Skocz do zawartości

Wrzesnióweczki 2012 | Forum dla mam


Doti_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
Dzień dobry w Nowym Roku (trochę z opóźnieniem 😜) 🙂

Marcinek odkrył jakiś nowy godzaj piszczenio-krzyczenia i od wczoraj wypróbowuje to na maxa 😉 właśnie trnuje 😜 mój Maluch też się poprzesatwiał przez święta... nie może zasnąć po kąpieli, w nocy się budzi, no i się zastanawiam czy to nadmiar przeżyć ostatnio czy jednak świąteczne żarełko (choć wcale z nim nie szalałam) czy tez żelazo które musi łykać bo mu niski pozio wyszedł i właśnie przed samymi świętami zaczęliśmy podawać...muszę jeszcze poobserwować.

a ja dostałam 23.12 okres :/ esz... waga stoi już w miejscu ale może uda mi się jeszcze troche zawziąć i nei jeśc nic słodkiego...no ale tak to jest że ciągle ktoś chce odwiedzać Marcinka, więc ciacho zawsze na poczęstunek jest i potem nam zostaje i trzeba wykańczać :/

miłego dnia!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 18,8 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • sandroos_m

    1712

  • karolka84_m

    1970

  • Doti_m

    2393

  • latka_m

    1749

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
Hej 🙂
U nas pierwszy dzień roku ok 🙂 A mały dziś taki grzeczniutki od rana, że aż w szoku jestem 🙂 Leży i śle uśmiechy, rączki dziama i się cieszy 🙂 Dawno tak nie miał, ostatnio jak się go zostawi na chwilę samego to od razu miałczy... Więc korzystam z jego dzisiejszego dobrego humoru 🙂

Mixi faktycznie się zbadaj, może to tarczyca albo coś? Moja znajoma też tak schudła karmiąc piersią, a po nie może wagi nadrobić, jest strasznie chuda 😞 Tylko, że u niej to nerwy też dużo robią 😞 Lepiej jednak mieć odrobinkę za dużo niż same kości...

Ja się staram nie jeść słodyczy, ale kurczę uzależniona jestem! Po obiedzie mam taki ciąg na cukier, że strach 😠 Nie wiem tylko czy to kwestia przyzwyczajenia, czy z moim cukrem coś nie tak 😞

Mój Wojtek lubi żyrandole i generalnie żarówki, patrzy na nie od samego początku z ciekawością, ale dziś aż oddech wstrzymywał jak mu buzię przemywałam wacikiem tak się wystraszył i spiął. Dzieci tak mają, że boją się rzeczy dla nas oczywistych 😁 A mężowie wielu rzeczy nie wiedzą, bo niby skąd jak ich całymi dniami nie ma :/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
dzień dobry 😉

mixi to ja Ci zazdroszczę!! ja przed ciążą w granicach 58kg, w ciązy 70kg, a teraz 57,5kg, ale mocno opornie to idzie... a w nocy od początku karmię dość często... dziś znów budziliśmy się 6 razy 😮 juz wymiękam powoli, a przed Świętami Tymek tak ładnie już spał i budził się tylko 2-3 razy... co do zmiany pieluszki, to w nocy zmieniam 1-2 razy i potem nad ranem obowiązkowo, bo młody wali taką kupę, że na plecory wyłazi 😁 i to praktycznie dzień w dzień 😜
żyrandole i sufity uwielbia 😁 😁 😁 podobnie jak butelkę z wodą, hehe... najlepsza zabawka 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No i powrót do codzienności. Święta minęły, potem oczekiwanie na chrzciny i sylwka. Teraz nie ma już na co czekać 🙂 chyba że na wiosnę. Podobały mi się te święta tak bardzo,że szok. Pewnie z powodu małej.
Kurde martwi mnie to ,że od dłuższego czasu jesli chodzi o usypianie nocne,jest tragedia. W wózku nie chce,trzeba ją nosić. Tai się w wózku, nawet na rękach ryczy,bo jest juz tak zmęczona i nie wie sama czego chce ale widać ze to na spanie bo trze oczka itp. Po jakiś 20 minutach albo pół godz usypia ale ten czas to masakra jak ryczy. Ona jest już tak ciężka ma ponad 7 kg a co będzie dalej. Mama mówi że jak się tak nauczy to bedzie tragedia ale co mam zrobic jak ją odkładam to wyje w niebogłosy, tai się,krztusi, itp. Nie będzie łatwo kurde 😞 dobrze ze chociaz w nocy jak sie obudzi to po mleku usnie w łóżeczku. wieczorami jest tragedia. nawet nieraz w dzien jak chce drzemke zrobic to trzeba ją nosić. 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
dzień dobry 🙂

my sylwestra też spedzaliśmy u nas w domku, ale przyszął do nas para znajomych i wspólnie imprezowaliśmy, Gabrysia poszła spać o 21 i mimo, że muzyka grała głośno, my wariowaliśmy to ona twardo spała, fajerwerki też jej nie zbudziły, o 3 skończyliśmy imprezę, to wzięłam ją na karmienie, pocyckała przez sen i dalej cięła komara do rana 🙂 kochana córcia

ale najbardziej to mnie dziś zaskoczyła moja pociecha
byliśmy na kolejnym szczzepieniu - ja szczepię podstawowym programem, więc znowu były 3 wkłucia, oczywiście pielęgniara pytała się nas czy na pewno nie chcemy wykupić skojarzonej bo po co tyle razy kłuć malucha...
no a nasza gwiazda po pierwszym wkłuciu.. NIC zero reakcji, ani nie pisnęła, nawet grymasu na twarzy nie było, nadal sobie ssała piąsteczkę i się do mnie uśmiechała bo cały czas do niej mówiłam, żeby trochę ja zagadać i odrócić uwagę bo spodziewałam się ryku...
drugie wkłucie i nadal nic... 😮 😮
trzecie - też NIC 😮 😮 😮 to ja na męża, on na mnie - byliśmy w szoku, a pielęgniara dopiero 🤪 no i mówi, że przy takim dziecku to faktycznie po co płacić tyle kasy jak ona tak dzielnie to znosi 🙂 no i wyszliśmy z gabinetu uśmiechnięci 🙃
jestem dumna z mojej córci!!!! 🙂

no i mierzy 64 cm i waży 5955 g
a 14 listopada miała równe 5000 g to przez 1,5 m-ca niecały 1 kg przybrała, myślałam, że może za mało, ale lekarka mówi, że ok, na piersi dzieci są niby szczuplejsze i tak nie idą w masę szybko jak na MM i mam się nie martwić, więc już sama nie wiem...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Hej dziewczyny,
ja jestem wykończona. Od 1 w nocy Mała budziła się co godzinę a od 6 rano co 10 minut... 😮 Na oczy nie widzę. Chciałam dziś zacząć ćwiczyć, ale na samą myśl niedobrze mi się robi. Jedyne co mi się chce, to spać...
A Mała wciąż na wysokich obrotach działa. Wogóle nie chce zasnąć...

Mam pytanko, bo trochę się pogubiłam w liczeniu - czy witaminę K mogę już Natalce odstawić, bo skończyła 3 miesiące? Dawałam jej przez październik, listopad, grudzień. Czy jeszcze miesiąc mam jej podawać?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Hej dziewczyny my mamy zmniejszona inhalacje z Maja jest ok tylko że nie chce dużo jeść,ale pani doktor dzisiaj powiedziała że jak będzie chociaż jadła po 50ml dzisiaj i jutro będą dobre wyniki krwi to pójdziemy jutro albo w piątek do domku.Teraz na 11 zjadła 55ml na 3razy. Ale tu dopiero będę się cieszyć jak będę poza bramą szpitala;-)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fajnie Natalia że niedługo wychodzicie.
Moja pociecha w niedzielę kończy 4 miesiące i dam jej kleik 🙂
My spędziliśmy sylwka tylko z moimi rodzicami 😞 siora ze szwagrem i dziecmi mieli przyjsc ale moja chrześnica dostała gorączkę dzień przed , w sylwka niby lepiej, wieczorem znów gorączka wróciła.Podała jej syrop Nurofen a po kilku minutach ona przychodzi(ma 3,5roku) i mówi ze brzuszek ją boli i serce. Siora patrzy na jej klatke piersiowa a serce jej tak wali,że tego nie da sie opisac.przylozyla reke a tam łomot na maksa.Pojechali do lekarza,lekarka osłuchala ją i jej sie to nie podobalo.Skeirowanie do szpitala. Od sylwka jeszcze tam są i będą do piątku. Miała podłączaną aparature na 24h.Zastrzykami jakimis zrobili ze serce sie uspokoilo i do teraz jest ok i na tych wynikach tez wyszlo ok. Potem wykryli krwinki czerwone w moczu ale usg nerek ok wiec moze od infekcji. Do Poznania będą musieli po cos tam jechac,nie wiedzą od czego to serce zaczelo tak swirowac.Lekarka nie mogla nadazyc liczyc uderzen na minutę.Wystraszyli się nawet lekarze. Siora mówi ze moze na składnik tego syropu uczulona czy co,ze po nim po kilku minutach to sie zaczelo. Kiedys go tez dawala i przypomina sobie ze mała tez mowila ze brzuszek ją boli czy cos,bo wiadomo jak dziecko,ona sama nawet moze nie wiedziec gdzie ją dokladnie boli.Siora miała sylwestra i Nowy rok w szpitalu.Została z nią,ma tam łózko i są razem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Alleluja, moja w końcu zasnęła 😁 Odpadła o 12.30, więc mam nadzieję, że pośpi godzinkę, może dwie.
Mi wit K zostało 5 kapsułek i chyba nie będę jednak kupować jeszcze jednego opakowania. Wizytę u pediatry i szczepienia mamy 17 stycznia, to najwyżej skonsultuję to z lekarzem i jak będzie trzeba to znowu włączę Małej do diety wit K.

Idę się ogarnąć, bo wciąż w koszuli nocnej latam. Oby jak najmniej takich nocek jak miniona, bo zwariuję... 🤢

Natalia, super wieści 🙂 Cieszę się z Wami, że Majunia już tak blisko wyjścia do domku 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
dzień dobry w nowym roku...

mój mały zamiast zmieniać się na lepsze to z dnia na dzień jest coraz to gorzej 😞
dzisiaj w nocy budził się co godzinę i o 5 rano zaczęliśmy dzień... i dopiero teraz usnął 😮
ja nie wiem czy to normalne... w dzień mało co śpi a noc jest byle jaka... i często stęka, marudzi i płacze... o co mu chodzi?!
a żeby ululać go do snu to trzeba mu poświęcić minimum 2h ;/

o pospał 15 min i dalej stęka...

wysiadam.... 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Cześć Kochane. U nas choroba - Starszy ma zapalenie krtani.... Jak do piątku nie będzie poprawy u starszego to antybiotyk 🤢 🤢 🤢 🤢 Mała póki co osłuchowo czysta i tylko katar. Oby się nie rozwinęło ....
Mam nadzieję że u Was lepiej i zdrowo 🙂

Isa współczuję... może coś mu dolega?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Doti napisał(a):

Isa współczuję... może coś mu dolega?


sama nie wiem... niby doktorka powiedziała że wszystko z nim ok... mówiła że musi z tego płaczu i marudzenia wyrosnąć no i widocznie jest żywym chłopcem i niekoniecznie musi dużo spać. 😮
pozatym mamy problemy w wypróżnianiem ;/ dzisiaj mija już 3 dzień jak nie robi kupki a przy pierdach strasznie się pręży i płacze... już żadne kropelki nie działają :/ ostatnio nie robił kupki 7 dni to był strasznie niespokojny aż musiałam czopka zaaplikować, no ale nie mogę cały czas jechać na czopkach 😞 no i mały jest na MM i przeplatam piersią... więc powinien się wypróżniać częściej a nie "symboliczna' (bo malutka) kupka raz na 3-5 dni 🤨
w dodatku ostatnie 2 kupki był plastelinowe i zielonkawe... muszę chyba jeszcze raz się wybrać do doktorki bo zaczyna mnie to wszystko niepokoić 😞

mixidixi też tak próbuje ale niestety też nie działa... nawet na spacerze nie śpi, co kiedyś kimał jak tylko wychodziliśmy z domu... zrobił się jakiś taki strasznie nerwowy i niespokojny...

w dodatku chyba dokuczają mu dziasełka... dwie ręce ma w budzi i ciągle je grzyzie... jak smaruje mu dziąsła maścią to też mnie gryzie... no ale nic nie czuje żeby coś tam było więc sama nie wiem 😮

aaa i co do jedzenia to też jest maruda... jak robię np butle 100ml to je to na 'raty' zje 30ml po godzinie kolejne 30ml po 40minutach 10ml i później kolejne 10ml i tak cały dzień ;/ przeplatam to herbatką uspokajającą z hipp albo zwykłą woda przegotowaną i jest tak samo... raz wypije 5ml a raz jednym cięgiem 20ml ;/
tak samo z cycem... jak mu daje to chwilke pomamla i koniec 😞

dziecko na MM co ile powinno jeść i ile??
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
isa, wiesz co ja bym chyba poszła do lekarza, bo rozumiem, że dziecko może miec gorszy dzien i pomarudzić, ale z tego co opisujesz to wygląda tak jakby mu faktycznie cos dolegało, skoro ciągle płacze, nie śpi i jeszcze stęka, zwija się..
ja bym może zrobiła nawet usg brzuszka dla spokojności i jednak bym szukała jakiejś przyczyny jego zachowania
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Mi Wiki jak byłyśmy w szpitalu zrobiła taki cyrk w nocy ,okazało się że nic jej nie było.
Na drugi dzień przy obchodzie lekarka powiedziała ,że mam takie temperamentne dziecko i żebym się przyzwyczaiła. 😠
A jak wróciłyśmy do domu wyszły dwa zęby teraz jest spokój.
Więc skonsultuj się z lekarzem zawsze jest jakas przyczyna.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Isa a może mleczko mu nie służy? Jakie dajesz?
Ja dawałam nan jak karmiłam piersią i później samo MM też Nan i na początku nic nie było a niedawno wyszła akcja z kupkami plastelinowymi ze śluzem i sporadycznie były zielone. Lekarka da ła nam Biogaię po której Ola dostała takich zaparć że szok w ogóle nie mogła kupki zrobić i jeść też nie chciała. Teraz przeszliśmy na Nutramigen i mimo że z jedzeniem różnie bywa to problem kup został rozwiązany 🙂 jak dla mnie są idealne 😜 3 razy dziennie 🙂
Ja jak mała była na Nan to częściej dopominała się o jedzenie i tak co 2 godziny dostawała a teraz woła co 3-3,5 godziny i wyrzuciłą sobie całkiem jedno karmienie i zredukowała ich liczbę do 5 na dzień
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Sandra właśnie tak myślałam z tym żelazem ale w sumie niby kupki normalne i robione codziennie (poza wczoraj), także już nie wiem i czekam na rozwój wypadków...

Isa biedny ten Twój Szymuś...mi tez się wydaje ze jakaś przyczyna musi być, bo czasem to wiadomo-każdy ma gorszy dzień, ale nie codziennie...może przez brzuszek, skoro problemy z kupkami...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kasia ja podaje Bebilon 1 wcześniej wszystko było ok i nie narzekałam jadł co 4h i w nocy robił mi tylko 1-2 pobudki... dopiero od tygodnia ma jakieś takie dziwne akcje ;/ więc nie wiem czy to przez mleko?!
a problem z kupami zaczął się jak mały skończył miesiąc i do tej pory robi bardzo rzadko i bardzo mało...

jutro zadzwonie i zarejestruje się z małym do doktorki...

od 5 rano spał może z 1h 😮 teraz znów usnął ale śpi jak zając... wszystko go budzi i muszę go lulać i przytulać co chwile wtedy sen mu się wydłuża... (ale po uplywie około 15 minut oczy jak 5zł i nie można go ponownie uspać)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...