miodku za dużo 🙂 Ania wczoraj nie chciała zasnąć po południu, T ją miał usypiać (doglądać) a ja poszłam się zdrzemnąć do sypialni. I po jakimś czasie słyszę jak Ania zasuwa na kolanach po mieszkaniu. Wkurzyłam się na T, że się poddał po 1,5, bo bałam się że będzie zmierzła i marudna na imprezce. Ale niepotrzebnie 🙂 Ania po prostu była w swoim żywiole. Chodziła z każdym za rączkę, non stop uśmiechnięta. Nie wiem skąd ona ma tyle energii i radości życia 🙂 Super bawiła się dziećmi mojego brata a najbardziej wszystkim się podobało jak trzymała "za frak" Madzię i ją całowała po twarzy 🙂 Normalnie wszyscy odeszli od stołu i patrzyli na pieszczotki Ani. Tak między nami, to ja się bardzo z tego cieszę, że Ania ma charakter po mnie i mojej rodzinie a nie po T. Bo oni się chłodniejsi i zdystansowani. Zresztą teściowa też kilka razy mi się przyznała, że się cieszy,że Ania jest taka ciepła i uczuciowa, że jest podobna do mnie, a nie do T.
Ogólnie to jesteśmy zadowoleni...że mamy już to za sobą 🙂
Joasiu dobrze, że Blanusi już troszkę przeszło, z drugiej strony szkoda, że znowu przyplątał się ten kaszelek. Kurczę żal mi wszystkich żłobkowych dzieciaczków, bo non stop są chore 😞 Dużo zdrówka dla Blanusi!!!!!!
zuzka widzę, że Wasza imprezka wyjazdowa również udana 🙂 Co do tej Blanki to ja też wolę mieć dziecko, które bez problemu wyraża swoje uczucia i emocje. U nas coraz częściej się zdarza, że jak coś zakażemy Ani to robi usta w podkówkę i powoli rozkręca syrenę. To jest takie słodkie, bo wiem że coraz więcej rzeczy rozumie 🙂 A powiedz mi czy ta Blanusia patrzy w oczy? Nawiązuje kontakt wzrokowy z ludźmi?
Szkoda, że komp jednak do naprawy 😞 A masz net w telefonie?
I jeszcze jedno - Jesteś Kochana 😁😁 Dziękuję za te wymiary nocnika 🙂 Byłam dziś przed spaniem Ani w Smyku pomierzyć i kupić ten nocnik i zwątpiłam. Było ich chyba z 20 różnych szt i wszystkie miały 14,5-15 cm. Wkurzyłam się i poszłam do tesco i ujrzałam Hipcia Zuzi. Szkoda, że nie widziałaś mojej zadowolonej miny 🙂 Zaraz go zmierzyłam i wymiary ma takie jak podałaś 🙂 Jeszcze raz dziękuję. Wybrałyśmy z Anią ten różowy, bo niebieski był taki trupi.
Asiula super, że Uleńce te plamy poznikały. Najwidoczniej musiała jednak coś zjeść. No i fajnie, że zaczęła znowu ładnie jeść 🙂 Co do tych promocji to jak tylko jest okazja (w granicach rozsądku oczywiście) po prostu staram się kupować produkty taniej. Przed zakupem czegokolwiek większego do domu mam manię sprawdzenia opinii w necie o tym produkcie. I powiem Ci, że jeszcze się nie zawiodłam 🙂 W ciemno nic nie kupuję, a już na pewno nie wierzę sprzedawcom, którzy mają prowizje od wypchnięcia danego sprzętu.To tyle 🙂 Malamyszko trzymam kciuki za Waszą dzisiejszą imprezkę. Bawcie się kochani i świętujcie urodzinki cudownego Michasia 🙂
Borysku 🙂 Ile słoników jest na pierzynce, ile samochodzików w drewnianej skrzynce, ile gwiazdek jest na niebie, tyle wiary miej wciąż w siebie. Takie oto me życzenia w pierwszą rocznicę Twego urodzenia.
My juz jestesmy po "imprezie" Borys właśnie śpi.
Byli tylko moi rodzice 🙂 Wiec posiedzielismy sobie, zjedlismy obiad i moje wypieki :P
Pogoda troche nam dowaliła, a nikt nie mieszka "na miejscu".
Cześć 🙂 Ania dziś pięknie śpi 🙂 Właśnie zasnęła a popołudniu po prostu ją odłożyłam i zasnęła 🙂 Mam nadzieję, że tej nocy da mi pospać.
Gabb fajnie że imprezka w gronie rodziny się udała 🙂 Ja następną też już zrobię w domu, ale chyba goście będą przychodzić na raty. W ten sposób wszyscy się zmieszczą i z każdym z osobna sobie porozmawiam 🙂 Bo na kupie się za bardzo nie da.
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
malamyszka_m
My już przygotowani do imprezy. Balony powieszone, stół nakryty i jutro od rana czekamy na gości. O 10 msza i potem imprezka. No i po imprezie Paweł jedzie. Właśnie się pakuje. Mnie chyba mój Tata przyjedzie pomóc w sprzątaniu. Paweł nic sobie z tego nie robi. po prostu jedzie z kumplem na narty do swoich rodziców. A mnie krew zalewa. A jak słyszę - a co to za zmywanie, wsadzisz rzeczy do zmywarki i ją puścisz, to po prostu wymiękam.
Sobolinku - my też mieliśmy problem ze świeczką. Uparłam się, że musi być z Kubusiem Puchatkiem, bo taki motyw jest na serwetkach i dopiero w 3 hipermarkecie taką znalazłam. Były wszystkie cyfry oprócz 1 właśnie.
Blanusi - bidulko, trzymamy kciuki, żeby Ci się poprawiło i żebyś szybko wróciła do zdrówka.u
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
malamyszka_m
Księżyc bajki opowiada,
A nad ranem, pod poduszkę,
Słonko niech promyki wkłada,
Jeszcze chmurki niech rozgoni,
I rozgłosi wszystkim, wszędzie,
Że dziś Twoje urodziny
Więc kto żyw niech tu przybędzie !!!
Anusiu Kochana - Sto Latek Życzy Twój Narzeczony z Rodzicami !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Asiula_m
Na początku najlepsze i najgorętsze życzenia dla małych rocznych jubilatów, Ali, Ani i Michałka. Mnóstwa zabawy, radości i miłości, zdrówka, ciekawości świata i słoneczka 😘 😘 😘 Mam nadzieję, że imprezki udane 🙂
Joanna tak mi przykro, że Blanka zachorowała 😞 Dobrze że już lepiej. Niech jak najszybciej wraca do pełni sił i zdrowia 😘
Evek, to już postanowione i nie ma odwrotu, że się wyprowadzacie? Nie ma wyjścia, czy Ty nie widzisz wyjścia? Szkoda, że tak się sprawy poukładały 😞
Sobolinku ja też jak chciałam kupić świeczkę "jedynkę" to nie było żadnej, a każda pozostała cyferka w wielu egzemplarzach 😎 A tak "bajdełej" to stajesz się moim guru w kwestii oszczędzania i wyszukiwania promocji 😎
Nie byliśmy u lekarza z Ulą, bo rano nie było śladu po plamach... Obserwowałam ją pilnie cały czwartek i nic się nie pojawiło. Porozmawiam o tym z lekarzem przed szczepieniem. No i pozostaje dla mnie zagadką co się stało.
Ulcia przeprosiła się z jedzonkiem 🙂 Zęby musiały się przebić i już jej dziąsła tak nie bolą i lepiej je. Może nie oszałamiająco, ale ona nigdy nie przypominała Aneczki pod względem jedzenia 😉
Ostatnio mój małż mnie denerwuje... 🤢 Wkurzam się na niego, ale tylko wewnętrznie, bo gdybym mu powiedziała o co mi chodzi to by nie zrozumiał, już to przerabiałam... Także humor u mnie kiepski od kilku dni. Dobrze, że Uleczka potrafi mnie oderwać od tego trochę, jej minki czy wygłupy zawsze wywołują uśmiech 🙂 Chociaż we czwartek dała mi trochę do wiwatu. Płakała z byle powodu, a jak się raz uderzyła delikatnie to chyba z pół godziny ją uspokajałam, już dawno zapomniała, że ją coś bolało, ale dalej lamenty urządzała 🥴 I tak ją kocham nad życie 😜
Dobrej nocy wszystkim. Do następnego razu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Joanna1984_m
Blanka ma się lepiej,jednak dalej mało je, przespała cąłą nockę, ze dwa razy tylko wstała w łózeczku ale nie reagowalismy i po chwili kładła się z powrotem 🙂 spała do 7h ale to pewnie dlatego ze poszla pozno spac ok 21h, bo nie chciala wczesniej...mąż mówiln ze w dzien duzo spala to pewnie dlatego. mimo wszystko jutro z nią pojde na kontrolę i pokazac te uszko, no i zaczęla kaszleć, taki mokry kaszel 😞 achh juz mam dosc! jeszcze w srode jadę do tego sądu i się stresuję tym wyjazdem 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
sobolinek_m
Ale się stęskniłam za Wami 🙂
Dziękujemy bardzo ślicznie i gorąco 🙂 za przepiękne życzenia urodzinkowe.
Piszę dopiero teraz bo wczoraj byłam zmęczona (bardziej psychicznie) i nie miałam już weny 🙂 W nocy Ania dała mi popalić i budziła się 4 razy, ale już wiem dlaczego. Przebiła jej się w końcu dolna dwójka, a ja wypatruje wciąż tych dolnych czwórek (one nie potrafią się przebić) Górne już dawno są a dolne nabrzmiałe i nic.
Jeśli chodzi o wczorajszy świąteczny dzień, to jak zuzka pisała było magicznie i bardzo wzruszająco (przynajmniej dla mnie) Jakoś cały czas starałam się być wczoraj z Anią, tuliłam ją, głaskałam po główce i przy tym płakałam ze szczęścia. Ale tak to już chyba z nami będzie do końca życia ... i powiem Wam że to cudowne uczucie!!! Oczywiście nie mogło być tego miodku za dużo 🙂 Ania wczoraj nie chciała zasnąć po południu, T ją miał usypiać (doglądać) a ja poszłam się zdrzemnąć do sypialni. I po jakimś czasie słyszę jak Ania zasuwa na kolanach po mieszkaniu. Wkurzyłam się na T, że się poddał po 1,5, bo bałam się że będzie zmierzła i marudna na imprezce. Ale niepotrzebnie 🙂 Ania po prostu była w swoim żywiole. Chodziła z każdym za rączkę, non stop uśmiechnięta. Nie wiem skąd ona ma tyle energii i radości życia 🙂 Super bawiła się dziećmi mojego brata a najbardziej wszystkim się podobało jak trzymała "za frak" Madzię i ją całowała po twarzy 🙂 Normalnie wszyscy odeszli od stołu i patrzyli na pieszczotki Ani. Tak między nami, to ja się bardzo z tego cieszę, że Ania ma charakter po mnie i mojej rodzinie a nie po T. Bo oni się chłodniejsi i zdystansowani. Zresztą teściowa też kilka razy mi się przyznała, że się cieszy,że Ania jest taka ciepła i uczuciowa, że jest podobna do mnie, a nie do T.
Ogólnie to jesteśmy zadowoleni...że mamy już to za sobą 🙂
Joasiu dobrze, że Blanusi już troszkę przeszło, z drugiej strony szkoda, że znowu przyplątał się ten kaszelek. Kurczę żal mi wszystkich żłobkowych dzieciaczków, bo non stop są chore 😞 Dużo zdrówka dla Blanusi!!!!!!
zuzka widzę, że Wasza imprezka wyjazdowa również udana 🙂 Co do tej Blanki to ja też wolę mieć dziecko, które bez problemu wyraża swoje uczucia i emocje. U nas coraz częściej się zdarza, że jak coś zakażemy Ani to robi usta w podkówkę i powoli rozkręca syrenę. To jest takie słodkie, bo wiem że coraz więcej rzeczy rozumie 🙂 A powiedz mi czy ta Blanusia patrzy w oczy? Nawiązuje kontakt wzrokowy z ludźmi?
Szkoda, że komp jednak do naprawy 😞 A masz net w telefonie?
I jeszcze jedno - Jesteś Kochana 😁 😁 Dziękuję za te wymiary nocnika 🙂 Byłam dziś przed spaniem Ani w Smyku pomierzyć i kupić ten nocnik i zwątpiłam. Było ich chyba z 20 różnych szt i wszystkie miały 14,5-15 cm. Wkurzyłam się i poszłam do tesco i ujrzałam Hipcia Zuzi. Szkoda, że nie widziałaś mojej zadowolonej miny 🙂 Zaraz go zmierzyłam i wymiary ma takie jak podałaś 🙂 Jeszcze raz dziękuję. Wybrałyśmy z Anią ten różowy, bo niebieski był taki trupi.
Asiula super, że Uleńce te plamy poznikały. Najwidoczniej musiała jednak coś zjeść. No i fajnie, że zaczęła znowu ładnie jeść 🙂
Co do tych promocji to jak tylko jest okazja (w granicach rozsądku oczywiście) po prostu staram się kupować produkty taniej. Przed zakupem czegokolwiek większego do domu mam manię sprawdzenia opinii w necie o tym produkcie. I powiem Ci, że jeszcze się nie zawiodłam 🙂 W ciemno nic nie kupuję, a już na pewno nie wierzę sprzedawcom, którzy mają prowizje od wypchnięcia danego sprzętu.To tyle 🙂
Malamyszko trzymam kciuki za Waszą dzisiejszą imprezkę. Bawcie się kochani i świętujcie urodzinki cudownego Michasia 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
sobolinek_m
Ile słoników jest na pierzynce,
ile samochodzików w drewnianej skrzynce,
ile gwiazdek jest na niebie,
tyle wiary miej wciąż w siebie.
Takie oto me życzenia
w pierwszą rocznicę Twego urodzenia.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gabb_m
My juz jestesmy po "imprezie" Borys właśnie śpi.
Byli tylko moi rodzice 🙂 Wiec posiedzielismy sobie, zjedlismy obiad i moje wypieki :P
Pogoda troche nam dowaliła, a nikt nie mieszka "na miejscu".
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
sobolinek_m
Ania dziś pięknie śpi 🙂 Właśnie zasnęła a popołudniu po prostu ją odłożyłam i zasnęła 🙂
Mam nadzieję, że tej nocy da mi pospać.
Gabb fajnie że imprezka w gronie rodziny się udała 🙂 Ja następną też już zrobię w domu, ale chyba goście będą przychodzić na raty. W ten sposób wszyscy się zmieszczą i z każdym z osobna sobie porozmawiam 🙂 Bo na kupie się za bardzo nie da.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach