Kokosanko ja jeszcze jestem, Niestety mała nie zaszczyciła mnie jeszcze swoim wyjściem 😞 Meggotko z tym golfem to nieźle się wybrałaś. Musiało to nieźle wyglądać 🙂
Dzień dobry 😉 wreszcie nocka pięknie przespana. Tak mi zrobiłyście wczoraj smaka tym kebabem, że zrobiliśmy sobie z mężem wypadzik na miasto. Ależ on był dobry mniaaaam i nawet tak po nim mi się pić nie chciało. A wieczorkiem udało się z mężulkiem pospalać kalorie 😉 po prostu booooskoooo!!!! 😁
Co do ruchów mojej kluseczki to u mnie różnie bywa. Czasami leniwie się przeciągnie, przesunie rączkę, czy nóżką i to na tyle. Ale czasami to robi sobie z brzuszka dyskotekę. Np. teraz ;D zjadłam płatki czekoladowe i mała skacze jak oszalała. Różnica jest taka, że teraz kopie dosyć nisko i brzuszek też mi się zrobił nieco kwadratowy.
Biedna Monika, nie dość że tyle już przeszła przy samym porodzie to teraz ten krwotok. Jakieś kpiny normalnie! Tak jak piszecie najlepiej byłoby zaskarżyć ten szpital. Papraki jakieś. Trzymaj się słońce.
Meegotka ale szkołę miałaś. Dobrze, że o tym piszesz to i innym mamą trochę rozjaśnisz w główkach np. mi 😉
Ja też się urodziłam w niedzielę, ale żeby od razu leń…no może malutki leniuszek hihihi 😉
Dzięki dziewczyny, skoro i Wasze maluchy są już lekko leniwe i tylko trochę buszują to znaczy, że i u mnie wszystko ok 🙂Ja też odczuwam to raczej jako przeciąganie, od czasu do czasu w ciągu dnia coś zafaluje bardziej ale najbardziej te noce mnie zaniepokoiły... choć ja nie wstaje już tak często , ze dwa razy na całą noc a tak to śpię jak zabita, nie to co wcześniej że się przewracałam z boku na bok... wtedy czułam go cały czas a teraz przez sen to w sumie logiczne 😉 No nic nie martwię się, w poniedziałek mam wizytę już ostatnią, mam dostać skierowanie już do szpitala na 20-go 🙂
Dzisiaj muszą zamówić tort dla Mikołaja na urodziny na przyszłą sobotę 🙂
witam brzuszki i mamuśki 🙂 Moniko!!malutka na pewno daje sobie radę. My trochę tu oczarujemy, żeby wszystko było ok. Wiem co to znaczy łyżeczkowanie-sama je przeszłam po porodzie, bo łożysko całe nie wyszło-było to gorsze niż poród. Ale takiego hardcora jak ty to nie miałam. 3maj się Moniko!ściskam mocno!
Megootko no to z tym golfem to się wybrałaś 😉 A co do odbijania to noworodki nie trzeba za każdym razem odbijać, bo nie zawsze się da. a takim sposobem to można doczekać się kolejnego karmienia 😉. Połóż małą na boczku w łóżeczku a na pewno jej nic się nie stanie(rady położnych ze szpitala i mojej środowiskowej)
Mniam tort iris! ja to teraz bym wszystko jadła czego mi nie wolno 😉 jakąś schizę już mam 😉
W nocy miałam kryzys 😞 mała cały wieczór była nie spokojna-a to spała a to nie. Brzuszek ją bolał, więc się nie dziwię. Strasznie się nie raz pręży po jedzeniu-jakby jej się coś tam źle trawiło czy co-choć kupki robi normalnie i nie płacze. No a w nocy to jak nie chciała spać to nie miałam do niej sił....nie wiem mam nadzieję, że żadna depresja mnie nie łapie ☺️ Kocham ją z całych sił, ale nie raz brak we mnie tych pozytywnych emocji jak np, u Gosi. chyba że to mój durny charakter, zawsze byłam poważniejsza niż rówieśnicy i nie potrafię często cieszyć się...ehh...
Hej, ja też nadal w domu, właśnie wcinam kanapki z czekoladą 🤪 Moja córka jest uparta i ani myśli wyjść i ujrzeć swoich rodziców, ale z drugiej strony wcale jej sie nie dziwię jak taka pogoda za oknem 😉 Mdoundi biedna Ty, trzymaj się i wracaj do zdrówka, co za CYMBAŁY w tym szpitalu pracuja 🤢
Monia biedactwo trzymaj się tam jakoś!! Amelka na pewno z Tatusiem sobie radzą więc się nie martw. Strasznie Ci współczuję z tymi przejściami wszystkimi 🤨 Koyocie pamiętaj że nikt nie jest doskonały i każda z nas ma prawo do chwil słabosci itp i nie znaczy to że masz się dawać depresji. Trzymaj się Kochana i staraj się brać wszystko takim jakim jest na niektóe rzeczy wpływu nie mamy 😉 Irisku Olek się tak mało rusza od jakiś 3 tygodni i brzuszek też jest kwadratowy i baardzo już nisko... zazdroszczę Ci tego ze Tymuś śpi w nocy bo u mnie niestety jest odwrotnie 😮 cały dzień śpi tylko co jakiś czas się przewracając za to w nocy!!!!!!!!!!!!!! MASAKRA żebra mi chce cholera mała połamać 🤪 Meegotka wraca widzę do formy bo zaczyna znowu rozśmieszać 🤪 a jak z tym ustaleniem ojcostwa bo u nas to samo będzie, dużo załatwiania??
Wy piszecie że dobrze śpicie a ja trzecią noc mam okienka z niespaniem dziś od 2:30 do 5:00 brawo
Melduję się w domku ( w końcu nie niedziela jeszcze 🙂 )
Monia co za konowały londyńskie pieprzone normalnie nóż się w kieszeni na takich otwiera skur...............y!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Koyotka daj spokój mam to samo 🙂musimy się po prostu dotrzeć wiadomo,że brakuje sił a jak brakuje sił to przychodzą głupie myśli i wtedy to myślimy,że jesteśmy wyrodnymi matkami a przecież kochamy je nad życie w takich chwilach bardzo ważne jest wsparcie partnera ,że sobie radzimy i że jest ok u mnie póki co to działa 🙂Nocki przebiegają raz tak a raz tak taka nasza rola.Ale wiecie co stwierdziłam po porodzie ,że od teraz w dniu swoich urodzin będę mojej mamie wysyłać kwiaty bo nie wiem jak ona dała radę naszą trójkę na świat wydać 😮
Meegotka wraca widzę do formy bo zaczyna znowu rozśmieszać 🤪 a jak z tym ustaleniem ojcostwa bo u nas to samo będzie, dużo załatwiania??
Basiula idziesz do urzędu a tam już czekają na was dokumenty ze szpitala i pani daje Ci dwa świstki do wypełnienia uświadamia tatusia,że już nie ma odwrotu(dosłownie) i ot cała filozofia 😁
meegotka ja po porodzie tez patrze na moja mame zupelnieinaczej... to znaczy zawsze ja kochalam i szanowalam ale teraz dociera do mnie ile ona wysilku wlozyla w to zeby nas wychwac...
Ahhh a jak sie wzruszylam jak w dniu wyjscia ze szpitala wystroila pokoj Igorka balonami , kupila kwiaty , zrobila obiad z trzech dan , kupila Igorkowi prezent... poprostu mialam lzy w oczach ze szczescia ze ja mam 🙂 a i dodam ze byla ze mna caly porod i nawet pepowine przeciela ! 🙂
Brzuszki pisze do was ze szpitala....dzisiaj w łazience zaslablam i dostałam krwotoku karetka zabrała mnie do szpitala ( innego niż poród miałam) okazało się ze zostały we mnie kawałki po porodzie czyscili mnie nikomu tego nie życzę teraz leze na obserwacji bo nie mogli doczyscic i rano okaze się co dalej czy operacja... Malutka w domu tak strasznie za nią tęsknię i rak bardzo się boje....3majcie za mnie kciuki......
mdoundi, niezmiernie mi przykro !!! Jak to możliwe, że nie wyczyścili Cię po porodzie ?
Co za debile !!! Musisz ich zaskarżyć jak już wydobrzejesz. Trzymaj się Kochana ! Będzie dobrze, mam nadzieję, że dużo lepiej zostaniesz potraktowana w tym drugim szpitalu !
Trzymam kciuki, żeby było dobrze !
A moja kluska też mało się rusza, wariuje tylko jak usłyszy ryk silnika Mojego.
I jak jedziemy jego samochodem. Wtedy wariuje, jakby chciała skórę rozerwać i wyjść !
A tak poza tym to grzecznie śpi...
Joane0509 normalnie super super mama, że tak zadbała. No to fakt, że inaczej się teraz patrzy na macierzyństwo i na własne mamusie 😉 moja to teraz ciągle dzwoni i pyta czy dajemy radę i czy nie trzeba pomóc. I nie dlatego że w nas nie wierzy tylko wie sama jak to jest 🙂 A ten pomysł z balonikami mnie urzekł bardzo. Pogratuluj mamie pomysłowości 🙂)))
Megootko masz rację partner dużo pomaga w takich chwilach 🙂))
Kochana koyotko nie wiem jeszcze jak to jest być mamą ale mi się wydaję że to całkiem normalne. Nie czuj się wyrodną matką. Macierzyństwo nie jest łatwe i często ma się dosyć swoich dzieciaczków szczególnie jak płaczą i spać nie dają albo jak nie wiadomo o co im chodzi, że niby wszystko jest ok a one i tak płaczą. Wszystko na pewno przejdzie więc spokojnie 🙂
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
marzenka
Meggotko z tym golfem to nieźle się wybrałaś. Musiało to nieźle wyglądać 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Aguska21
Kochana jaki krwotok, od czego? Aż strach się bać, oby było dobrze ;*
A wy dziewuszki moze na skakance poskaczcie...to wyskocza malenstwa 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
marzenka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Olalenka
Co do ruchów mojej kluseczki to u mnie różnie bywa. Czasami leniwie się przeciągnie, przesunie rączkę, czy nóżką i to na tyle. Ale czasami to robi sobie z brzuszka dyskotekę. Np. teraz ;D zjadłam płatki czekoladowe i mała skacze jak oszalała. Różnica jest taka, że teraz kopie dosyć nisko i brzuszek też mi się zrobił nieco kwadratowy.
Biedna Monika, nie dość że tyle już przeszła przy samym porodzie to teraz ten krwotok. Jakieś kpiny normalnie! Tak jak piszecie najlepiej byłoby zaskarżyć ten szpital. Papraki jakieś. Trzymaj się słońce.
Meegotka ale szkołę miałaś. Dobrze, że o tym piszesz to i innym mamą trochę rozjaśnisz w główkach np. mi 😉
Ja też się urodziłam w niedzielę, ale żeby od razu leń…no może malutki leniuszek hihihi 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Iris
Dzisiaj muszą zamówić tort dla Mikołaja na urodziny na przyszłą sobotę 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
koyotka
Moniko!!malutka na pewno daje sobie radę. My trochę tu oczarujemy, żeby wszystko było ok. Wiem co to znaczy łyżeczkowanie-sama je przeszłam po porodzie, bo łożysko całe nie wyszło-było to gorsze niż poród. Ale takiego hardcora jak ty to nie miałam. 3maj się Moniko!ściskam mocno!
Megootko no to z tym golfem to się wybrałaś 😉 A co do odbijania to noworodki nie trzeba za każdym razem odbijać, bo nie zawsze się da. a takim sposobem to można doczekać się kolejnego karmienia 😉. Połóż małą na boczku w łóżeczku a na pewno jej nic się nie stanie(rady położnych ze szpitala i mojej środowiskowej)
Mniam tort iris! ja to teraz bym wszystko jadła czego mi nie wolno 😉 jakąś schizę już mam 😉
W nocy miałam kryzys 😞 mała cały wieczór była nie spokojna-a to spała a to nie. Brzuszek ją bolał, więc się nie dziwię. Strasznie się nie raz pręży po jedzeniu-jakby jej się coś tam źle trawiło czy co-choć kupki robi normalnie i nie płacze. No a w nocy to jak nie chciała spać to nie miałam do niej sił....nie wiem mam nadzieję, że żadna depresja mnie nie łapie ☺️ Kocham ją z całych sił, ale nie raz brak we mnie tych pozytywnych emocji jak np, u Gosi. chyba że to mój durny charakter, zawsze byłam poważniejsza niż rówieśnicy i nie potrafię często cieszyć się...ehh...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
natalia7986
Mdoundi biedna Ty, trzymaj się i wracaj do zdrówka, co za CYMBAŁY w tym szpitalu pracuja 🤢
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
bachap
Koyocie pamiętaj że nikt nie jest doskonały i każda z nas ma prawo do chwil słabosci itp i nie znaczy to że masz się dawać depresji. Trzymaj się Kochana i staraj się brać wszystko takim jakim jest na niektóe rzeczy wpływu nie mamy 😉
Irisku Olek się tak mało rusza od jakiś 3 tygodni i brzuszek też jest kwadratowy i baardzo już nisko... zazdroszczę Ci tego ze Tymuś śpi w nocy bo u mnie niestety jest odwrotnie 😮 cały dzień śpi tylko co jakiś czas się przewracając za to w nocy!!!!!!!!!!!!!! MASAKRA żebra mi chce cholera mała połamać 🤪
Meegotka wraca widzę do formy bo zaczyna znowu rozśmieszać 🤪 a jak z tym ustaleniem ojcostwa bo u nas to samo będzie, dużo załatwiania??
Wy piszecie że dobrze śpicie a ja trzecią noc mam okienka z niespaniem dziś od 2:30 do 5:00 brawo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
Monia co za konowały londyńskie pieprzone normalnie nóż się w kieszeni na takich otwiera skur...............y!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
meegotka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Joane0509
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
meegotka
Meegotka wraca widzę do formy bo zaczyna znowu rozśmieszać 🤪 a jak z tym ustaleniem ojcostwa bo u nas to samo będzie, dużo załatwiania??
Basiula idziesz do urzędu a tam już czekają na was dokumenty ze szpitala i pani daje Ci dwa świstki do wypełnienia uświadamia tatusia,że już nie ma odwrotu(dosłownie) i ot cała filozofia 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Joane0509
ja po porodzie tez patrze na moja mame zupelnieinaczej... to znaczy zawsze ja kochalam i szanowalam ale teraz dociera do mnie ile ona wysilku wlozyla w to zeby nas wychwac...
Ahhh a jak sie wzruszylam jak w dniu wyjscia ze szpitala wystroila pokoj Igorka balonami , kupila kwiaty , zrobila obiad z trzech dan , kupila Igorkowi prezent... poprostu mialam lzy w oczach ze szczescia ze ja mam 🙂 a i dodam ze byla ze mna caly porod i nawet pepowine przeciela ! 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Zuziaczek
mdoundi, niezmiernie mi przykro !!! Jak to możliwe, że nie wyczyścili Cię po porodzie ?
Co za debile !!! Musisz ich zaskarżyć jak już wydobrzejesz. Trzymaj się Kochana ! Będzie dobrze, mam nadzieję, że dużo lepiej zostaniesz potraktowana w tym drugim szpitalu !
Trzymam kciuki, żeby było dobrze !
A moja kluska też mało się rusza, wariuje tylko jak usłyszy ryk silnika Mojego.
I jak jedziemy jego samochodem. Wtedy wariuje, jakby chciała skórę rozerwać i wyjść !
A tak poza tym to grzecznie śpi...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
koyotka
A ten pomysł z balonikami mnie urzekł bardzo. Pogratuluj mamie pomysłowości 🙂)))
Megootko masz rację partner dużo pomaga w takich chwilach 🙂))
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
marzenka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach