Skocz do zawartości

wrzesien 2010 | Forum o ciąży


ania87

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 73,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Loli

    10128

  • buuterfly

    7443

  • Ania8888

    7982

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Sioperkaaaa 😘 😘 😘 😘 😘 😘
ale się stęskniłam
Kasiulka kurde ja Ci moge jakoś pomoc?
zakichane praktyki, chociaz w sumie na kilka godzin moglabym pokombinowac/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
MADZIA:******
nam też strasznie Ciebie brakuje, kmiń tego neta!!!!

dzięki Ela:*
na razie popróbuje z tymi żłobkami może się coś uda 😉
gdybym mogła to najchętniej zostałabym z alkiem, ale jak wiadomo pieniędzy nie wyhoduję w doniczce 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Jestesmy w domu.
Glowa mi peka.
Malo sie nie poryczalam w szpitalu, powstrzymywalam sie jak tylko moglam.
Przyjeli nas odrazu. Nie musialysmy nawet sciemniac.
Podlaczyli mu do nogi jakas aparature i wszystko robili bardzo szybko. Ryczec mi sie chcialo bo nawet nie mowili co i jak. Tylko szybko szybko.
Zalozyli plastry na lokcie tu gdzie sie krew pobiera z jakims kremem. Na siusiaka worek do moczu. Badali skore i ta wysypke. Potem kazali czekac na lekarza.
Niedlugo czekalismy, wzieli nas poza koljnoscia. Na gorze u lekarza czekalismy na niego. Przyszedl zbadal i powiedzial ze zadzwoni po specjaliste. I szykuja lozko dla malego. Cala przerazona ze on tam zostanie.
Pietro wyzej kazali polozyc na lozku i czekac. Co chwile ktos inny przychodzil i od nowa opowiadanie co sie dziej i tona papierow. Kazali zrobic mu mleko zeby wypil i zobaczyc jaka reakcja. A ja nwet z tego wszystkiego mleka nie wzielam. Przyniesli mi takie jk on pije. Nie chcial ani lyka. Powiedzieli ze mamy czekac az zrobi siku bo trzeba mocz zbadac. Ale on sikac nie chcial wcale. Worek ciagle pusty. Ciagle plakal, nie moglam go uspokoic. Z placzu na chwile zasypial.
Zbadali cukier, temperature, ktora sie juz unormowala wiec nie mial.
Po kilku godzinach wypil 100 mleka. Babka widziala i przyniosla druga butelke. Dalam mu druga i tez wypil cala. Wreszcie nasikal. Mocz okazal sie czysty bez zadnej infekcji. Oskrzela, pluca, cukier wszystko w normie.
Przyszla babka i powiedziala ze on wymiotuje bo pewnie nie lubi tego mleka. Wysmialam ja.
Ogolnie powiedzieli ze to wirus, ze ma go w zoladku. Ze jak w ciagu 24 godzin bedzie znow wymiotowal to mamy wrocic. A jak po 24 godzinach zwymiotuje to mamy isc do lekarza takiego rodzinnego.
To co kuzwa siedzialam prawie 6 godzin wszpitalu zeby mi powiedzieli ze wszystko w porzadku? Jak wypil mleko to sie lepiej poczul i nawet sie do lekarzy sumiechal. Tym bardziej powiedzieli ze juz jest dobrze. No spoko to niech przyjda wieczorem.
Mam mu normalnie dawac mleko i inne jedzenie.
A co do tej wysypki to jedna babka powiedziala ze to jakas exema-tak wymawiala. Ze duzo dzieci to ma i jak bedzie duzy to zejdzie. Pierwsze slysze. Ze smarowac oliwka i kremami, nawilzac i tyle.
Jednym slowek masakra!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
no to kochana pzynajmniej mozesz byc spokojna ze sie nie odwodnil bo to jest najniebezpieczniejsze, u nas podobno nawet z wirusem rota nic w szpitalu nie robia tylko czekaja az samo przejdzie, hamuja tylko objawy, tak ze trzeba byc dobrej mysli...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

iwwa no to dobrze ze go zbadali przynajmniej wiesz ze zrobilas co moglas zeby mu pomoc.
Jezeli mleko mu nie smakuje co dziwne ze chce je pic a pozniej wymiotuje? 😮
to kazali ci zmienic na inne? a dali jakies leki?
to sie wymeczyliscie tam caly dzien.

Marcelku co za ciotki zapomnialy o urodzinkach wszystkiego najlepszego 😘 😘 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

iwwwa napisał(a):
Mleka mam nie zmieniac, a lekow nie dali.
Ech dupa day, naprawde.
Wzielam tabletke bo myslec nie moge tak mnie glowa napieprza. Chyba wezme druga bo nie pomaga. Niech ten dzien sie juz skonczy.


no to mowiam ze to przez mleko bo mu nie smakuje i nie karza zmieniac no to za ludzie 😠
idz sie polozyc i sie zrelaksuj troche po takim dniu ci sie nalezy 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wybaczcie dziewczyny ale nadal nie mam nastroju, więc tylko krótki post i sejw.

Iwwwa no ale on nie wymiotował tylko po mleku więc o co chodzi?? a teraz mu lepiej? śpi, wymiotował jeszcze? co oni mu tam podlączali? nawadniali go? hmm, oby było mu lepiej!

mnie też łep napieprza z tego wszystkiego tak że ledwo funkcjonuje 😞

dla Marcelka buziaki od nas na 7 już miesiąc 😘 😘 😘 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
O ja....
kurde to ze mleka nie lubi to swoja droga.. ale czemu mu kuzwa nioc nie dali???? chociaz na wzmocnienie?? 😮
Ela Marcel tez pije nieraz 400 ml na noc.. po czym obudzi sie w nocy i walnie 150 😮 😮
Dziekujemy za buziaczki itd 🙂))
kurde.... wychodza mu 2 gorne 1,.... MASAKRAAAAA nic jesc nie bo go boli ledwo dotknie czegokolwiek 😮 a one nawet nie wybijaja ...tzn moze ze 2 3 dni jeszcze....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
No wlasnie, samo ma przejsc.
Teraz spi, tzn tak jakby pol spi, bo placze i jeczy przez sen. Widac ze go brzuszek boli.
Wypil mleko 180 co do ostatniej kropli. Wiecej nie robilam. Narazie nie wymiotowal od wizyty w szpitalu odkad tam mleko wypil, wiec moze bedzie lepiej.
A tam mu podlaczyli jakas maszyne, nie wiem co to i po co. Do stopy takie szczypce jakby na kablu i jakis monitor cos pokazywal. Nie powiedzieli co to mimo pytan bo sie spieszyli, zeby go na gore wyslac do lekarzy. A na gorze tez mu cos podlaczyli i na pytanie co to babka powiedziala ze sprawdza jakies oksygeny czy oksyganty kuzwa nie wiem co to bylo. W kazdym badz razie wyszly dobre. Wszystkie wyniki wyszly dobre.
Aga mam nadzieje ze humor sie poprawi. Od jutra juz bedzie dobrze, mam taka nadzieje i sie tego trzymam.
Ela idz z malym do lekarza, bo to roznie.
Ja wam powiem ze mialam dzis takiego stresa i tak mi sie ryczec w szpitalu chcialo jak powiedzieli ze idziemy na gore do lekarzy a wiem ze tam posylaja powazne przypadki ze myslalam ze tam nie wyrobie. Takze Domi wielki podziw dla Ciebie, jestes super mamuska i swietnie dajesz sobie rade! Ja bym chyba nie podolala 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...