Skocz do zawartości

PAŹDZIERNIK 2011 -STARTUJEMY | Forum o ciąży


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

a ja się w ciąży na kawę inkę przerzuciłam... 🙂
prócz tego pije głównie wodę niegazowaną, soki..
czasem colę 😉 jak bardzo mi się gazowanego zachcę.

tak Zuziaczku, na początku szczególnie- mleko trzeba ograniczyć, jak coś to bawarkę jedynie... czyli tylko troszkę mleka do herbaty.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 14,1 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • carpioo

    1197

  • madziek84

    788

  • Iris

    1191

  • Zuziaczek

    1030

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Właśnie przeglądałam ubranka dla Maluszka 🙂
w rozmiarze 0-3 mce mam średnio od 10 do 15sztuk wszystkiego-pajace, body krótkie i body długie, kaftaniki takie zawiązywane i takie na napki, z 5 par spodenek, 3 sweterki, dwa kombinezony, dużo skarpetek, czapeczek.. 🙂 czyli będzie w co ubierać hihi 😁
pozostaje mi wszystko uprać i uprasować i będzie super! 😁

Cały czas się zastanawiam, czy coś w tym jest, że chłopcy rodzą się więksi od dziewczynek? (można znaleźć takie informacje w necie)
Emilka ważyła 3720g... Ostatecznie urodzić nie było ciężko, ale Dzieciątko powyżej 4kg to już wyzwanie hehe 😁 Zobaczymy co pokaże usg, które będę miała na koniec sierpnia i zapytam wtedy lekarza, jak to jest 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Cześć Brzuszki kochane ja właśnie wróciłam od lekarza i jest wszystko ok 😉
waga mnie trochę przeraziła nawet pielęgniarka nie wierzyła bo od zeszłej wizyty czyli zeszłego miesiąca doszło mi 5 kg ważyłam 51 teraz ważę 56.100 no ale jakoś mnie to nie rusza no i lekarz podał mi dzisiaj wagę Bartusia 2 kg 😉
następna wizyta na 31 sierpnia 😉
A co do trunków widzę rozmowa się kręci to ja miałam chęć ostatnio na piwo że ślinotoku dostawałam tak mi się go chciało ale jakoś nie miałam odwagi żeby siorbnąć nawet łyczka 🙂

A co do pogody to jak jesienią pada zimno aż wychodzić się nie chce 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
edytak napisał(a):
Cześć Brzuszki kochane ja właśnie wróciłam od lekarza i jest wszystko ok 😉
waga mnie trochę przeraziła nawet pielęgniarka nie wierzyła bo od zeszłej wizyty czyli zeszłego miesiąca doszło mi 5 kg ważyłam 51 teraz ważę 56.100 no ale jakoś mnie to nie rusza no i lekarz podał mi dzisiaj wagę Bartusia 2 kg 😉
następna wizyta na 31 sierpnia 😉
A co do trunków widzę rozmowa się kręci to ja miałam chęć ostatnio na piwo że ślinotoku dostawałam tak mi się go chciało ale jakoś nie miałam odwagi żeby siorbnąć nawet łyczka 🙂

A co do pogody to jak jesienią pada zimno aż wychodzić się nie chce 😠


56 kg? kiedy ja tyle ważyłam 🙂 w 20tyg 🙂 ja się jutro ważę, ale aż strach myślec 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
a ja mam 12 na plusie i co dziwne z Miśkiem rosłam wszędzie a teraz głównie podwozie i uda 😞 Masakra! Dobrze, że kiedyś chodziłam na PBU - ćwiczenia takie pośladki, brzuch, uda to po urodzeniu Tymka będę królową fitnessu we własnym salonie 🙂 Ciekawa jestem ile jeszcze nabiorę masy do porodu! Chciałabym maks 5 kg... Nie wiem czy to możliwe. Piję kawkę z mlekiem, czytałam nawet tu na brzuszku art. że można, zresztą to napój kawowy a nie żadna kawa 🙂 Mleko po porodzie na prawde warto ograniczyć tak samo jak nabiał - wiem, widziałam na własne oczy skazę białkową dziecka koleżanki która jadła same jogurty, sery i piła dużo mleka. A z własnego doświadczenia wiem, że dobrze unikać herbaty z cytryną, bo zakwasza pokarm i dziecko potem ulewa. Mikołaj mi tak ulewał i nie wiedziałam czemu, położna kazała odstawić cytrynę i przestał 🙂 Diety żadnej nie robiłam, na pewno dlatego tak wolno chudłam 🙂 ale karmiłam piersią i jadłam wszystko na co miałam ochotę. Młody nie miał kolek, uczulenia więc nie ograniczałam się do gotowanego kurczaka i chleba z dżemem. Gorzej jak Maluch ma kolki to wtedy przekichane, dieta na cały czas karmienia 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Iris napisał(a):
Gorzej jak Maluch ma kolki to wtedy przekichane, dieta na cały czas karmienia 😞

czyli co najlepiej jeść podczas karmienia cycem ?

edytak napisał(a):
akneri1982
Ty uważaj co mówisz bo zaraz wszystkie październikowe brzuszki wpadną tam do ciebie ;p

albo Ci słonko zabiorą 🙂

edytak napisał(a):
lekarz podał mi dzisiaj wagę Bartusia 2 kg 😉

A co do pogody to jak jesienią pada zimno aż wychodzić się nie chce 😠

jejku ! Nieźle go wyhodowałaś ! 🤪 2kg ?! Łał !!!

A u mnie słonko wylazło 🙂 Wreszcie.
Chociaż duszno strasznie, nie ma czym oddychać 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja od początku jadłam wszystko. Moja znajoma bardzo doswiadczona neonatolog, która zresztą jest ordynatorem w szpitalu w którym rodziłam Mikołaja już w szpitalu powiedziała, że mam jeść wszystko, bo jeśli ograniczę się do chleba z dżemem i gotowanego kurczaka z ziemniakami, to potem cokolwiek nie zjem będzie reakcja dziecka. Więc od początku zaraz po przyjściu ze szpitala jadłam normalnie, pieczywo z wędliną lub serem, pomidora, ogórka, ser żółty, jogurty, jajka ale w ograniczonych ilościach, normalne zupy jarzynowe, barszcz, pomidorówkę, normalne obiady. Wiadomo ograniczałam się do rzeczy lekkostrawnych, czyli nie ładowałam sobie od razu pizzy, kapusty, fasoli, grochu, miodu, kakao, owoców cytrusowych, chipsów, słonych orzeszków, paluszków - czyli ostrych rzeczy. Piłam sok jabłkowy zamiast pomarańczowego, czy grapefruitowego, herbatkę z kopru włoskiego w granulkach jedną dziennie na początku może przez tydzień żeby pokarm był delikatny. Nie piłam napojów gazowanych, alkoholu, kawy. Widziałam po Małym, że szkodzi mu jedynie ta moja cytrynka w herbacie ale problem szybko się rozwiązał. Nie wolno przesadzać z nabiałem, tzn jeśli na śniadanie żółty ser to już nie jogurty, mleko, jajka w danym dniu. Nie można żywić się tylko nabiałem, bo to na pewno dziecku zaszkodzi. Moja znajoma wcinała nabiał w każdym posiłku, piła mleko litrami, non stop jogurty pitne i mały miał jedną skorupę na skórze ! To są takie plamy żółte, skorupowe, kłopoty z kupkami i inne jaja. Wiecznie był wzdęty, płakał bo nie umiał się załatwić, wierzgał nogami i widać było, że go bolał brzuszek. Potem moja koleżanka mogła jeść tylko chleb z dżemem i gotowanego kurczaka na obiad z marchewką i ziemniakami, bo tylko po tym Małemu nic nie było. A Mały długo walczył ze skazą, nie mógł jeść białka chyba do 3 roku życia o ile się nie mylę. Ciężko wtedy dziecku odmówić serka czy kawałka czekolady 😞 Lepiej sobie odpuścić skrajności i rozsądnie jeść. Mój Misiek miał dobrze wykształcony układ pokarmowy gdy się urodził, więc pięknie tolerował wszystko, widziałam po nim, że jest ładna zdrowa skóra, że jest najedzony, spokojny, że nie ma gazów, kolek, kłopotów z kupką. W święta pozwoliłam sobie na pierogi z kapustą i na makówki i też nic mu nie było. Karmiłam przez 9 miesięcy! Wszystko trzeba zrobić rozsądnie i obserwować dziecko. Ja tak będę robić przy Tymku i zobaczymy jak będzie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę podobnie do Iris, choć z córeczką na początku faktycznie jadłam bardzo ostrożnie, unikałam smażonych rzeczy, patrzyłam jakie owoce kiedy można i jakie soki. Córeczka na szczęście nie miała kolek, ale często ulewała -do 5mca.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do słonka... To chętnie bym Was wszystkie zaprosiła 😉 wesoło by było 😁 (szkoda, że nie mamy własnego mieszkania chociaż, nie mówiąc o jakimś domku...eh...)
ciekawe czy za rok od urodzenia Maluszków powiedzmy, uda nam się zorganizować jakieś spotkanko 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Akneri świetnie by było gdybyśmy się mogły spotkać z dzieciakami 🙂 Może jakiś wspólny weekend kiedyś zaplanujemy gdzieś w fajnym miejscu 🙂 Wynajęłybyśmy sobie coś na weekend i mogłybyśmy się zjechać 🙂 Pomyślimy o tym 🙂

Atagusiu nie znam płynu do zmiękczania tkanin dla dzieci niestety 😞 Ja prałam w dzidziusiu a potem to w normalnym proszku 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja prałam w Dzidziusiu albo w Lovela, później w innych dla dzieci, a płyn często silan albo lenor dla dzieci.
podobno te specjalne proszki, płyny to tez tylko 'takie gadanie'... a w rzeczywistości wystarczy włączyć podwójne płukanie prania i to wystarcza.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Edytak bardzo fajnie ze na wizycie wszystko ok 🙂 2kg to juz duze chłopisko hehe 🙂 No to ładnie go podtłuczyłas 🙂 Ja teraz tez waze ok 57kg na ostatniej wizycie mialam 56kg ale jak w domu sie waze to niby tylko kilo ale zobaczymy na wizycie 🙂 Tyto co do wagi nie masz sie martwic bo bardzo chudziutka bylas 41 kg to naprawde malutko dobrze ze troche nabrałas 🙂 Ja ubranka wszystkie prałam w proszku Lovela i plukałam w plynie tez Lovela 🙂 Dziewczyny nie wiem czy to nie za wszczesniej ale nie moglam sie oprzec i dzisaj poprasowałam wszystkie ciuszki i poukladałam juz do komody dla naszej Juleczki 🙂 A co mi tam pozniej moge nie zdazyc;p;p;p I tak jeszcze duzo rzeczy bedzie do zrobienia przed porodem 🙂 U mnie narescie słoneczko tez wyszło na chwilke 🙂 Ide na ogrod jakies jabłuszka pozbierac 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...