Skocz do zawartości

WRZESIEŃ 2011 - ŁĄCZMY SIĘ :) | Forum o ciąży


kasia1986

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
ja na początku ciąży wpieprzałam masakryczną ilość winogrona ... ale odkąd mój gdzieś wysłuchał że sie nie powinno jeść za dużo winogrona i bananów bo cukrzyce ciążową powoduje to mi nie chce kupować 😠 jest bardziej przewrażliwiony niż ja 😜 heh
dlatego teraz obowiązkowo codziennie 2 duże kwaśne zielone jakbłuszka 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 58,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Asia19874

    5726

  • Agamu

    4062

  • czarna79

    3418

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

mariola-s napisał(a):
ja właśnie miałam dostawę arbuzową - taki 6-cio kilowy, właśnie się zajadam 😜 pewnie też 4 podejścia i będzie po sprawie...

zaraz zaczne plakac ☺️ 😞
😉poczekam do jutra 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

letka82 napisał(a):
Leginsik napisał(a):
trzeba poczekac do lata bo po zimie te wszystkie cytrusowe owoce bez smaku,jak to w chłodniach lezalo 🤔

U mnie w nocy był przymrozek, ciekawe czy będą owoce? Pod koniec maja powinnam mieć już czereśnie 🙂

letka czeresnie ,tez podstawa 🤪 🤪 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
AsiulkaZG83 napisał(a):
mariola-s napisał(a):
ja właśnie miałam dostawę arbuzową - taki 6-cio kilowy, właśnie się zajadam 😜 pewnie też 4 podejścia i będzie po sprawie...

zaraz zaczne plakac ☺️ 😞
😉poczekam do jutra 🤪

Jutro sklepy zamknięte - leć dzisiaj, bo znowu nie skorzystasz 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
AsiulkaZG83 napisał(a):
letka82 napisał(a):
Leginsik napisał(a):
trzeba poczekac do lata bo po zimie te wszystkie cytrusowe owoce bez smaku,jak to w chłodniach lezalo 🤔

U mnie w nocy był przymrozek, ciekawe czy będą owoce? Pod koniec maja powinnam mieć już czereśnie 🙂

letka czeresnie ,tez podstawa 🤪 🤪 🤪


Zawsze jest tak, że przed sezonem to bym zjadła a jak już są to jakoś mi się nie chce ich jeść. Może w tym roku się przestawię? na razie jestem nastawiona na robienie przetworów (soki, kompoty)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
letka82 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
letka82 napisał(a):
Leginsik napisał(a):
trzeba poczekac do lata bo po zimie te wszystkie cytrusowe owoce bez smaku,jak to w chłodniach lezalo 🤔

U mnie w nocy był przymrozek, ciekawe czy będą owoce? Pod koniec maja powinnam mieć już czereśnie 🙂

letka czeresnie ,tez podstawa 🤪 🤪 🤪


Zawsze jest tak, że przed sezonem to bym zjadła a jak już są to jakoś mi się nie chce ich jeść. Może w tym roku się przestawię? na razie jestem nastawiona na robienie przetworów (soki, kompoty)


ja też w tym roku będę robiła duuużo przetworów bo się zapasy w piwnicy pokończyły a pozatym lepiej takie naturalne soczki potem dać maluchowi niż tą chemie ze sklepów
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
letka82 napisał(a):
Leginsik napisał(a):
trzeba poczekac do lata bo po zimie te wszystkie cytrusowe owoce bez smaku,jak to w chłodniach lezalo 🤔

U mnie w nocy był przymrozek, ciekawe czy będą owoce? Pod koniec maja powinnam mieć już czereśnie 🙂
mysle że nic im sie nie stanie,tez juz nie moge sie doczekac czeresni dziadki maja drzewko wiec troche powcinam 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

letka82 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
mariola-s napisał(a):
ja właśnie miałam dostawę arbuzową - taki 6-cio kilowy, właśnie się zajadam 😜 pewnie też 4 podejścia i będzie po sprawie...

zaraz zaczne plakac ☺️ 😞
😉poczekam do jutra 🤪

Jutro sklepy zamknięte - leć dzisiaj, bo znowu nie skorzystasz 🙂

Dzis to juz nigdzie nie bedzie...
pocieszylas mnie hahaha-poczekam do pojutrza 😞 🤨 🥴 ..4maja Na 12:20mam wizyte to sobie gdzies poszukam arbuziątka wymarzonego ☺️ ☺️
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
AsiulkaZG83 napisał(a):
letka82 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
mariola-s napisał(a):
ja właśnie miałam dostawę arbuzową - taki 6-cio kilowy, właśnie się zajadam 😜 pewnie też 4 podejścia i będzie po sprawie...

zaraz zaczne plakac ☺️ 😞
😉poczekam do jutra 🤪

Jutro sklepy zamknięte - leć dzisiaj, bo znowu nie skorzystasz 🙂

Dzis to juz nigdzie nie bedzie...
pocieszylas mnie hahaha-poczekam do pojutrza 😞 🤨 🥴 ..4maja Na 12:20mam wizyte to sobie gdzies poszukam arbuziątka wymarzonego ☺️ ☺️


będziemy czekać na relacje , i ja też do środy będę musiała się smakiem obejść bo dziś to już też nigdzie nie kupie 🤨
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kalais napisał(a):
letka bedziesz rodzic w legnicy? do jakiego lekarza chodzisz?

Jeżdżę do lekarza do Lubina do Ziółkowskiego i chyba też w Lubinie będę rodzić. Z tego co się orientowałam to szpital lubiński jest lepszy niż w Legnicy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Asia19874 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
winogron lazi za mna od swiat,a zawsze mi sie przypomina jak juz nie ma jak i gdzie kupic,albo jak maz w pracy ...mam zaplon 😮


a mi arbuza się chce ... ostatnio jak kupiłam na święta całego to go sama na 4 podejścia wsunęłam z małą pomocą mojego 😜


a ja bym wciągnęłam tak z kilogram liczi 😆 ale w biedronce już nie ma 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kobitki poradźcie mi... planowałam z mężulkiem 19 maja wyskoczyć na 4 dni nad morze. To jakieś 5 godzin jazdy samochodem... ale teraz po tym piątkowym plamieniu już nie wiem. Trochę się teraz boję. Wiem że trzeba spytać się lekarza, ale nawet jak powie że nie ma przeciwskazań to pojechałybyście? Zresztą jak wszystko będzie ok to z moim lekarzem prowadzącym będę widziała się dopiero 16. Czyli 3 dni przed wyjazdem...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Asia19874 napisał(a):
kasia1986 napisał(a):
ja już po wizycie 🙂
wszystko ok, maluszek się wiercił - nie dał sobie posłuchać serduszka 🙂
ruchy powinnm poczc w tym lub przyszłym tygodniu. To, że jeszcze ich nie czuje może być spowodowane, że mam rozciągniętą macice i duzo płynu, stąd jeszcze nie czuje 🙂
szyjka zamknięta, wizyta za miesiąc
usg za tydzień 9.05 🙂
aha, i przytyłam przez ostatni miesiąc 4 kg ;/ czyli łącznie 5 do przodu 😞 😞


super Kasiu że wszystko ok 🙂 i nie przejmuj się wagą bo nie wydaje mi się żebyś dużo przytyła ! heh to nie leniuszek w brzuszku siedzi tylko wiercipięta 😜


ale coś tak czułam, że dużo przytyłam. Przez ostatni miesiąc równe 4 kg.. oj święta weszły w dupsko 😉
mam nadzieję, że o max. 15 kg dojdę jak w poprzednjej ciąży 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
mariola-s napisał(a):
Kobitki poradźcie mi... planowałam z mężulkiem 19 maja wyskoczyć na 4 dni nad morze. To jakieś 5 godzin jazdy samochodem... ale teraz po tym piątkowym plamieniu już nie wiem. Trochę się teraz boję. Wiem że trzeba spytać się lekarza, ale nawet jak powie że nie ma przeciwskazań to pojechałybyście? Zresztą jak wszystko będzie ok to z moim lekarzem prowadzącym będę widziała się dopiero 16. Czyli 3 dni przed wyjazdem...

Ja bym została w domu...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Asia19874 napisał(a):
uciekam Lasencje na chwile bo mało towarzyska dziś jestem a pasuje coś posiedzieć przy grillu a nie tylko z niego wyjadać wszystko 😜 hihi

Smacznego Asiurka ,musimy sobie poczekac cierpliwie,choc moja Żabcia to juz bardzo chce popalaszowac,a Ty Asiu zajadaj dobrocie ze smakiem,a ja ...jablko mam ☺️
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

mariola-s napisał(a):
Kobitki poradźcie mi... planowałam z mężulkiem 19 maja wyskoczyć na 4 dni nad morze. To jakieś 5 godzin jazdy samochodem... ale teraz po tym piątkowym plamieniu już nie wiem. Trochę się teraz boję. Wiem że trzeba spytać się lekarza, ale nawet jak powie że nie ma przeciwskazań to pojechałybyście? Zresztą jak wszystko będzie ok to z moim lekarzem prowadzącym będę widziała się dopiero 16. Czyli 3 dni przed wyjazdem...

No Mariolka jest to wielka odpowiedzialnosc..gdyby cos nie daj Boze,oj niewiem czy to dobry pomysl,ale musisz spytac lekarza,no i sama wiedziec ,czy bedziesz sie czula na silach ...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kurcze nasza rada wiele tu nie wskóra to zalezy od tego co Ci lekarz powie i czy bedziesz czuła sie na siłach,czy aby znowu nie wystapi u Ciebie plamienie. Ja bym z mega checia pojechala ale ze swiadomoscia ze wczesniej bylo wszystko ok,jednak w sytuacji w jakiej sie znajdujesz moze lepiej zostac w domku i czesciej sobie polezec na kanapie. Jednak jazda samochodem jest wyczerpujaca a nasze polskie drogi nie sa w najlepszym stanie wiec patrzac z perspektywy czasu ile godzin bedziecie jechali zawsze Cie troche "wytrzepie" i nie wiadomo czy po podrozy moglby Cie zaczac bolec brzuch albo znowu by sie pojawilo plamienie 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
letka82 napisał(a):
mariola-s napisał(a):
Kobitki poradźcie mi... planowałam z mężulkiem 19 maja wyskoczyć na 4 dni nad morze. To jakieś 5 godzin jazdy samochodem... ale teraz po tym piątkowym plamieniu już nie wiem. Trochę się teraz boję. Wiem że trzeba spytać się lekarza, ale nawet jak powie że nie ma przeciwskazań to pojechałybyście? Zresztą jak wszystko będzie ok to z moim lekarzem prowadzącym będę widziała się dopiero 16. Czyli 3 dni przed wyjazdem...

Ja bym została w domu...


Autem za dużo trzęsie. Nie ryzykowałabym. Ostatnio na święta jechałam 3 godziny i potem mi trochę brzuszek twardniał 😞 Pociągiem to co innego - spokojnie sobie jedziesz 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...