Skocz do zawartości

PAŹDZIERNIK 2011 -STARTUJEMY | Forum o ciąży


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Zuziaczku, jak próbowałam z tą Aerobiczna szóstka Weidera, ale długo nie wytrwałam, ale to było jakieś pół roku przed zajściem w ciążę, kiedy chciałam zrzucić trochę kg 😉 Ćwiczenia wydają się łatwe, ale ilości powtórzeń są tak wyczerpujące, że nie dawałam rady i się poddałam....
A jak to powiedziała moja siostra, to są ćwiczenia dla osób, które chcą uformować ciało, które nie ma zbędnych kg... Więc najpierw pozostaje zrzucić kg, a później można rzeźbić ciałko 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 14,1 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • carpioo

    1197

  • madziek84

    788

  • Iris

    1191

  • Zuziaczek

    1030

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Jesli chodzi o koszule do karmienia to chyba ta mi się najbardziej podoba:

http://allegro.pl/muzzy-koszula-nocna-do-karmienia-rozm-m-okazja-i1661221735.html
Kolor: fiolet chyba 🙂

Ha ha, no cyce to i mi mogłyby takie zostać, super 75 D 🙂
Boskie są !
Tylko te niebieskie żyłki bleee.... ale dziś się pierwszy raz odważyłam wysmarować samoopalaczem polecanym przez naszego Karpia 😉 i mam nadzieję, że troszkę zbrązowieję 🙂
I nie będę straszyć żylskami !

Szlafroczków mam sporo, kapciuszków fajnych miękkich też, bo kiedyś miałam jakąś manię ( z ok temu) zbierania super kapci pluszowych milusińskich 😁

Ale koszula nocna nowa się przyda, bo teraz najlepiej mi się śpi w spodniach z gumką (La Senza), są superaśne 😉 oczywiście rozmiar większe niż normalnie :/
oraz nieodłącznie - koszulki mojego M 🙂 Mam wrażenie, że on nawet się cieszy, że śpię w jego ubranku 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Madziek ja na pewno sobie kupię pas poporodowy lub takie specjalne wysokie majtki obciskające żeby skóra szybko wracała do siebie. Po Mikołaju miałam dość spory brzuch, wróciłam po porodzie do domu a nadal wyglądałam jakbym była w ciąży. Brzuch miałam trochę mniejszy od tego co mam teraz więc po kilku dniach, jak moje ciało trochę odpoczęło zakładałam ten pas. Z ćwiczeniami trzeba na pewno poczekać do końca połogu czyli te 6 tyg po porodzie nie ćwiczymy.

Zuziaczku znam ta szóstkę weidera, MASAKRA!!! 🙂 Tak zaraz po ciązy to pewnie nie, ale potem kiedyś w przyszłości może. Dla mnie trochę zbyt wyczerpujące, one typowo rzeźbią kaloryfer na brzuchu 🙂 🙂 🙂

Akneri ja też wieczorem leżę na wznak bo na boku ie wygodnie 😞 Kładę sobie poduchę pod plecy, nogi wyciągam na podnóżek i dogorywam 🙂 Hi hi A jak idę spać to się wiercę aż sobie uleżę jakieś miejsce 🙂 A wstawanie nocne tez u mnie, nawet 3 razy ostatnio 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dziewczyny ja w koncu skonczylam moj antybiotyk na tego paciorkowca.teraz mam plukac piczke TANTUM ROSA. czy ktoras z was miala do czynienia kiedys z czyms takim?
Bo mnie przeraza wkladanie tam jakiegos patyka i pompowanie wody z jakims lekiem.boje sie co by tam nic nie uszkodzic. 😮
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Zuziaczek napisał(a):
Jesli chodzi o koszule do karmienia to chyba ta mi się najbardziej podoba:

http://allegro.pl/muzzy-koszula-nocna-do-karmienia-rozm-m-okazja-i1661221735.html
Kolor: fiolet chyba 🙂



Bardzo ładna ta fioletowa. Też ja biorę pod uwagę 🙂 Tylko zastanawiam się czy mi nie będą w niej piersi wyskakiwać hi hi bo nie ma tej poziomej wstawki 🙂 Śliczne są 🙂 Ta beżowa też urocza 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Iris napisał(a):
Madziek ja na pewno sobie kupię pas poporodowy lub takie specjalne wysokie majtki obciskające żeby skóra szybko wracała do siebie. Po Mikołaju miałam dość spory brzuch, wróciłam po porodzie do domu a nadal wyglądałam jakbym była w ciąży. Brzuch miałam trochę mniejszy od tego co mam teraz więc po kilku dniach, jak moje ciało trochę odpoczęło zakładałam ten pas. Z ćwiczeniami trzeba na pewno poczekać do końca połogu czyli te 6 tyg po porodzie nie ćwiczymy.

Zuziaczku znam ta szóstkę weidera, MASAKRA!!! 🙂 Tak zaraz po ciązy to pewnie nie, ale potem kiedyś w przyszłości może. Dla mnie trochę zbyt wyczerpujące, one typowo rzeźbią kaloryfer na brzuchu 🙂 🙂 🙂

Akneri ja też wieczorem leżę na wznak bo na boku ie wygodnie 😞 Kładę sobie poduchę pod plecy, nogi wyciągam na podnóżek i dogorywam 🙂 Hi hi A jak idę spać to się wiercę aż sobie uleżę jakieś miejsce 🙂 A wstawanie nocne tez u mnie, nawet 3 razy ostatnio 😞


ja się boję, że po porodzie nie wyciągną ze mnie wszystkiego, to znaczy np. łożyska...
i że mi jakieś mięso w środku zostanie i zacznie gnić... Ale mam myśli przerażające, co ? :
No taki pas też pewnie kupię, bo skóra pewnie szybciej się zacznie kurczyć jak będzie ściskana.

Te ćwiczenia wczoraj mój Miś wynalazł w necie, ma od dziś ćwiczyć, ciekawe, jak mu będzie szło 🙂
A sadełko to my podczas karmienia zrzucimy, a później rzeźbienie ciałka 🙂
Już się nie mogę doczekać przyszłego lata, mam nadzieję, ze będę sexy mamuśką a nie wielorybem ... 🥴
Ja już myślałam, że się skończyło wstawanie w nocy do WC (przez pierwsze miesiące tak miałam), a teraz znów ! Czyli chyba dzidzia rośnie i zaczyna uciskać pęcherz.

Ja zasypiam (jak Bóg przykazał 😉 ) na lewym boku w kojcu (Motherhood - bardzo polecam !) a budzę się na prawym 😁
No to znów na lewy i znów się budzę na prawym 😁
He he.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ta pierwsza koszula z linka od Zuziaczka jest słodka, taka kobieca 🙂 i nie droga 🙂
co do tych gorsetów to też myślałam nad tym, ale nie zdecydowałam się. Zobaczymy w październiku 😉 w końcu allegro nie zniknie 😉hehe
Zuziaczku super te kapciuszki i szlafrok. Będziesz laską na oddziale, ze hej 🙂
A zdanie każdej mamy jest cenne. My zielone. Mam jakieś zdanie, ale tylko w teorii, a jak ktoś coś wyjaśni to od razu lepiej 🙂
Mi bardzo pomaga w śnie ta poduszka o której już tu była kilka razy mowa 🙂Ona jest super. Mi najgorzej śpi się na prawym boku. Najlepiej na lewym. Na plecach to znów często mała mnie kopie i nie daje spać 😉 więc wtedy robię hyc na lewy 😜 Na siusiu wstaję raz, nauczyłam mój organizm 😉 że ma mnie nie męczyć 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja kupiłam sobie koszulę nocną muzzy. Niby pomierzyłam wszystkie rozmiary i w ogóle i była na mnie za duża. Więc ja kupując ją brałabym rozmiar mniejszą, bo ten materiał się rozciąga
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Madziek, nigdy nie płukałam sobie niczego Tantum Rosa ani niczym podobnym, nie wiem, co i jak z tym, ale przecież nic nie uszkodzisz, bo na końcu szyjki jest podobno jakiś czop śluzowy, który blokuje dostęp do dzidzi, tylko nie użyj węża strażackiego do tego zabiegu, a wszystko będzie dobzie 🙂


A cycuszki nie powypadają, będą pewnie takie piękne jak tu :
http://i651.photobucket.com/albums/uu234/kasia1108/2243_1.jpg
🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Jezu Zuziaczek ale masz jazdę, nie myśl o takich rzeczach!!! Zabraniam i wyganiam takie myśli sio sio ! Wszystko będzie dobrze! Musi być!

A w przyszłym roku latem mam nadzieję, ze wszystkie będziemy już w formie. Ja zamierzam mimo karmienia uważać na to co jem, bo jak karmiłam Misia to nie chudłam wcale tak jak się spodziewałam - od samego karmienia. No ale człowiek z czasem mądrzejszy się robi 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
akneri1982 napisał(a):
Ja kupiłam sobie koszulę nocną muzzy. Niby pomierzyłam wszystkie rozmiary i w ogóle i była na mnie za duża. Więc ja kupując ją brałabym rozmiar mniejszą, bo ten materiał się rozciąga

czyli co, kupić teraz M-kę i ma być dobra w szpitalu ?
:/ Bo ja nie wiem, jaki rozmiar brać...

koyotka napisał(a):

Mi bardzo pomaga w śnie ta poduszka o której już tu była kilka razy mowa 🙂Ona jest super. Mi najgorzej śpi się na prawym boku. Najlepiej na lewym. Na plecach to znów często mała mnie kopie i nie daje spać 😉
u mnie to samo 🙂
Ale na prawy przekręcam się samoczynnie we śnie, a potem mam najczęściej zdrętwiałą prawą rękę 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Zuziaczek napisał(a):
Madziek, nigdy nie płukałam sobie niczego Tantum Rosa ani niczym podobnym, nie wiem, co i jak z tym, ale przecież nic nie uszkodzisz, bo na końcu szyjki jest podobno jakiś czop śluzowy, który blokuje dostęp do dzidzi, tylko nie użyj węża strażackiego do tego zabiegu, a wszystko będzie dobzie 🙂


A cycuszki nie powypadają, będą pewnie takie piękne jak tu :
http://i651.photobucket.com/albums/uu234/kasia1108/2243_1.jpg
🙂


Ale mnie kofana rozmieszylas,normalnie do lez 🙃
Popieram Iris nie mysl o takich rzeczach 😮w ogole jak Ci moglo przyjsc do glowy cos takiego 😮Kobieto urodzisz corcie a tam bedzie czysciutko i posprzatane 😜

Ide na zakupy 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Tez się zastanawiam nad rozmiarem. Myślałam o L-ce abo i XL bo w koncu jak będziemy rodzić to będziemy duże, a na pewno znacznie większe iż teraz. Teraz dzieci maja po około 500 gram a jak się urodzą to będą miały pewnie ponad 3 kg więc brzuch też musi się jakoś do tej koszuli zmieścić. Cholera nie wiem....

Madziek tym Tantum Rosa to może podmywaj po prostu. Nie używałam tego, ale nie wiem w sumie jakbym miała sobie to tam do środka zaaplikować 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
No ale najpierw się rodzi dziecko, a potem łożysko, ale KIEDY ?!
Przecież dzidzię dają na ręce, to znaczy kładą na brzuch, a łożysko kiedy się rodzi ?
I znów są skurcze parte ?
Bo ja tępa jestem 😞 w tej materii a nikt o tym nie mówi.
Madziek, udanych zakupów 🙂
Ja dzis mam nadzieję, ze wyciągnę Mojego pooglądać wózeczki 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko na początku chudłam podczas karmienia.. przez jakieś dwa miesiące 8kg, a później kg miesięcznie albo i nie...., a jeszcze później już wcale 🙂
A karmiłam jeszcze idąc przed ołtarz 😉 (rok po porodzie) po pierwsze chciałam karmić jak najdłużej, a i przy okazji piersi ładne były, takie jędrne i duże 😁 Ostatecznie karmiłam 14.5 mca a piersi miałam ładne jeszcze przez pół roku po odstawieniu córeczki. A po

Więc... teraz też mam zamiar się pilnować i nie przesadzać z jedzeniem.
Ogólnie na to co jem uważałam bardzo, ale może przesadzałam... sama już nie wiem 🙂 Teraz będzie większy rygor 😉 oczywiście na pewno bez szkody dla Maluszka 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Przekichane jest to, że nie wiem jakbyśmy uważały i tak siebie postrzegamy nie obiektywie. Ja mam tak, że czuję się szczupło, a jak się widzę np na zdjęciach to widzę jaka jestem duża. Po porodzie to samo czułam że jestem mniejsza, brzucha nie było już więc byłam szczęśliwa że odzyskuję dawną figurę a jak zobaczyłam na jakiś fotkach swoje ręce jakie są grube lub uda to wpadałam w rozpacz. Kiedyś też w druga stronę byłam bardzo chuda ważyłam 50 kg przy 170 cm i w ogóle nie miałam świadomości, że wyglądam jak chodzący szkielet. Teraz w ciąży niby nie je się wiele a na wadze co tydzień szok 🙂

Nie możemy się dać zwariować. Dla mnie najlepsza terapia to Wy, to że mamy tu siebie z tymi samymi rozterkami i myślami 🙂 Buziaki dla Was brzuchatki 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ah, Akneri, mam nadzieję, że ja przytyję przez ciążę tylko 15 kg., wtedy 7 kg "urodzę" czyli zostawię w szpitalu (tylko dzidziola zabiorę :P ) a pozostałe 8 zrzucę przy karmieniu 🙂
He he, fajny plan mam 🙂 Ciekawe jak mi pójdzie z realizacją 🙂
Ale trzeba być dobrej myśli - łatwiej wtedy żyć 🙂

Iris napisał(a):

Madziek tym Tantum Rosa to może podmywaj po prostu. Nie używałam tego, ale nie wiem w sumie jakbym miała sobie to tam do środka zaaplikować 🙂
instrukcja zapewne jest, tak jak do mojego testu na posiew moczu 🙂
Lekarz kazał mi w aptece kupić taką fiolkę do testów, nasikać do pojemniczka, ale uprzednio wyjąć kolorowy patyczek z niego, potem zanurzyć patyczek na 4 sekundy, wyjąć patyczek, wylać siuśki, wsadzić patyczek i zakręcić słoiczek 🙂
No i przynieść do przychodni 🙂
Czułam się jak chemik wtedy robiąc to doświadczenie 😁
A posiew wyszedł OK 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Zuziaczek napisał(a):
No ale najpierw się rodzi dziecko, a potem łożysko, ale KIEDY ?!
Przecież dzidzię dają na ręce, to znaczy kładą na brzuch, a łożysko kiedy się rodzi ?
I znów są skurcze parte ?
Bo ja tępa jestem 😞 w tej materii a nikt o tym nie mówi.
Madziek, udanych zakupów 🙂
Ja dzis mam nadzieję, ze wyciągnę Mojego pooglądać wózeczki 🤪



Zuziaczku łożysko to tzw poród popłodu, czyli najpierw dzidzia, a potem jeszcze skurcz czy dwa i łożysko. Nie przeżyłam tego i dla mnie to okropne. To wszystko będzie się działo jak już dziecko będziemy mieć na swoich brzuszkach. Wtedy też jest to całe szycie, pewnie wcześniej jeszcze badanie wnętrza jamy macicy manualne żeby właśnie sprawdzić czy wszystko OK. Położna bada też łożysko czy jest całe jak już się urodzi. To jest ta trzecia faza porodu. Wiem, ze to przerażająco brzmi wszystko. Dla mnie to wydaje się być niemożliwe...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rodzenie łożyska pamiętam jak przez mgłę....
Oczywiście, Maluszek pierwszy....
Dają na pierś do przytulenia 🙂 (PAMIĘTAJMY teraz o akcji POZWÓLCIE NAM SIĘ PRZYWITAĆ)
Ważą, mierzą, badają... Później córcie chyba do mycia ubrania zabrali a ja rodziłam łożysko.
Nie pamiętam żeby to bolało... Trzeba było na pewno przeć. Później położna sprawdza, czy aby nic nie zostało w środku i jak coś robi co trzeba - to też nie bolało, bo bym pamiętała 😉
Jeśli jest potrzeba zszywania (po nacięciu), dostajemy znieczulenie, które pomaga od środka, przekuwanie skóry troszkę boli, ale to już naprawdę nic w porównaniu z porodem i radością z Maleństwa 😁
Więcej nie napiszę o łożysku bo po prostu nie pamiętam, musiałam być zmęczoną szczęśliwą Mamusią 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
No właśnie, ja nie wiem co bym zrobiła bez tego forum 🙂
Z mamą gadam o tym "tyle o ile", bo ją zamęczam moimi rozterkami i ma mnie już chyba 😉 dość,
Mój też czasem nie rozumie moich wahań nastrojów, a z pytaniami nie mam się do kogo za bardzo zwrócić, a radą na całe zło jesteście Wy - forumowe ciocie, które zawsze coś doradzą, które pocieszą i wesprą 🙂
Dzięki dziewczynki, że JESTEŚCIE 🙂
😘 😘 😘

Dziękuję za opis rodzenia łożyska, muszę pamiętać, żeby zapytać położną, czy już na pewno wszystko wyjęła 😉

No i później poprosić o maść łożyskową 😁

Nie byłabym taka mądra, gdyby nie WY 🙂 Moje Kochane 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja też się bardzo cieszę, że Was 'mam' 🙂
Bo kto lepiej zrozumie przyszłą Mamę, jak nie druga przyszła Mamusia 😁
A że mąż czasem narzeka, że nie lubi tego forum, bo za dużo tu siedzę 😉?
Ja staram się nie zrzędzić jak za dużo tvn turbo ogląda 🙂, a nawet czasem oglądamy razem 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hmmm, boję się kliknąć w ten link...
🤢



No nic, jednak kliknęłam...
Z tą dystocją to jak można wtedy wepchnąć główkę do środka ?
Czy rozciąć brzuch i ciągnąć dziecko za nogi ?
😮 😲

Nie ma możliwości urodzić całkowicie pod narkozą ?
Chciałabym już być po wszystkim...
🤨
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...