Skocz do zawartości

KWIETNIÓWECZKI 2011 | Forum o ciąży


joll

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 114 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Tyska_1

    5074

  • Ewelinaaleks

    4927

  • alexia_79

    18937

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
tynka83 napisał(a):
alexia_79 napisał(a):
tynka83 napisał(a):
Ola a z czego chcesz robić jogurt?
tak czytam o tych jogurtownicach i że niby daje się mleko i jogurt, jakoś tego nie czaję, blondynka ze mnie...

Nie jesteś blondynką 😉
Jogurt robi się z mleka, ale nie UHT z dodatkiem jogurtu sklepowego pierwszy raz, potem już masz swoje szczepy wyhodowane w Twoim jogurcie 🙂



ok ale to mleko krowie trzeba dawać czy jakieś inne chcesz dać?

No krowie 🙂 Jogurt to już nie mleko tak samo jak ser i masło 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
klaudiagda napisał(a):
oo jakie fajne to urządzenie. Ja mojemu młodzieńcowi daję naturalny jogurt jak już.
Gabryś świetny, jaki pocieszny chłopak 😁 I za wszelką cenę chce chodzić 😁 no cudny 🙂

Gratulacje dla Fabiana!!! 😁

Ja swojej jeszcze nie dawałam ale chciałabym spróbować... Na pierwszy raz kupię taki sklepowy i zobaczę czy chętnie będzie jadła, jeśli tak to kupię jogurtownicę bo mój S. też lubi jogurty a w tych sklepowych to sama koszenila (w czerwonych) znaczy robaki suszone 🙃
Wolę nam oszczędzić no i taki swojski zupełnie inaczej będzie smakował.. zwłaszcza ze świeżymi truskawkami i miodem - mniam 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
alexia_79 napisał(a):
tynka83 napisał(a):
alexia_79 napisał(a):
tynka83 napisał(a):
Ola a z czego chcesz robić jogurt?
tak czytam o tych jogurtownicach i że niby daje się mleko i jogurt, jakoś tego nie czaję, blondynka ze mnie...

Nie jesteś blondynką 😉
Jogurt robi się z mleka, ale nie UHT z dodatkiem jogurtu sklepowego pierwszy raz, potem już masz swoje szczepy wyhodowane w Twoim jogurcie 🙂






ok ale to mleko krowie trzeba dawać czy jakieś inne chcesz dać?

No krowie 🙂 Jogurt to już nie mleko tak samo jak ser i masło 😉




aha myślałamże nie chcesz w ogóle jej podawać niczego co zawiera mleko , no dobra już rozumiem wszystko 😉 jeszcze tylko jedno, podeśłesz mi lin do tego artykułu, czy to nie na necie czytałaś?
sorry, że tak katuje ☺️
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
tynka83 napisał(a):
alexia_79 napisał(a):
tynka83 napisał(a):
alexia_79 napisał(a):
tynka83 napisał(a):
Ola a z czego chcesz robić jogurt?
tak czytam o tych jogurtownicach i że niby daje się mleko i jogurt, jakoś tego nie czaję, blondynka ze mnie...

Nie jesteś blondynką 😉
Jogurt robi się z mleka, ale nie UHT z dodatkiem jogurtu sklepowego pierwszy raz, potem już masz swoje szczepy wyhodowane w Twoim jogurcie 🙂




aha myślałamże nie chcesz w ogóle jej podawać niczego co zawiera mleko , no dobra już rozumiem wszystko 😉 jeszcze tylko jedno, podeśłesz mi lin do tego artykułu, czy to nie na necie czytałaś?
sorry, że tak katuje ☺️

ok ale to mleko krowie trzeba dawać czy jakieś inne chcesz dać?

No krowie 🙂 Jogurt to już nie mleko tak samo jak ser i masło 😉


Mogę Ci na maila wysłać bo dostałam ten artykuł od Ozimka, tam jest też drugi artykuł o pszenicy.. ja tam nie mogę chodzić bo zaraz nic nie będę jadła 😁
Nawet mój sceptyczny S. jak się nasłuchał i naczytał zaczął jeść chleb żytni 😁 A on łasuch i nie przepada za ciemnym pieczywem.. No nic... już nie truję, nie można dać się zwariować 🙂
Dawaj maila to Ci podeślę 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
marinka napisał(a):
No my jemy tylko naturalne jogurty 🙂 Józek bardzo lubi 🙂 Wczoraj jadł jogurcik ze śliwką 🙂 On uwielbia 🙂
robie z Malinami, truskawkami, jagodami i musem morelowym 🙂
juz nie pamietam kiedy ostatni raz jedliśmy owocowy jogurt 🙂

No właśnie czytam że jogurt z owocami to kiepskie połączenie, chryste panie noooo 🤢
Sama poczytasz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
szyszka napisał(a):
wow, OLA.. ale Lence szybko zębolki wyskoczyły 🙂

Nooo i idzie reszta, teraz dół, mam w związku z tym w domu masakrę, nawet wczoraj obiadu nie zrobiłam bo jęczała i płakała, i ciągle tylko na ręce chciała a jak odchodziłam na krok to ryk
Aha i jutro znów do Ozimka musimy jechać bo te leki nie zadziałały,
dalej się drapie i ma tam czerwone wszystko 😞 Kazał przyjechać
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
alexia_79 napisał(a):
marinka napisał(a):
No my jemy tylko naturalne jogurty 🙂 Józek bardzo lubi 🙂 Wczoraj jadł jogurcik ze śliwką 🙂 On uwielbia 🙂
robie z Malinami, truskawkami, jagodami i musem morelowym 🙂
juz nie pamietam kiedy ostatni raz jedliśmy owocowy jogurt 🙂

No właśnie czytam że jogurt z owocami to kiepskie połączenie, chryste panie noooo 🤢
Sama poczytasz


no nie gadaj...
a my lubimy i koktaile jemy tez z owocami z maślanka lub kefirem...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
tynka83 napisał(a):
Dzięki Ola , potem poczytam, spadam narazie, ale aż się boję 🥴

I mleko i pszenica to syf i poparte jest to badaniami, wiem że niektóre z Was będą sceptyczne i pomyślą o mnie - wariatka ale warto choćby to przeczytać żeby wiedzieć, przecież i tak każda robi jak uważa 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej wszystkim 🙂
wszystkiego naj dla naszych dzisiejszych roczniaczkow buziaki 🙂
co do majowki to w sobote robimy roczek u mnie na wsi a pote w niedziele wracamy do wro mnie czeka przygoda z praca mgr z ktora nie wiadomo czy sie wyrobie, wiec ogolnie majowka wypadnie kiepsko...
co do jogurtow to w sumie pierwszy raz zlysze ze jest cos takiego jak jogurtownica 😮 ale widac czlowiek taki glupkowaty
a co do jogutrow to julek srednio lubi zeby nie powiedziec ze naturalnego zjada z 3 lyzeczki a takiego z tej bobovity to kubeczek raz na ruski rok, wiec temat raczej mnie nie dotyczy 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
myślę dziewczyny, że nie powinnyśmy dać się zwariować.
to, czym nas dzisiaj karmią to owszem, najgorsze mieszanki i
wszelkiego rodzaju polepszacze smaku.. ale czy coś innego kiedyś będzie?
nie, będzie tylko gorzej. staram się, żeby moja mała jadła zdrowo,
miała dużo warzyw itd.. wybieram jogurty dla niej najlepsze, wędliny itd..
a jakiej jakości ona będzie jadła posiłki jak pójdzie do przedszkola?
no właśnie. nie wiem. mówić mogą, że dobrej, a robić mogą drugie.
później przyjdą sklepiki szkolne, kolorowe gumy, chipsy, lizaki barwiące język.
świństwo aż głowa boli. co chwile słyszy się, że to niezdrowe, to nieodpowiednie..
ostatnio usłyszałam, że mleko matki jest niezdrowe, czy herbata.
wiadomo, nie dam dziecku parówki, czy kiełbasy z grilla z zawartością 60% mięsa,
ale co to da? jak i tak będzie tylko gorzej z tym jedzeniem.
jedyne co mogę zrobić i robię, to staram się ograniczać te świństa, ale też nie
popadać w paranoje, bo jak zje kiedyś coś "be" to będzie odchorowywać to
bólem brzucha przez tydzień.

nie wiem, co to miało być, ale się wypowiedziałam 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...