Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'dziecko' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Kalendarze

  • Kalendarz wydarzeń
  • Kwietniówki 2021 Wydarzenia
  • Marcóweczki 2021 Wydarzenia marcówek 2021
  • Majóweczki 2021 Wydarzenia
  • Lutówki 2021 Wydarzenia
  • Czerwcóweczki 2021 Wydarzenia czerwcówek
  • Lipcówki 2021 Wydarzenia lipcówek
  • Sierpniówki 2021 Wydarzenia sierpniówek
  • Wrześnióweczki 2021 Wydarzenia
  • Październikowe mamy 2021 Wydarzenia

Forum

  • Dyskusja ogólna
    • Brzuchatki 2021
    • Forum dla mam - dzieci z rocznika 2008 - 2021
    • O wszystkim - dyskusja ogólna
  • Ciąża - tydzień po tygodniu
    • 1 trymestr ciąży
    • 2 trymestr ciąży
    • 3 trymestr ciąży
  • Moja ciąża
    • Co czujemy, gdy rośnie...
    • Dieta
    • Ciąża - porady prawne
    • Zdrowie w ciąży
    • Przygotowania do porodu
  • Szczęśliwe mamusie
    • Mamusie o wszystkim
    • Zdrowie dziecka
    • Żywienie dzieci
  • Moje miasto - dyskusje lokalne
    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
    • ŚWIAT
  • Propozycje, uwagi
    • Propozycje i uwagi dotyczące serwisu
    • Propozycje i uwagi dotyczące Forum
  • Kwietniówki 2021 Dyskusja kwietniówek 2021
  • Marcóweczki 2021 Dyskusja marcówek 2021
  • Majóweczki 2021 Dyskusja majówek 2021
  • Lutówki 2021 Dyskusja lutóweczek 2021
  • Czerwcóweczki 2021 Dyskusja czerwcówek 2021
  • Lipcówki 2021 Dyskusja lipcówek
  • Sierpniówki 2021 Dyskusja sierpniówek
  • Wrześnióweczki 2021 Dyskusja wrześniówek 2021

Kategorie

  • Wiadomości
  • Kalendarz ciąży
  • Zdrowie
  • Dieta
  • Psychika
  • Poród
  • Inne
  • content_category_12
  • content_category_13
  • content_category_14
  • content_category_15
  • content_category_16
  • content_category_17

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Imię


Kraj


Płeć dziecka


Imię dziecka


Planowana data porodu

pomiędzy a
  1. Schorzenie występuje również w przypadku utraty krwi, inwazji pasożytów oraz w okresie dynamicznego wzrastania w wieku dojrzewania. Objawy niedokrwistości z niedoboru żelaza zmęczenie, senność, lub przeciwnie nadmierne pobudzenie brak apetytu - głównie u dwu-trzy-latków (objaw ten może poprzedzać zmiany w obrazie krwi, mówimy wtedy o niedokrwistości utajonej), brak przyrostu masy ciała, biegunka, zajady w kącikach ust, łamliwość paznokci, wypadanie włosów, kołatanie serca, u starszych ból i zawroty głowy, słabo różowe spojówki i śluzówki jamy ustnej, badania morfologiczne wskazują obniżenie poziomu hemoglobiny poniżej 10 g%, a krwinki są mniejsze i słabiej wybarwione Przyczyny niedokrwistości Niedostateczne dostarczanie żelaza z pokarmem: zaburzenia łaknienia dieta uboga w żelazo (wegańska, makrobiotyczna) Niewystarczające spożycie żelaza: Od 6 miesięcy do 2 lat, dzieci spożywają duże ilości mleka, co sprzyja obniżeniu poziomu żelaza w organizmie Nieprawidłowe wchłanianie żelaza zawartego w pożywieniu: przewlekła biegunka, zespoły złego wchłaniania Zwiększone zapotrzebowanie na żelazo: okres szybkiego wzrostu Utrata krwi i przewlekłe krwawienie: krwawienie z przewodu pokarmowego - pasożyty jelitowe, krwawienia z powodu skaz krwotocznych, krwawienia przewlekłe z dróg moczowych, nerek, nosa, samookaleczenia Zwiększenie ryzyka ubóstwo, które powoduje niedostatek jarzyn, mięsa, jaj i przy dużej ilości zbóż (mąki, kasze oraz dieta bogatomleczna sprzyja obniżeniu poziomu żelaza w organizmie), dieta makrobiotyczna i wegańska, utrudniony jest wówczas proces wchłaniania przez zawarte w nich szczawiany, fityniany, fosforany Zapobieganie niedokrwistości Utrzymanie odpowiedniej ilości żelaza w organizmie przez dobrze zrównoważoną dietę lub suplementy żelaza. Środki diagnostyczne obserwacja objawów, historia i badanie przez lekarza, badanie kału w celu wykrycia robaków, badanie krwi, szczególnie hemoglobiny, czerwonych krwinek, hematokrytu i wskaźników krwi Środki ogólne Najważniejszą częścią leczenia niedokrwistości z niedoboru żelaza jest niwelowanie przyczyn. Niedobór żelaza można uzupełniać poprzez doustne podawanie suplementów żelaza. Zastrzyki i transfuzje krwi są bardzo rzadko potrzebne. Leki Lekarz może przepisać suplementy żelaza. PAMIĘTAJ Przedawkowanie żelaza jest niebezpieczne. Spożycie żelaza w nadmiarze może powodować zatrucie. Przechowuj suplementy żelaza w miejscu niedostępnym dla dzieci. Żelazo podawaj dziecku na czczo (co najmniej pół godziny przed posiłkiem) dla najlepszego wchłaniania. Jeśli Twoje dziecko cierpi na rozstrój żołądka, możesz podać je z małą ilością pokarmu (z wyjątkiem mleka). Przyjmowanie suplementów żelaza musi potrwać od 2 do 3 miesięcy, aby zaobserwować w badaniach krwi powrót do normy. Przyjmowanie płynnych suplementów żelaza może spowodować odbarwienie zębów. Dzieci powinny pić płynne żelazo przez słomkę. Suplementy żelaza mogą również powodować biegunki lub zaparcia. W przypadku przyjmowania innych leków, należy odczekać co najmniej 2 godziny po zażyciu żelaza. Leki zobojętniające sok żołądkowy, a zwłaszcza tetracykliny mogą spowodować problemy z wchłanianiem żelaza. Dieta przy niedokrwistości podawaj dziecku dużo białka i żelaza znajdującego się w żywności; w mięsie, fasoli i zielonych warzywach, przyjmowanie błonnika zapobiega zaparciom Skontaktować się z lekarzem, gdy: Podczas leczenia występują nudności, wymioty, ciężka biegunka lub zaparcia. Niniejszy tekst ma wyłącznie charakter edukacyjny. W przypadku każdej choroby zawsze należy konsultować się z lekarzem. Redakcja serwisu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść artykułu oraz treść komentarzy.
  2. Objawy choroby lokomocyjnej zawroty głowy, nudności i wymioty, osłabienie i trudności z utrzymaniem równowagi Przyczyny choroby lokomocyjnej Choroba lokomocyjna spowodowana jest brakiem zgodności między bodźcami odbieranymi przez nasze oczy oraz tymi odbieranymi przez błędnik. Wzrok reaguje na przesuwające się za oknem obrazy, a mózg interpretuje to jako ruch. Natomiast błędnik, część ucha wewnętrznego, która odpowiada za równowagę, nie odbiera sygnałów, świadczących o zmianie równowagi i położenia ciała. Te sprzeczne informacje docierają do mózgu, powodując powstanie objawów choroby lokomocyjnej. Zwiększenie ryzyka zaburzenia ucha, przebywanie w pomieszczeniach zadymionych lub o słabej wentylacji Zapobieganie chorobie lokomocyjnej nie podawaj dziecku dużych posiłków lub napojów przed i podczas podróży, posadź dziecko przodem do kierunku jazdy, a w autobusie i pociągu wybierz miejsce jak najdalej od osi kół (najlepiej środkowa część autobusu), w czasie jazdy samochodem kontroluj dziecko, by patrzyło na horyzont - stabilny punkt w krajobrazie, ponieważ obserwacja mijanych drzew czy słupów przydrożnych wzmaga dolegliwości chorobowe, często wietrz pojazd, a także rób krótkie odpoczynki na świeżym powietrzu, zaopatrz się w torebki foliowe – na wypadek nagłego wystąpienia wymiotów, gdy wystąpią mdłości, poproś dziecko, by zamknęło oczy i głęboko oddychało, odsuń szybę, by zaczerpnęło świeżego powietrza, leki w celu zapobiegania chorobie lokomocyjnej należy zażyć co najmniej pół godziny przed rozpoczęciem podróży Możliwe powikłania odwodnienie spowodowane wymiotami, upadki i urazy spowodowane trudnościami z utrzymaniem równowagi Leczenie choroby lokomocyjnej Środki ogólne Chorobę lokomocyjną wzmagają czynniki psychologiczne. Jeśli dziecko wcześniej miało tego typu problemy, spróbuj jakoś uspokoić je przed wyjściem z domu, zapewniając, że tym razem nie będzie tak źle jak ostatnio. Leki na chorobę lokomocyjną Istnieją środki farmaceutyczne, łagodzące dolegliwości związane z chorobą lokomocyjną. Przed podróżą dzieciom wrażliwym można podać odpowiednie preparaty. Hamują one nadmierną aktywność układu autonomicznego, co blokuje wystąpienie nieprzyjemnych objawów choroby lokomocyjnej. Pamiętaj, że o zastosowaniu leku decyduje lekarz! Wszystkie leki powinny być stosowane ściśle według zaleceń lekarskich, z uwagi na ewentualne działania niepożądane. Skutecznym lekiem jest preparat Aviomarin, który należy zażyć na 30 minut przed podróżą, jednak lek ten powoduje skutki uboczne w postaci senności, rzadko występuje obniżenie ciśnienia tętniczego krwi, nie należy stosować go u dzieci do 2 roku życia. Innym lekiem jest Diphergan - sprzedawany na receptę. Działania niepożądane podobne jak w przypadku Dipherganu, nie stosować u dzieci poniżej 1 roku życia. Na rynku dostępne są także bezpieczniejsze i pozbawione działań ubocznych środki pochodzenia roślinnego (Avioplant, Lokomotiv, Zingerek), które zawierają w swoim składzie sproszkowane kłącze imbiru. Pamiętaj Aby zminimalizować objawy u dziecka podczas podróży, powinno ono podróżować w pozycji półleżącej i unikać czytania lub grania w gry wideo podczas podróży. Dieta Przed wyjazdem należy podać dziecku tylko lekki posiłek i nie podawać napojów gazowanych. Podczas dłuższej podróży należy podawać dziecku płyny często, ale tylko po łyku, w celu niedopuszczenia do odwodnienia organizmu. Konsultacja z lekarzem Planując podróż z dzieckiem, które miało już wcześniej chorobę lokomocyjną w podróży, skontaktuj się wcześniej z lekarzem, by przepisał odpowiednie leki. Niniejszy tekst ma wyłącznie charakter edukacyjny. W przypadku każdej choroby zawsze należy konsultować się z lekarzem. Redakcja serwisu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść artykułu oraz treść komentarzy.
  3. Ryzyko zachorowania na bezdech senny niemowlęta obu płci, wcześniaki lub dzieci o niskiej wadze urodzeniowej, dolna grupa społeczno-ekonomiczna Objawy bezdechu sennego Podczas wystąpienia bezdechu sennego skóra dziecka staje się niebieska. Zatrzymanie oddechu trwa od 10 sekund do nawet 60 sekund. Oddychanie zazwyczaj powraca spontanicznie. Zapobieganie występowania bezdechu sennego Specjalistyczny sprzęt (monitor oddechu) używany w sposób ciągły, monitorujący oddychanie u niemowląt. Środki ogólne jeśli Twoje dziecko cierpi na bezdech senny, należy monitorować oddychanie, zaleca się, aby rodzic lub opiekun dziecka przeszedł szkolenie z zakresu resuscytacji krążeniowo-oddechowej. W wielu przypadkach resuscytacja może pomóc przywrócić oddech, a dziecko nie doświadcza poważnych powikłań spowodowanych niedotlenieniem Leki na bezdech senny Żadne lekarstwo nie jest aktualnie dostępne, aby zapobiec bezdechowi sennemu u niemowląt. Konsultacja lekarska w przypadku bezdechu sennego Jeśli zaobserwowałaś u swojego dziecka bezdech senny lub coś Cię zaniepokoiło, jak najszybciej skontaktuj się z lekarzem. Niniejszy tekst ma wyłącznie charakter edukacyjny. W przypadku każdej choroby zawsze należy konsultować się z lekarzem. Redakcja serwisu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść artykułu oraz treść komentarzy.
  4. Jak podaje raport „Online Family 2011”, już co trzeci młody konsument na świecie robi zakupy online. Dzieci w Internecie najchętniej kupują gry, ubrania i telefony komórkowe. Mając to na uwadze serwisy zakupowe, banki oraz inne instytucje finansowe oferują specjalne usługi dla osób poniżej 18 roku życia, takie jak konta bankowe, konto Junior na Allegro czy karty prepaid, umożliwiające samodzielne dokonanie płatności . – Dziecko powyżej 13 roku życia uzyskuje ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Oznacza to, że tzw. umowy powszechnie zawierane, czyli np. związane z zakupem drobnych przedmiotów życia codziennego, są zgodne z prawem i mają wiążący charakter, nawet jeśli ich stroną jest osoba nieletnia – mówi Adrian Witkowski, Compliance Manager PayU SA. – Dziecko posiadające rachunek bankowy lub np. kartę prepaidową, może swobodnie posługiwać się tymi narzędziami w celu dokonania płatności. Dotyczy to płatności za zakupy zarówno w sklepach tradycyjnych, jak i internetowych. Jedynym ograniczeniem jest ilość dostępnych środków, o czym decydują rodzice, którzy zasilają konto czy kartę – dodaje. Warto podkreślić, że wszystkie produkty finansowe i instrumenty płatnicze, które są dedykowane nieletnim, muszą być zaakceptowane przez rodziców lub opiekunów prawnych. Dziecko nie może samodzielnie założyć np. konta w banku. Junior na e-zakupach Platforma handlowa Allegro umożliwia nieletnim użytkownikom robienie zakupów i sprzedaż przedmiotów w ramach specjalnego konta Junior. Jest ono przeznaczone dla internautów między 13 a 18 rokiem życia. Do zarejestrowania konta konieczna jest zgoda rodziców lub opiekunów prawnych, a jego posiadacz ma ograniczony dostęp do niektórych usług serwisu. Dzięki temu transakcje nieletnich są bezpieczniejsze i nie ma ryzyka, że dziecko kupi przedmioty, które nie są dla niego przeznaczone. Krok w dorosłość Większość produktów finansowych zarezerwowanych jest tylko dla osób pełnoletnich, ale rachunek bankowy może posiadać już trzynastolatek. Aby założyć takie konto, konieczna jest wizyta rodziców z dzieckiem w banku w celu podpisania umowy. Konta dla nieletnich oferuje kilkanaście banków, w tym m.in.: ING Bank Śląski, mBank, BZ WBK, Inteligo, Millennium Bank, MultiBank. Posiadając taki rachunek nastolatek może płacić przelewem w Internecie, korzystać z płatności kartą czy wypłacać gotówkę z bankomatu. – Dzieci, korzystające z usług i produktów finansowych już od szkolnych lat, mogą uczyć się oszczędności oraz kontroli swoich wydatków. Można powiedzieć, że jest to mały krok w stronę dorosłości i niezależności – mówi Katarzyna Lachowska, pedagog szkolny. – Warto jednak zwrócić uwagę, że podczas takich zakupów wskazana jest opieka rodziców i monitorowanie transakcji wykonywanych przez najmłodszych. Aby nauczyć odpowiedzialności i samodzielności w wydawaniu pieniędzy, dziecko powinno mieć ograniczony dostęp do karty czy konta bankowego – dodaje. Kieszonkowe na karcie Zamiast dawać kieszonkowe w postaci gotówki, postępowi rodzice mogą przelać je na oprocentowane konto dziecka lub kartę prepaid. Dzięki temu już od najmłodszych lat można uczyć dzieci praktycznych zasad działania świata finansów oraz zarządzania swoimi pieniędzmi. Karty prepaid ułatwiają młodym konsumentom także poruszanie się po wirtualnych sklepach. Warto jednak podkreślić, że to, ile pieniędzy dziecko wyda, zależy od rodziców, którzy ustalają limity wypłat i przelewów, a także zasilają taką kartę.
  5. – Dziecko może stać się karykaturą, gdy przesadzimy ze stylizacją. Chciałabym uwrażliwić młode mamy, że o ile na dorosłym można eksperymentować, to na dziecku lepiej nie przesadzać. Jestem zwolenniczką rzecz jasna ciekawych zestawień ubraniowych, ale przede wszystkim wygody. Nie róbmy, zwłaszcza z dziewczynek, lalek. Dziecko to żywa istota, którą rozpiera bezustannie energia, niech więc strój nie krępuje ruchów i sprzyja dobrej, beztroskiej zabawie – mówi Natalia Viktorovna, projektantka, stylistka, znawczyni mody, prowadząca bloga Glamourina.pl Dziecko, niech dzieckiem pozostanie Dzieciństwo rządzi się swoimi prawami i to co wydaje się miłe rodzicom, nie zawsze bywa takie dla dzieci. Spodenki na kancik, marynarki, krawaty, muchy, krochmalone koszule i trzewiki. Sukienki, falbanki, pliski, kołnierzyki, kokardki. Wiele mam, jakby zapominało, że dziecko, to dziecko, a nie lalka właśnie. Idąc do piaskownicy ubierzmy wygodne szorty, koszulkę i trampki. – Wybierając się na obiad do znajomych, zwłaszcza gdy wiemy, że nasze dziecię próbuje jeść samodzielnie, nie zakładajmy odświętnego ubrania. Jak się poplami, będzie nam szkoda. Gwarantuję, że zamiast cieszyć się miłym popołudniem i odprężyć, będziemy myśleć o plamie, która właśnie powstała lub też która ma szansę się pojawić – dodaje Natalia Viktorovna. Strofowanie dziecka w stylu „uważaj nie pobrudź się, nie poplam, nie podrzyj ubranka” i im podobne, nie tylko ograniczają, nie tylko drażnią, ale też mogą budzić lęki czy niepewność w dziecku. Odpuśćmy więc. Dzieciństwo ma swoje prawa i jeżeli kupujesz dziecku ubrania, nawet drogie, pamiętaj, że świat się nie zawali, jeżeli pojawi się na nim plama, dziura, lub inna awaria. Są większe katastrofy! Jak wyróżnić się w tłumie i nie przesadzić? W dzisiejszych czasach mamy mnóstwo możliwości, by ciekawie ubrać nasze pociechy. Sieciówki prześcigają się w rozbudowanych kolekcjach i można tam znaleźć prawdziwie perełki. Najważniejsze jest to, by traktować modę jak zabawę i prawdziwie z przymrużeniem oka. Dziecko zdecydowanie chętniej założy ubranie, które samo sobie wybierze, niż to które zakupi rodzic i jedynie poinformuje, że ma je nosić. Stroić się lubią już i naprawdę niewielkie szkraby. Trzy, czteroletnie dziewczynki, potrafią spędzać godziny przed lustrem i wybierać stylizacje. – Pokazujmy dzieciom, że moda może być fajną przygodą. Uczmy, że dzięki niej, dzięki ubraniom, mogą wyrazić swój nastrój, ale też i go sobie poprawić. A jeżeli mamy np. problem z dzieckiem, które ciągle jest na anty i nie chce się ubierać? No cóż, może zaproponujmy wspólną zabawę w pokaz mody, wybory mis, mistera, albo sesję zdjęciową. Dzięki temu oswoimy dziecko ze źle kojarzącym się ubieraniem i sprawimy, że być może na co dzień będzie to robiło z mniejszą niechęcią – dodaje Natalia Viktorovna. Kolory, wzory, kapelusze, czapki, paski, apaszki, falbanki etc. wszystko jest dla ludzi i jak najbardziej dzieci powinny być kolorowe. Niemniej nawet papuga ma na sobie ograniczoną ilość kolorów, nie popadajmy więc w skrajności. Dobierajmy strój do okazji i przede wszystkim pozwalajmy dzieciom decydować o sobie. Nawet jeżeli popełnią błąd, poprawmy go i wytłumaczmy, co do siebie pasuje, a czego nie należy łączyć. – Wymieniajmy się ubraniami ze znajomymi, na aukcjach, szukajmy ciekawych rzeczy w sieci. Dzieci tak szybko rosną, że warto pokusić się o zakup rzeczy używanej i w ten sam sposób pozbyć się zalegających z naszej szafy ubrań dodatków – podpowiada Natalia Viktorovna. Czym skorupka za młodu … I w przypadku dobrych manier, zachowań, nawyków, tak i w przypadku mody, wyczucia stylu, elegancji należy uczyć dzieci od najmłodszych lat. Jeżeli mama zwraca uwagę na to, jak wygląda, dba o siebie, pewne jest, że dziecko będzie chciało być jak ona. Będzie chciało ją naśladować. – Dawajmy więc dobre wzorce. Dawajmy mądre wskazówki. Uczmy łączenia kolorów, wzorów, pokazujmy jak dobierać dodatki. Nie zapominajmy o butach. Wyrabiajmy w dzieciach dobry smak. Nie zapominajmy też i o innych bardzo ważnych kwestiach. Zwracajmy uwagę na sposób poruszania się, postawę. Pamiętajmy o zasadzie, nieważne co nosisz, ważne jak nosisz – dodaje Natalia Viktorovna. Dzieci są chłonne jak gąbka. To co im przekażemy zostanie w nich przez długie lata. Dlatego im więcej damy im radę przekazać od najmłodszych lat, tym lepiej i tym większa szansa, że będziemy na nie kiedyś patrzeć, z rozpierającą serce dumą i podziwem. Nie przebraniom! Stara maleńka kontra stary maleńki, czy to jeszcze dzieci? W przypadku dziecięcej mody, naprawdę łatwo popaść ze skrajności w skrajność. Nie róbmy z naszych latorośli karykatur, nie sprawiajmy, by były wytykane palcami. Niech będą sobą, wówczas będą naprawdę się wyróżniać. Niech będą dziećmi, bo to dziecko w dziecku, to coś najważniejszego i najpiękniejszego na świecie!
  6. Objawy pleśniawek białe, kremowo-żółte plamki, przypominające resztki mleka, które przylgnęły do wewnętrznej strony policzków, do dziąseł lub podniebienia. Pojawiają się także na języku. Próba ich starcia kończy się krwawieniem, suchość ust, czasem ilość pleśniawek jest tak znaczna, że pokrywają grubą warstwą język i śluzówkę jamy ustnej dziecka, sprawiając ból. Maluch wówczas płacze, ma gorszy apetyt, mało pije, jest niespokojny w trakcie spożywania posiłków (zwłaszcza kwaśnych i gorących), ma podwyższoną temperaturę Przyczyny występowania pleśniawek Pleśniawkom i aftom sprzyjają: leczenie antybiotykami, złe warunki higieniczne, zakażenie w czasie karmienia Zwiększenie ryzyka występowania afty złe odżywianie, korzystanie z leków, które tłumią odporność choroba i obniżona odporność, HIV Zapobieganie pleśniawkom jeśli musisz podać dziecku antybiotyki, pamiętaj aby piło maślankę lub jogurty w trakcie leczenia, w celu uzupełnienia pożytecznych bakterii w przewodzie pokarmowym, regularne szczotkowanie zębów i wizyty u stomatologa, przestrzeganie podstawowych zasad higieny, zwróć uwagę na to, by myć rączki dziecka po każdym spacerze, czy zabawie na podłodze, pamiętaj o umyciu zabawek raz na dwa, trzy miesiące, u niemowląt, u których wyrżnęły się pierwsze ząbki, trzeba przecierać je jałowym gazikiem, lub specjalną szczoteczką dla niemowląt. Pamiętaj także o starannym myciu smoczków i butelek dziecka, a następnie o ich wyparzaniu, po każdym karmieniu maluszka mlekiem, można dać mu do picia trochę herbatki lub samej wody; doprowadzi to do „wypłukania” resztek mleka z jamy ustnej dziecka. Można to wykonywać zwłaszcza u noworodków, które jeszcze nie mają ząbków Środki diagnostyczne przy afcie obserwacja objawów, wywiad lekarski oraz badanie przez lekarza Możliwe powikłania przy pleśniawkach Pleśniawki (choć rzadko), rozprzestrzeniają się w krtani, przewodzie pokarmowym, w układzie oddechowym, czy na skórze. Leki na pleśniawki Możemy płukać buzię dziecku naparem z szałwii, rumianku albo płynami odkażającymi (septosanem, dentoseptem). Jeśli to nie pomoże, należy zwrócić się do lekarza, który zaleci przecieranie zmienionych chorobowo miejsc Aftinem lub gencjaną (roztworem wodnym), lub Nystatynę do pędzlowania jamy ustnej. Dzieci starsze mogą płukać usta płynem Tantum Verde. W ciężkich przypadkach stosuje się leki przeciwgrzybiczne, podawane doustnie. Gdy zakażeniu grzybami towarzyszy również zakażenie bakteryjne, niezbędne staje się podanie antybiotyku. Leczenie zwykle usuwa tę infekcję w ciągu 3 dni, lecz choroba ma tendencję do nawrotów. Dieta w przypadku afty Starsze dzieci powinny utrzymać odpowiednią podaż płynów z mleka, lodów, budyniu, wody, herbaty lub innych napojów i żywności, która jest łatwa do przełknięcia. Słomka ułatwi picie, jeśli plamy są bolesne. Po jedzeniu należy przepłukać jamę ustną 3 razy dziennie lub częściej roztworem soli (w proporcji: ½ łyżeczki soli na 250 ml wody). Skontaktować się z lekarzem, gdy: zauważysz niepokojące cię zmiany w jamie ustnej dziecka, niemowlę nie przybiera na wadze lub wystąpi u niego niewyjaśniona utrata masy ciała, powstaną objawy odwodnienia (zapadnięte oczy, słaba elastyczność skóry i letarg), zauważysz zmiany na skórze lub w okolicach narządów płciowych, zaobserwujesz objawy wtórne zakażenia bakteryjnego (ból, zaczerwienienie, bolesność, obrzęk) pojawiające się w ustach, powyższym objawom towarzyszy gorączka Pleśniawki, afty zazwyczaj nie powodują żadnych dolegliwości, o ile nie są zbyt liczne Niniejszy tekst ma wyłącznie charakter edukacyjny. W przypadku każdej choroby zawsze należy konsultować się z lekarzem. Redakcja serwisu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść artykułu oraz treść komentarzy.
  7. Lambioza (inaczej Giardia). Są to pasożyty należące do grupy wiciowców. Występują licznie na całym świecie oraz należą do najczęściej spotykanych u ludzi, zwłaszcza tam, gdzie są złe warunki sanitarne. Człowiek zaraża się nimi drogą doustną, poprzez zjedzenie zakażonego cystami lamblii pokarmu lub wypicie zakażonej wody. Następnie w przewodzie pokarmowym człowieka przekształcają się w postać dorosłą, która w bardzo szybki sposób się mnoży i rozprzestrzenia do dróg żółciowych, oraz pęcherzyka dając objawy jego zapalenia. Są wydalane z kałem w postaci cyst, które są bardzo odporne na warunki atmosferyczne i potrafią bardzo długo przeżyć. To powoduje, ze bardzo łatwo sie nimi zarazić. Bardzo często nosiciele lamblii nie wiedzą, że nimi są, ponieważ nierzadko pasożyty te nie wywołują objawów u swojego żywiciela. Do najczęstszych objawów należą: wzdęcia, przewlekłe lub nawracające biegunki, nudności i wymioty, stany podgorączkowe, bóle brzucha, reakcje skórne takie jak: wysypki, świąd. W celu rozpoznania zakażenia lambliami należy wykonać badania kału na pasożyty (3 razy) lub badania kału testem ELISA. W przypadku wykrycia pasożyta stosuje się antybiotyki, chemiotrrapeutyki (matronidazol, nitrofurantoinę tynidazol) oraz witaminę C. Badaniu oraz ewentualnemu leczeniu powinni poddać się także współmieszkańcy osoby zarażonej. Owsica Owsiki ludzkie są to nicieniowce, występujące u ludzi w jelicie grubym. Jedynym ich żywicielem jest człowiek. Bardzo często można je zobaczyć „gołym okiem” w kale u dzieci, gdzie często osiągają rozmiary do 1 cm. Są to białe cienkie niteczki, które wywołują swiąd odbytu. Zakażenie następuje poprzez: zjedzenie zakażonego pożywienia, retroinwazję (pasożyty przekształcające się z larwy wracają z okolic odbytu do jelita), autoinwazję, kiedy dziecko poprzez drapanie się w okolicach odbytu przenosi pasożyty do ust, inhalację ( jaja unoszą się w powietrzu np. w łazience). Owsikami najczęściej zarażają się dzieci, jednak mogą się zdarzyć w każdym wieku. Objawy owsicy u dzieci utrata apetytu, spadek masy ciała, bladość skóry, podkrążone oczy, osłabienie, bezsenność, nadpobudliwość z powodu świądu, wypryskowe zmiany w okolicach odbytu, pobudzenia ruchowe, trudności w koncentracji, zgrzytanie zębami. U dziewczynek powikłaniem nie leczenia zakażenia owsikami może być zapalenie okolicy narządów płciowych, a u obu płci zapalenie wyrostka robaczkowego. Leczenia odbywa się poprzez bezwzględne przestrzeganie higieny, gotowanie bielizny i pościeli oraz przyjmowanie leków (pyrantelum, vermox) , które niszczą tylko osobniki dorosłe, dlatego powinno się powtórzyć kurację po 2 tygodniach. Glistnica Pasożyt występujący na całym świecie, ale najczęściej w regionach o ciepłym i wilgotnym klimacie. Dojrzałe samice składają w przewodzie pokarmowym jaja, które są następnie wydalane z kałem. Po pary tygodniach dojrzewania stają się inwazyjnymi osobnikami. Najczęściej zarażamy się nimi poprzez zjedzenie zakażonego pokarmu, ubrudzonego ziemią, lub niedomytych warzyw. Jaja dostają się do jelita, gdzie wykluwają się larwy. Następnie dostają się do krążenia człowieka, płuc, tchawicy, skąd zostają odkrztuszone lub ponownie połknięte. Znowu trafiają do jelita, gdzie rozwijają się w dorosłe osobniki, żyjące do 2 lat. Objawy glistnicy kaszel, ból brzucha, plwocina z krwią, brak apetytu, wzdęcia wymioty, biegunki lub zaparcia, tłuszczowe stolce, gorączka, spowolnione tempo wzrostu dziecka, wychudzenia, zgrzytanie zębami podczas snu, nasilenie alergii. Jak stwierdzić glistnicę? Należy wykonać badanie kału na obecność pasożytów lub zrobić test immunologiczny. Leczenie polega na przyjmowanie leków (mebendazol, zentel, pyrantelum) oraz powtórzenia przebytej kuracji po 3-6 miesiącach. Toksokaroza Jest to bardzo niebezpieczna choroba pasożytnicza, pochodząca od zwierząt. U ludzi nie rozwijają się te pasożyty do końcowego stadium, tylko pozostają w postaci larw. Źródłem zakażenia dla ludzi jest ziemia (piaskownice), spożyty pokarm, kontakty z zakażonymi zwierzętami oraz z ich odchodami. Najczęściej ofiarami tego pasożyta padają dzieci z powodu zbyt rzadkiego mycia rąk. W organizmie człowieka wykluwają się larwy, wędrują do krwiobiegu, oraz dalszych narządów, powodując ich stan zapalny oraz ich niszczenie. Larwy pozostają żywe w ciele człowieka nawet kilka lat. Objawy toksokarozy: 1. w postaci ocznej pogorszenia widzenia, patologiczne zmiany w gałce ocznej 2. w postaci mózgowej: zapalenia mózgu, drgawki, 3 w postaci ogólnej: temperatura ponad 39 stopni, osłabienie, leukocytoza, wysoka eozynofilia, powiększenie wątroby, wzrost stężenia immunoglobin klasy IgG, IgM, IgE, nudności, u dzieci często występuje zapalenie płuc, kaszel, duszność, nasilenie objawów alergii. Rozpoznanie jest dosyć trudne, ponieważ składa się na nie kilka objawów naraz ( powiekszenie wątrobu, eozynofilia itd.), badania immunoserologiczne (testy ELISA), zdjęcia rtg płuc, usg, tomografia komputerowa narządów dotkniętych inwazją. Rozpoznaną toksokarozę powinno się leczyć w specjalistycznych ośrodkach. Im szybciej rozpoznana choroba i podjęte leczenie , tym mniej szkód w organizmie. Zaniedbanie choroby powoduje nieodwracalne uszkodzenia tkanek. Toksoplazmoza Jest to choroba pasożytnicza wywołana przez pierwotniaka. Najczęstszymi nosicielami wśród zwierząt są koty. Dlatego lepiej nie mieć do czynienia z ich odchodami. Zarażenie może nastąpić poprzez spożycie zakażonego, niedogotowanego mięsa (świnie, kozy, owce, drób). Toksoplasma w organizmie bardzo szybko się rozmnaża i niszczy tkanki żywiciela. Organizm odbudowuje zniszczone obszary oprócz miejsc bardzo zniszczonych lub gałki ocznej. Po pewnym czasie zakażenie mija, ale pierwotniak często nadal w ciele pozostaje. Może się uaktywniać w okresie osłabienia organizmu. Toksoplazmoza szczególnie zagraża kobietom w ciąży. Dlatego wskazane jest wykonywanie badań w jej kierunku w celu zapobiegnięciu narażeniu płodu. Zapobieganie: zakładanie gumowych rękawiczek do czyszczenia kuwet kocich, unikanie kontaktu z ziemią (gumowe rękawice do prac w ogrodzie), dokładne dogotowywanie mięsa, dokładne mycie warzyw i owoców. Tak więc, jeśli będziemy przestrzegać higieny, dokładnie myć warzywa oraz owoce, dogotowywać mięso to zmniejszymy możliwość zarażenia pasożytami. Myślę, ze warto przestrzegać tych wymagań, bo posiadanie wyżej wymienionych „pupilków” nie należy do przyjemnych, szczególnie, kiedy dotyczy to dzieci.
  8. Ryzyko zachorowania na astmę wszystkie grupy wiekowe, z wyjątkiem noworodków, chłopcy są narażone bardziej niż dziewczęta Objawy astmy trudności w oddychaniu, ucisk w klatce piersiowej, szybki, płytki oddech, duszność, świszczący oddech, kaszel, szczególnie w nocy (przy małym kaszlu występują plwociny) objawy ostrego ataku: chrząkanie, ciężki oddech, wyczerpanie, niezdolność do mówienia, niepokój Przyczyny astmy Podstawową przyczyną powstania astmy jest wrażliwość błon śluzowych oskrzeli (dróg oddechowych w płucach) na pewne bodźce, w reakcji których mięśnie oskrzeli przechodząc w skurcz wewnętrznej wyściółki pęcznieją i produkują więcej śluzu. Zwężone drogi oddechowe często sprawiają, że dziecko ma astmatyczny oddech i męczący kaszel. Podczas skurczu dróg oddechowych (oskrzeli i oskrzelików), następuje obrzęk i zagęszczanie wydzieliny oskrzelowej (plwociny). Zmniejsza to w dużym stopniu wprowadzenie powietrza do płuc. Zmiany te są spowodowane przez: alergeny, np.: pyłki, kurz, sierść zwierząt, pleśnie, drażniące wonie unoszące się w powietrzu, np.: dym i nieprzyjemne zapachy, infekcje, np.: zapalenie oskrzeli, pokarmy, np.: mleko krowie, jaja, orzechy, ryby i czekolady, wysiłek fizyczny Zwiększenie ryzyka powodują następujące czynniki: historia rodzinna astmy lub alergii, ekspozycja na zanieczyszczenia powietrza, reakcja na stosowanie niektórych leków, takich jak aspiryna, ibuprofen. inne stany alergiczne, takie jak katar sienny Zapobieganie należy unikać znanych alergenów i zanieczyszczeń powietrza, zażywać regularnie zalecone leki, których nie można pominąć, nawet jeśli samopoczucie jest dobre, unikać stresu Środki diagnostyczne przy astmie wywiad środowiskowy wykonany przez lekarza i historia rodziny, obserwacja objawów, prześwietlenia klatki piersiowej, badania laboratoryjne krwi i płuc, testy alergiczne, zazwyczaj z testami skórnymi Możliwe powikłania w astmie zapalenie płuc, niewydolność oddechowa Środki ogólne eliminacja alergenów i czynników drażniących w otoczeniu, w którym przebywa dziecko, regularne przyjmowanie leków. Warto zapytać lekarza o leki ratunkowe (na wszelki wypadek), siadanie prosto podczas ataku, głębokie oddychanie każdego ranka pomoże rozluźnić zgromadzoną wydzielinę oskrzelową Leczenie astmy - leki Lekarz może przepisać: leki wykrztuśne, aby rozluźnić plwociny, leki rozszerzające oskrzela, aby otworzyć drogi oddechowe, leki dożylne np. kortyzon (tylko w szczególnych przypadkach), aby zmniejszyć w organizmie reakcje alergiczne, leki wziewne przez inhalator, aby zapobiec atakom, które mają mniej działań niepożądanych niż doustne formy, niektóre leki zapobiegawcze do wdychania za pomocą inhalatora Jak leczyć astmę ? W trakcie leczenia należy pozwolić dziecku być aktywnym, przy jednoczesnym unikaniu nadmiernego wysiłku fizycznego. Jeśli atak nastąpi po intensywnych ćwiczeniach, należy posadzić dziecko by odpoczęło. Dieta przy astmie Brak specjalnej diety, ale należy unikać produktów spożywczych, na które dziecko jest wrażliwe. Podawać co najmniej 3 litry płynów dziennie, co powoduje rozluźnienie wydzieliny oskrzelowej. Skontaktuj się z lekarzem jeśli: Twoje dziecko ma objawy astmy, mimo podania środków atak nie ustępuje (nagły wypadek!), pojawią się nowe, niewyjaśnione objawy. Leki stosowane w leczeniu mogą powodować skutki uboczne Objawy mogą być kontrolowane poprzez leczenie i ścisłe przestrzeganie środków zapobiegawczych. Dzieci często wyrastają z astmy. Bez leczenia, poważne ataki mogą być nawet śmiertelne. Niniejszy tekst ma wyłącznie charakter edukacyjny. W przypadku każdej choroby zawsze należy konsultować się z lekarzem. Redakcja serwisu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść artykułu oraz treść komentarzy.
  9. Kwestia użytkowania fotelików samochodowych przez rodziców w różnych sytuacjach codziennych okazuje się kontrowersyjnym tematem. Z jednej strony zapewniają one dziecku bezpieczną podróż samochodem. Z drugiej – nieprawidłowe korzystanie z fotelika może się negatywnie odbić na zdrowiu malucha. W ramach Akademii Navingtona, której celem jest edukowanie rodziców w zakresie zapewniania bezpieczeństwa i wygody dzieciom, próbujemy znaleźć złoty środek w tej kwestii. Po co nam fotelik? Powszechnie wiadomo, że na rodziców został nałożony obowiązek przewożenia dzieci w samochodzie w fotelikach ochronnych. Z przepisów o ruchu drogowym wynika, że obowiązek ten dotyczy dzieci do 12 roku życia, nie przekraczających 150 cm wzrostu. Fotelik służy temu, by zapewnić dziecku maksimum bezpieczeństwa, ale głównie podczas podróży samochodem. Jego konstrukcja pozwala na zminimalizowanie ewentualnych urazów podczas stłuczki czy zderzenia. Z czego zatem wynikają kontrowersje? – Zauważyliśmy, że niektórzy rodzice używają fotelika samochodowego niezgodnie z jego przeznaczeniem – mówi Ewa Machura, projektantka z firmy Deltim produkującej wózki i akcesoria dziecięce marki X-lander i Navington. – Zamontowanie fotelika na ramie wózka jest niewątpliwie bardzo przydatną funkcją, gdy w grę wchodzi szybkie przetransportowanie dziecka np. do żłobka czy przychodni. Niepokojącą tendencją jest jednak to, że coraz częściej można zauważyć rodziców, którzy wożą maluchy w foteliku podczas wielogodzinnych spacerów po parku lub zakupów w centrum handlowym – dodaje Ewa Machura. Najważniejsze zdrowie dziecka Osoby na co dzień zajmujące się dbaniem o prawidłowy rozwój maluchów nie mają wątpliwości co do negatywnego wpływu takich praktyk na zdrowie dziecka. Sugestią wielu lekarzy dziecięcych jest to, aby noworodek przebywał w foteliku maksymalnie 2 godziny w ciągu doby. – Długie, nieraz wielogodzinne przebywanie niemowlęcia w foteliku samochodowym źle wpływa na dopiero rozwijające się ruchowo dziecko – mówi Elżbieta Szeliga, fizjoterapeuta i certyfikowany terapeuta metody NDT-Bobath z 35 letnim doświadczeniem w pracy z niemowlętami i dziećmi. – Nie ma ono możliwości rozwijania prawidłowej aktywności ruchowej całego ciała przeciw grawitacji. Niemowlę nie siedzi w nim prosto. Układa głowę i ciało asymetrycznie, co może utrudnia budowanie symetrii ciała i rozwój symetrycznego wodzenia wzrokiem. Nogi dziecka w foteliku rozkładają się na boki, co powoduje napięcie odgięciowe w odcinku lędźwiowym, a to z kolei powoduje obniżenie napięcia w mięśniach brzucha – dodaje Elżbieta Szeliga. Pamiętaj o gondoli i spacerówce Kiedy już wiemy, że długotrwałe przesiadywanie dziecka w foteliku nie wpływa za dobrze na jego komfort i rozwój, warto zastanowić się nad alternatywnym rozwiązaniem. Najprościej będzie po prostu odpowiednio się przygotować do długiego spaceru lub zakupów. Wystarczy zabrać ze sobą gondolę albo spacerówkę, w której bezpiecznie i wygodnie położymy malucha. Korzystajmy zatem ze wszelkich udogodnień, ale z głową, mając na uwadze głównie zdrowie dziecka.
  10. Pięciomiesięczny niemowlak z zainteresowaniem poznaje otoczenie, umie już chwytać, rozróżniać dźwięki i kolory. Na tym etapie można zacząć pracę z dzieckiem od podstaw, tzn. umiejętnie dawkować wiadomości o otaczającym go świecie i uczyć przyswajania informacji wszelkimi zmysłami: smakiem, dźwiękiem, węchem, dotykiem oraz wzrokiem. Ostatnio coraz bardziej popularne są np. codzienny trening z maluchem przy użyciu specjalnych tablic z wyrazami, dawkowanie odpowiedniej muzyki czy metoda Baby Led Weaning. Ta ostatnia ma m.in. wspomagać rozwój mówienia u dziecka poprzez…jedzenie. – Angażując malca do nauki, trzeba pamiętać przede wszystkim o tym, że musi ona kojarzyć się z zabawą – mówi Magdalena Szajbe z ESKK, szkoły zajmującej się kształceniem na odległość . – Nie możemy na siłę dawkować małemu dziecku czegoś, czemu się ono sprzeciwia lub nie poświęca swojej uwagi. Optymalny czas koncentracji dziecka w wieku do 2 lat to zaledwie 2 minuty. Baby led weanning (BLW), czyli jedzenie rozwija To metoda karmienia niemowlaków, które ukończyły 6. miesiąc życia. – Do diety dziecka należy wówczas wprowadzać jarzyny, owoce i inne pokarmy, które dziecku łatwo uchwycić w rękę i jeść samodzielnie. Na tym etapie ważne jest, by podawać kilka potraw i umożliwiać maluchowi wybór – mówi Anna Zdrojewska z wydawnictwa Mamania, prowadząca warsztaty z BLW. – Stopniowo, kiedy dziecko jest coraz starsze, można wprowadzać więcej pokarmów, takich jak zupa czy potrawy o sypkiej konsystencji, których jedzenie wymaga od dziecka użycia łyżki czy widelca – dodaje. Istotne jest także, by malucha nadal karmić piersią lub butelką, ponieważ mleko to nadal podstawa żywienia najmłodszych. Jakie są zalety karmienia dziecka tą niestandardową metodą? Po pierwsze, rozwija ona zdolność chwytania, a poza tym dziecko wcześnie opanowuje technikę żucia i połykania co, zdaniem wielu logopedów, wpływa na proces nauki mówienia. Po drugie, gdy dziecko czerpie radość z jedzenia nie postrzegając tej czynności jako przymusowej męki, rozwijają się jego zmysły. Uczy się rozpoznawać smaki, zapachy, a nawet dźwięki, które towarzyszą spożywaniu. A po trzecie wpływa w nieoceniony sposób na rozwój więzi na linii: dziecko-rodzic. Po takiej uczcie można zasiąść do…nauki czytania. Jak? Czytanie z tablic Czytanie dziecku jest najlepszym sposobem pozyskiwania wiadomości przez malucha. Kilkumiesięczny bobas bowiem szybko przyswaja informacje, a jego zdolności poznawcze zwiększają się wraz z dorastaniem, dlatego wbrew pozorom maluch może poznawać litery w każdym wieku. Optymalny czas na tego rodzaju zabawę przypada między 1 a 4 rokiem życia. Na początku dziecko rozumie pojedyncze słowa, stopniowo rozpoznaje dwuwyrazowe wyrażenia, a także uczy się nazw rzeczowników, które znajdują się w jego bezpośrednim otoczeniu. Kolejny krok, to przyswojenie przymiotników i nazw kolorów oraz czasowników związanych z wykonywanymi przez niego czynnościami. Ta niestandardowa nauka czytania polega na pokazywaniu dziecku specjalnych tablic, na których znajdują się odpowiednio dobrane słowa zapisane na czerwono lub czarno, takie jak: mama, buzia, pies, czerwony. – Pierwszego dnia „nauki” należy pokazać i przeczytać dziecku 5 tablic. Taka czynność zajmuje nie więcej niż 2 minuty, a to dlatego, że mały uczeń nie potrafi skoncentrować dłużej uwagi – dodaje Magdalena Szajbe z ESKK. Czynność tę w ciągu jednego dnia należy powtórzyć dwukrotnie w półgodzinnych odstępach czasu. Drugiego dnia powinno się przeprowadzić sesję ponownie i wprowadzić kolejnych pięć tablic z nowymi słowami. W dalszych etapach nauki rodzice dodają zwroty dwuwyrazowe, by dojść ostatecznie do pojedynczych i nieco bardziej rozwiniętych zdań. – Aby odpowiednio motywować swojego malucha do zabawy, należy go chwalić, nagradzać uściskami i przede wszystkim nie okazywać znużenia. Lepiej skończyć naszą naukę wcześniej, zanim dziecko zacznie się nudzić – radzi Magdalena Szajbe z ESKK. Ta technika nie tylko uczy czytania, ale także tworzy więź miedzy rodzicem a dzieckiem, ułatwiając późniejszą komunikację, w tym również z rówieśnikami. Temu ostatniemu służy jednak nie tylko nauka oparta na przyswajaniu nowych słów – edukacja małego dziecka może się również opierać o muzykę. W jaki sposób? Mozart rozwija wyobraźnię Słuch zaczyna się u dziecka rozwijać już w 4 miesiącu życia płodowego, dlatego dobrą metodą na komunikowanie się z maleństwem, które znajduje się jeszcze w brzuchu matki jest muzyka. – Im więcej dziecko słyszy dźwięków, tym lepiej wykształci się jego słuch, a to z kolei spowoduje, że szybciej nauczy się płynnie mówić – mówi Anna Berdowska, koordynatorka bezpłatnego projektu edukacyjnego dla rodziców „Świadoma Mama”. Słuchanie muzyki pomaga również w okresie niemowlęcym. Przede wszystkim rozwija wyobraźnię, a także odpowiada za sferę emocji i intuicji. Poza tym stymuluje prawą półkulę mózgu, co może pozytywnie wpłynąć na kreatywność dziecka i rozwój jego talentów, niekoniecznie tych muzycznych. Utwory Mozarta, Vivaldiego czy Chopina korzystnie stymulują rozwój inteligencji malca sprawiając, że w przyszłości łatwiej mu będzie uczyć się języków obcych oraz przedmiotów ścisłych, a to przecież coraz częściej pożądane umiejętności na rynku pracy. Dziecko już od najmłodszych lat jest bardzo podatne na wpływy, dlatego to w dużej mierze od rodziców zależy, kim będzie w przyszłości. Przystępując do pracy z maluchem pamiętać przede wszystkim należy, że nauka powinna zawsze kojarzyć się z zabawą i zaspokajać potrzeby dziecka, a nie ambicje rodziców.
  11. Na dobry początek… Nasze pierwsze wspólne kroki w kuchni warto zaplanować na dzień wolny od pracy. Aby ta zabawa była udana musimy mieć dla dziecka dużo czasu i cierpliwości. Pamiętajmy, że maluchy uwielbiają przesypywać różne składniki i mieszać, a przy tym może się sporo nabrudzić. Musimy wziąć to pod uwagę i wszystko dziecku spokojnie i bez pośpiechu tłumaczyć. Strofowanie go może powodować jedynie zniechęcenie i złą samoocenę. Krok po kroku Kulinarną przygodę zaczynamy od przekazaniu kilku prostych zasad bezpieczeństwa, jakimi należy kierować się w kuchni. Dla naszego smyka kuchnia to miejsce magiczne, w którym z garnków unosi się para, a powietrze pełne jest smakowitych zapachów, to tutaj mama wyczarowuje ciasto i inne pyszności. – Pamiętajmy, aby przed przystąpieniem do jakichkolwiek czynności wraz z dzieckiem dokładnie umyć ręce, a także wszystkie składniki, których będziemy używać. Maluch szybko się uczy i zapamiętuje, a także często kopiuje zachowania rodziców. Dlatego im wcześniej wpoimy mu tę higieniczną zasadę, tym lepiej. Pokażmy też dziecku, że dotykanie gorących garnków, naczyń bądź piekarnika może skończyć się poparzeniem. Możemy to zrobić w prosty sposób dotykając razem z malcem lekko gorącego naczynia. Wówczas zapamięta ono to nieprzyjemne uczucie i będzie wystrzegać się takich sytuacji. Jednak przede wszystkim to rodzice muszą czuwać, czy nie dzieje się nic złego, dlatego pod żadnym pozorem nie zostawiaj dziecka samego w kuchni. Nawet najbardziej rozsądny maluch może wpaść na niebezpieczny pomysł – Mirosława Białogłowicz, prezes zarządu ZPC Piast. Wybieramy przepis i gotujemy Po objaśnieniu dziecku, w jakich miejscach kuchni znajdują się poszczególne składniki oraz pokazaniu, jak odmierzać proporcje, czas na wybranie przepisu. W tym celu możemy pokazać malcowi ilustrowaną książkę kucharską, pełną różnorodnych pomysłów na wyśmienite potrawy. Po takim wstępie możemy już na dobre rozpocząć pichcenie. Nie zapomnij o podstawowej zasadzie, że gotowanie ma być zabawą, a towarzyszyć powinna mu miła i radosna atmosfera. – Pozwól dziecku na samodzielne odmierzanie mąki, cukru lub soli. Z powodzeniem można mu też powierzyć ubijanie jajek, ugniatanie ciasta albo wykrawanie foremkami ciasteczek. Zaś dekorowanie według własnego pomysłu potraw pozwoli najmłodszym rozwijać wyobraźnię i zdolności manualne – dodaje Mirosława Białogłowicz. Przygotujcie kreatywne herbatniczki z imionami Składniki: – 3 opakowania herbatników, np. Petit Beurre ZPC Piast; – czekoladowa polewa: biała i ciemna Sposób przygotowania: Na sztywnej kartce napiszcie wasze imiona, literami mniejszymi od herbatnika. Następnie wytnijcie literki nożyczkami i rozłóżcie na stole. Potem rozłóżcie pergamin, poukładajcie równo ciastka i posmarujcie część herbatników czarną polewą, a część białą. Krawędzie herbatników można posypać kolorową posypką, a kiedy polewa zacznie tężeć, połóżcie na środek wybraną literkę z papieru. Dociśnijcie, chwilę odczekajcie aż polewa stężeje i zdejmijcie literkę z papieru. Puste miejsce powstałe po literce obrysujcie mazakiem cukrowym. Kiedy będziecie już mieli odpowiednia ilość ciasteczek, wymieszajcie je i układajcie imiona swoje i całej rodziny. Frajda gotowa!
  12. Jeśli chodzi o mięso sprzedawane w sklepach, pieczę nad tym trzymają Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ich kontrole przeważnie wykazują, że ok. 5% produktów jest fałszowanych (zawierają ukryte lub inne dodatki), z czego 10% to mięsa, a 15% masło. Czy istnieje jakiś sposób by uchronić dzieci przed takimi produktami? Zagrywki producentów Co jakiś czas na jaw wychodzą zaskakujące informacje na temat zagrywek firm, produkujących żywność. W dużym stopniu dotyczy to również wyrobów dedykowanych dzieciom, szczególnie jeśli chodzi o nadmiar cukru w składzie. Głównym źródłem problemu jest niższa opłacalność produkowania zdrowej żywności. Korzystanie ze słodzików, duża zawartość tłuszczu i dodatkowe walory smakowe, będące efektem stosowania wzmacniaczy smaku – to najbardziej typowe zabiegi, będące pretekstem do podniesienia ceny produktu. ,,Dzieci to grupa konsumentów wyjątkowo wrażliwa i łatwo przywiązująca się do danej żywności. Rodzice pamiętając o tym powinni zwracać baczną uwagę na obecność składników, które często mogą być nieprzyswajalne przez dzieci, np. alergeny” – ocenia Agnieszka Stachlewska, product manager pasztetu Smyka. Niemiecka organizacja Foodwatch przygotowała raport, w którym zostały szczegółowo omówione produkty spożywcze dla dzieci. Niestety okazuje się, że nawet wyroby z kategorii owoców, warzyw i przetworów mogą sprzyjać nadwadze dzieci, np. sok Eckes-Granini Frucht-Tiger w butelce 250ml zawiera pięć i pół kostki cukru. Podobnie sytuacja wygląda na całym europejskim rynku, także w Polsce, gdzie na półkach sklepowych lwia część produktów to marki zagraniczne. Reklamowe tsunami od najmłodszych lat Organizacja Foodwatch podkreśliła w swoim raporcie, że dla wielu koncernów głównym celem jest skuteczna promocja produktów, nie zaś przygotowanie pełnowartościowej żywności dla dorastającego konsumenta. Na reklamy w TV, najlepiej wyeksponowane miejsca w marketach czy na kampanie pełne rozmachu w mediach społecznościowych są przeznaczane potężne środki. Trudno się dziwić, ponieważ walka o sympatię i przywiązanie klienta zaczyna się już od jego najmłodszych lat. ,,Kształtowanie świadomej postawy konsumenckiej to wyzwanie współczesnych czasów, przed którym stają przede wszystkim rodzice. Najwyższa cena nie musi oznaczać najlepszej jakości, nie każdy produkt musi też być odpowiedni dla indywidualnej diety dziecka, dlatego wyroby takie jak pasztet Smyka są wybierane przez rodziców dzieci na diecie bezglutenowej” – komentuje Agnieszka Stachlewska. Kupujmy ostrożnie Jednym z przykładów przedstawionych w raporcie Foodwatch jest promocja płatków śniadaniowych. Według badań organizacji, 96% płatków to produkty słodkie i tłuste z zawartością cukru na poziomie 25-50%, co nie przeszkadza korporacjom reklamować je jako wyroby naturalne i zdrowe. Taki stan rzeczy teoretycznie powinien faworyzować żywność regionalną, zawierającą wartościowe składniki albo np. żywność funkcjonalną, która wciąż stanowi symboliczną niszę na polskim rynku. Najważniejsze jest, aby nie podchodzić do zakupów produktów spożywczych i diety całej rodziny w sposób bezrefleksyjny.
  13. W zależności od tego, czy mają to być rękawiczki na sanki czy do używania na co dzień, potrzebny jest inny rodzaj używanego materiału. Inne powinny być , gdy dziecko będzie chodziło w nich do szkoły, a inaczej powinny wyglądać, gdy będzie używać ich podczas zjazdów na sankach. Dużą popularnością cieszą się szaliki na zamówienie, które dają szansę na posiadanie ulubionego wzoru. Są znakomitą formą prezentu i sposobem na prezentację własnych przekonań. Szaliki dla dzieci zmieniają swoją formę na przełomie lat. Niekiedy są one połączone w jedną całość z czapkami. Innym razem są to kominy-szaliki albo szaliki-apaszki. Szale, czapki oraz rękawiczki to podstawowe wyposażenie zimowe. Niekiedy jest ono tak atrakcyjne, jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny, że dziecko nie chce się z nimi rozstać nawet wówczas, gdy przychodzi wiosna i ciepła pogoda. Czapki dla dzieci Czapki dziecięce cechują się bogactwem form i kształtów. Przede wszystkim chodzi o to, by miały one miękką podszewkę. Najlepiej, by była ona wykonana z polaru. Jest wtedy nie tylko miękka w dotyku, ale także dostarcza bardzo dużo ciepła. Odzież z polaru zasadniczo cieszy się dużą popularnością ze względu na swoje właściwości, które sprawiają, że jest ona bardzo pożądana styczniową porą. Przy czapkach zimowych niezwykle ważne jest także to, by miały one nauszniki. Dzięki nim uszy dzieci są chronione przed niekorzystnym wpływem niskich temperatur i mrozów oraz pozwalają je uchronić przed przemarznięciem. Sprawiają one, że maluch może zdrowo przetrwać ten trudny okres, bez żadnych chorób uszów. Nauszniki dla dzieci są bardzo często bogato zdobione. Jest to miejsce, na którym producenci zamieszczają motywy znane z rysunków i bajek dziecięcych. Najczęściej robi się je ze znacznie grubszego materiału, aniżeli pozostałe części czapki. Producenci czapek zimowych przyczepiają do nich frędzelki, które stanowią świetny element zdobniczy. Niekiedy dokłada się do nich także dzwoneczki, przez co stanowią jeszcze większą atrakcję dla maluchów. Powszechnie stosuje się różnego typu naszywki. Są to motywy roślinne lubzwierzęce, niekiedy są to bohaterowie bajek dla najmłodszych. Bywa, że jest to inicjał z jakiejś nazwy. Stosuje się również naszywki imienne, które informują, jakie imię nosi właściciel czapki. Aby tak się stało, najczęściej trzeba zaopatrzyć się w naszywki na zamówienie i zapłacić za nie odpowiednio wysoką kwotę. Ale duma malucha, który będzie nosił czapkę ze swoim imieniem jest warta wszystkie pieniądze. Które z dzieci nie chciałoby, aby wszyscy dowiedzieli się, jak ma on na imię? Szaliki zimowe Oprócz czapek dziecko interesuje się także szalikami. Oczywiście od samego początku pojawia się problem: jak wiązać szalik? Chodzi o to, by był on tak ułożony, by grzał dziecko pod szyją, a jednocześnie nie przeszkadzał w zabawie. Można nosić go bardzo krótko, tuż koło głowy, albo umieszcza się go w znacznej od niej odległości. Jakby nie patrzeć ? dzieciom lepiej służy krótsze wiązanie. Maluchom warto kupić szalik z kapturem. Pozwala on ochronić przed mrozem także głowę. Fajnym rozwiązaniem jest także szalik-golf. Jest on bardzo wygodny, bo wysoko ogrzewa ciało dziecka. Umożliwia on zabezpieczenie szyi od wiatru i mrozu. Powszechnie jest stosowany podczas uprawiania sportów zimowych. Miłośnicy robót ręcznych najbardziej lubią szaliki robione na drutach. Wykonuje się go bardzo długo, używając przy tym rozmaitych kolorów włóczek i ściegów. Niemniej jednak daje on mnóstwo satysfakcji jego producentowi, a temu, który go nosi, gwarancję niepowtarzalności. Właśnie ta potrzeba, by posiadać przedmioty unikatowe, jest bardzo silna u współczesnych ludzi. Zwłaszcza, jeśli chodzi o ubrania dla dzieci. Dlatego wszelkiego typu robótki ręczne, czy to będą robótki na drutach, czy też robótki na szydełku, cieszą się rosnącym zainteresowaniem. Robótki szydełkowe opanowały różne dziedziny życia i szaliki są tylko jednym z etapów tych prac. Roboty ręczne na drutach stały się hobby dla wielu świetnie wykształconych kobiet, które traktują je jako antidotum na stresy, których doświadczają w swoim codziennym życiu. Oczywiście na rynku istnieją już gotowe szale i szaliki, które mają bogatą kolorystykę oraz wzornictwo. I mają one też wielu odbiorców, zachwyconych ich jakością. Modne szaliki rozchodzą się ze sklepów jak ciepłe bułeczki. Znajdują nabywców nie tylko na początku sezonu, ale też w trakcie jego trwania. Ich miłośników można spotkać w sklepach, w których mają miejsce noworoczne wyprzedaże. Rękawiczki dla dzieci Najlepsze na okres zimowy są długie rękawiczki. Pozwalają one zabezpieczyć ręce przed działaniem mrozu i wiatru. Są także doskonałe na sanki, bo chronią przed wpadaniem śniegu do środka rękawów, szczególnie podczas zabaw w kulki czy w czasie zjazdów na sankach. Rękawiczki zimowe winny być miękkie, tak by nie przeszkadzały w sprawnym używaniu dłoni podczas mrozów. Skórzane rękawiczki dobrze spełniają swoją funkcję jedynie na zimnie, bo w momencie, kiedy są temperatury poniżej zera, robią się one sztywne. Dużo lepsze są rękawiczki futrzane, które ułatwiają przetrwanie mrozów i zachowują podczas nich swoją miękkość. Są też oczywiście ciepłe i nie przepuszczają zimna. Najczęściej są one z jednym palcem, co sprawia, że jeszcze lepiej zachowują swoje właściwości termiczne. W okresie zimy dzieci potrzebują wielu ubrań, by przejść przez ten okres bez szwanku. Godne uwagi są nauszniki dla dzieci, które znakomicie grzeją je w uszy. Mogą one być elementem czapki albo też oddzielną częścią ubioru. W tym drugim przypadku stosuje się je w momencie, kiedy mamy niższe temperatury, ale nie jest jeszcze mroźno. Producenci czapek zimowych dokładają wszelkich starań, by miały one atrakcyjny wygląd, by dzieci chciały ich używać. Prześcigają się w rozwiązaniach kolorystycznych, rodzajach wykorzystanego materiału i obowiązującego wzornictwa. Inne modele obowiązują dla dziewcząt, inne dla chłopców, aczkolwiek są takie, które pasują do każdej z płci. Oczywiście zimą bardzo drażliwą kwestią jest nie tylko, czym okryć głowę, ale również, jak wiązać szalik, tak, by spełnił on swoją funkcję w maksymalny sposób. Dzieci cenią sobie szalik z kapturem, bo nie muszą ubierać dwóch rzeczy jednocześnie. Zastępuje on czapkę oraz szalik. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszy się także szalik-golf, który używany jest głównie przez dzieci na stokach górskich oraz na lodowiskach. Są też tacy, którzy najbardziej lubią szalik zrobiony na drutach. Dzierganie traktowane jest jako odskocznia od codzienności i rodzice, dzięki takiej swojej pasji, mogą zrobić dla własnego dziecka coś, czego nikt inny nie posiada, co urzeknie swoim pięknem. Cena takich wyrobów hand made jest na ogół wyższa, niż tych produkowanych na masową skalę, niemniej jednak warto ją zapłacić, zważywszy na oryginalny wygląd produktów tworzonych w ten sposób. Powstają na drutach i szydełkach szale i szaliki, które dają dowód marzeniom o unikatowym wyglądzie tego, co nosimy na co dzień. Chcemy być niepowtarzalni. W galeriach i centrach handlowych możemy zobaczyć, jak w tym sezonie wyglądają modne szaliki. Chodzi w tym wypadku o taki rodzaj i wzór, który warto nabyć tego roku, by być trendy. Moda dziecięca zmienia się tak szybko, jak i dla dorosłych, a czapki, szaliki, rękawiczki, które maluch używa w tym roku, za rok będą już za małe. Dlatego chcemy, czy nie chcemy, musimy na początku przyszłego sezonu zakupić nowe. Dla jednych rodziców koniecznie powinny być one modne. Dla innych zaś – niepowtarzalne.
  14. Mimo, że rodzice małych dzieci przykładają dużą wagę do pielęgnacji wrażliwej skóry dziecka i rzetelnie poszukują informacji na temat szczepień, kwestię zębów często lekceważą. Najczęściej powoduje nimi nieświadomość. Rodzice często nie spodziewają się, że pielęgnację zębów trzeba rozpocząć jeszcze wtedy, gdy ich nie widać. Podczas kąpieli powinno się przemywać dziąsełka niemowlęcia namoczoną w przegotowanej wodzie bawełnianą szmatką lub tetrową pieluszką. Starsze dzieci mogą zacząć używać szczoteczki odpowiedniej do swojego wieku. Na początku szczotkowanie może okazać się za trudne dla małego dziecka. Dobrze jednak jest mobilizować malucha do samodzielnego szczotkowania – łatwiej będzie wyrobić w nim nawyk higieny jamy ustnej. W ciągu pierwszych lat życia dziecka konieczna jest jednak kontrola czystości zębów i korekta ze strony dorosłego. Dla przedszkolaków producenci szczoteczek oferują różnego rodzaju szczoteczki soniczne, których wyróżnikiem jest charakterystyczny ruch wymiatający włosia i aż 31.000 drgań na minutę. W ten sposób czyszczone zęby są zadbane i bielsze, a higiena nie omija także szczelin międzyzębowych. Elektryczne szczoteczki, które zachęcają najmłodszych często bajkowym wyglądem, są nieco tańsze. Co prawda ich liczba drgań jest znacznie mniejsza (7.600 drgań na minutę), ale przy regularnym stosowaniu, skuteczność jest wystarczająca. Oral B proponuje całą gamę graficznych motywów z bohaterami filmów „Barbie”, „Auta” i wielu, wielu innych. Wyrabiając zdrowe nawyki czyszczenia zębów u naszych dzieci nie możemy zapominać o przestrzeni międzyzębowej. Utrzymanie ich w czystości jest znacznie trudniejsze jeżeli dziecko nosi aparat ortodontyczny. Na szczęście na rynku znaleźć można irygatory dostosowane nawet do potrzeb sześciolatków! Mniejszy rozmiar i trzy stopnie regulacji pozwalają na usunięcie resztek pokarmowych z miejsc niedostępnych dla szczoteczek. Istotny jest także wybór odpowiedniej pasty. W pierwszym roku życia dziecka nie powinna ona zawierać fluoru. Pasty dla starszych dzieci w składzie mają jego niewielkie ilości. Pamiętajmy, by nauczyć dziecko umiejętności wypluwania pasty podczas płukania zębów. W tym celu czasami warto sięgnąć po pastę o bardziej klasycznym smaku. Używając słodkich, pachnących past zmniejszamy swoje szanse na skłonienie dziecka do wyplucia piany. Higiena jamy ustnej u dzieci jest bardzo ważna. Trzeba zwalczać szkodliwe mity, według których pierwsze zęby są nieistotne ponieważ i tak za kilka lat wypadną. Konieczne jest uświadomienie rodzicom faktu, że zdrowe mleczaki to większe szanse na zdrowe zęby stałe. Dzieje się tak dlatego, że próchnica jest chorobą zakaźną, która może zainfekować jeszcze niewyrośnięte zęby stałe. Uczmy dzieci zasad higieny – oszczędzimy im problemów w przyszłości.
  15. Objawy zapalenia spojówek Poniższe symptomy mogą występować na jednym lub obu oczach: jasna, zielona lub żółta wydzielina z oka, ból oczu, pieczenie, nadwrażliwość na jasne światło, sklejanie się rzęs lub nawet powiek na skutek obfitej wydzieliny ropnej, obrzęk powiek, zaczerwienienie oczu, intensywne swędzenie Przyczyny zapalenia spojówek Zapalenie spojówek może towarzyszyć przeziębieniom lub chorobom wieku dziecięcego, takim jak odra. Najczęściej będą to zakażenia wirusowe i infekcje bakteryjne. Choroba może być wynikiem reakcji alergicznej, np. na: pyłki roślin, środki chemiczne, nadfioletowe promieniowanie słoneczne, oddziaływanie silnego światła pyłki lub inne substancje. Do częstych przyczyn powstania zapalenia spojówek należy korzystanie przez dziecko z takich rozrywek jak pływalnie, gdzie do oczyszczania wody nadal stosuje się chlor, powodujący podrażnienia oczu. Basen kąpielowy to także skupisko bakterii kałowych, tzw. zapalenie proste powodują takie czynniki jak: nieodpowiednie oświetlenie, silny wiatr, kurz, mechaniczne zanieczyszczenia lub zatarcia oka, drażniące dymy, opary i gazy Mogą to być również zaburzenia tzw. filmu łzowego, czyli zespół suchego oka. Skłonność do zapaleń spojówek mają te osoby, których wady wzroku korygowane są nieodpowiednimi okularami. Nosząc za słabe lub za silne szkła drażniące gałkę oczną, powodują jej zmęczenie, co w konsekwencji prowadzi do stanów zapalnych. Zapobieganie zapaleniom spojówek pilnować, by dziecko często myło ręce i nie dotykało nimi oczu, unikać miejsc o dużym zanieczyszczeniu powietrza, pomieszczeń nie wietrzonych i zadymionych, nie należy używać wspólnych gąbek, ręczników itp., dzieci dotknięte schorzeniem powinny nosić okulary przeciwsłoneczne Możliwe powikłania w zapaleniu spojówek Nieleczone zapalenie spojówek może rozprzestrzenić się na rogówkę i doprowadzić do trwałego obniżenia ostrości wzroku! Leczenie zapalenia spojówek Zalecenia ogólne wskazane jest częste mycie rąk i wycieranie ich jednorazowymi ręcznikami, usuwanie nagromadzonej na brzegach powiek wydzieliny przy pomocy wilgotnych wacików, stosowanie ciepłych lub chłodnych okładów z przegotowanej wody, ograniczenie aktywności fizycznej w okresie występowania ostrych objawów, jeżeli stan oczu nie poprawia się po 2-3 dniach leczenia, może oznaczać, że infekcja spowodowana jest przez bakterie oporne na stosowane leki, wirusy lub może okazać się, iż jest to uczulenie. Konieczne są wtedy dalsze badania Leczenie farmakologiczne Stosuje się krople i maści z antybiotykami, sulfonamidy lub leki przeciwwirusowe. Większość okulistów uważa, że przy nieznanej przyczynie nie należy stosować leków sterydowych, aby nie doszło do rozszerzenia infekcji. W cięższych przypadkach stosuje się antybiotyki doustne. Niniejszy tekst ma wyłącznie charakter edukacyjny. W przypadku każdej choroby zawsze należy konsultować się z lekarzem. Redakcja serwisu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść artykułu oraz treść komentarzy.
  16. Choroba najczęściej dotyka stawy, skórę i tkankę podskórną. Nie zdiagnozowana i nie leczona, powoduje uszkodzenia serca. Gorączka reumatyczna jest najczęstszą na świecie przyczyną nabytych wad serca u dzieci i ludzi młodych. Kogo dotyczy gorączka reumatyczna? Wszystkich grup wiekowych, zwłaszcza dzieci w wieku przedszkolnym. Objawy gorączki reumatycznej ból, zaczerwienienie, obrzęk i uczucie ciepła w stawach, które charakterystycznie rozprzestrzenia się z jednego stawu na drugi (przemijające bóle stawów). Choroba najczęściej dotyka nadgarstki, łokcie, kolana lub kostki. Zapalenie stawów zwykle ustępuje w 10 do 14 dniach, ale bez leczenia, może przejść w stan zapalny. Charakterystyczne oznaki gorączki reumatycznej to: gorączka, zmęczenie, bladość, duszność, ból brzucha, ból w klatce piersiowej, utrata apetytu, ogólne złe samopoczucie łagodna wysypka na klatce piersiowej, plecach i brzuchu, zatrzymanie wody w organizmie, które powoduje obrzęk nóg i dolnej części pleców, małe, bezbolesne grudki pod skórą, w okolicach łokci i kolan, szybkie bicie serca, szczególnie podczas leżenia, niekontrolowane, mimowolne ruchy ramion i nóg (pląsawica) Przyczyny wystąpienia gorączki reumatycznej Od 1 do 6 tygodni przed wystąpieniem gorączki reumatycznej rozwija się infekcja gardła, spowodowana zakażeniem paciorkowcowym. Choroba jest skutkiem nieprawidłowej reakcji ustroju, tzn. odpowiedzi odpornościowej (immunologicznej) osób predysponowanych do niej genetycznie. W tych przypadkach odpowiedź immunologiczna atakuje nie tylko paciorkowca, ale również niektóre tkanki własnego ustroju. Czynniki zwiększające ryzyko zachorowania na gorączkę reumatyczną historia rodzinna choroby reumatycznej, złe odżywianie, nawracające zakażenia gardła paciorkowcem, niehigieniczne warunki życia Zapobieganie Zapobieganie gorączce reumatycznej polega na niezwłocznym rozpoznaniu i leczeniu paciorkowcowego zakażenia gardła antybiotykiem. Pod żadnym pozorem nie należy leczyć dziecka na własną rękę! Infekcję paciorkowcową należy potraktować odpowiednią dawką antybiotyków, przez co najmniej 10 dni, a w niektórych reumatycznych przypadkach należy zastosować długo działające antybiotyki (czasem nawet do 18 roku życia). Środki diagnostyczne obserwacja objawów, wywiad oraz badanie lekarskie, badania laboratoryjne, takie jak badania krwi, badania gardła i serca (EKG), badanie Echo 2-D, badanie rentgenowskie klatki piersiowej Możliwe powikłania Trwałe uszkodzenie zastawek serca (choroba reumatyczna serca), prowadzące do zastoinowej niewydolności serca. Leki Lekarz może przepisać: sterydy (leki przeciwzapalne) lub aspirynę, aby zmniejszyć stan zapalny, diuretyki dla zwiększania objętości wydalanego moczu, antybiotyki do walki z pozostałymi paciorkowcami oraz innymi bakteriami Przeciwdziałanie Dziecko powinno leżeć w łóżku do momentu, aż choroba ustąpi. Zazwyczaj wymagane jest leżenie przez okres od 2 do 5 tygodni, ale niektóre przypadki wymagają nawet miesięcy. Nie jest wskazane nawet wstawanie do toalety! Dieta Zalecane jest podawanie dziecku płynnych lub lekkostrawnych posiłków we wczesnym stadium choroby, a następnie stopniowe wzbogacanie posiłków prowadzące do normalnej diety o wysokiej zawartości białka, kalorii i witamin. Skontaktować się z lekarzem, gdy: Twoje dziecko ma objawy choroby reumatycznej lub gdy w trakcie leczenia występują poniższe objawy: obrzęk nóg lub pleców, duszność i problemy w oddychaniu, silne bóle brzucha, wymioty lub biegunka, gorączka, kaszel, nowe, niewyjaśnione objawy. Leki w leczeniu mogą powodować skutki uboczne, gdy leki mogą powodować skutki uboczne Choroba ta dzięki odpowiedniemu leczeniu zazwyczaj jest uleczalna. W niektórych przypadkach, gorączka reumatyczna może doprowadzić do uszkodzenia zastawek serca. Niniejszy tekst ma wyłącznie charakter edukacyjny. W przypadku każdej choroby zawsze należy konsultować się z lekarzem. Redakcja serwisu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść artykułu oraz treść komentarzy.
  17. Na Walentynki – serduszka wykonane przez dzieci Wystarczy czerwony papier i nożyczki, czasami ozdobne dziurkacze i klej i już możemy doskonalić sprawność małych rączek – wycinamy czerwone serduszka. Jak spędzić Walentynki? W Dzień Zakochanych ze wszystkich stron kuszą nas promocjami dla dwojga, specjalnymi zabiegami w salonach spa, romantycznymi kolacjami czy seansami kinowymi w stylu: ja cię kocham a ty mnie. W Walentynki ciężko znaleźć wolne miejsce w kawiarni czy restauracji bez wcześniejszej rezerwacji. Kartka na Walentynki Walentynki do Polski przywędrowały w latach 90-tych XX wieku i od samego początku zdobywały coraz szerszą rzeszę zwolenników. Ich tradycją jest obdarowanie bliskiej osoby karteczką – Walentynką z wypisanym wierszem czy miłosnym wyznaniem. Co kupić dziecku i dorosłemu na Walentynki? Z czasem zaczęto widzieć w tym święcie dobrą okazję do zarabiania na wszelkiego typu gadżetach: pluszowych misiach, świecach, słodyczach czy nawet bieliźnie. Wszystko po to, aby wyciągnąć od każdego z portfela przysłowiową złotówkę. Ale patrząc na poniższe gadżety, to niektórym można się poddać: buty, papier toaletowy w serduszka, forma do lodu, myszka do komputera. W kwiaciarni czerwone róże z napisem ,,Kocham Cię”, w cukierni ciastka – serduszka, w drogeriach – specjalny zapach dla niej lub dla niego… Wszędzie wszystko na Walentynki. Obecnie już chyba każda gałąź rynku jest przygotowana do Walentynek – wiadomo, każdy chce zarobić w okresie stagnacji pomiędzy Bożym Narodzeniem a Wielkanocą. Proponuje się klientom ,,Patelnię Miłości”, na której można smażyć naleśniki w kształcie serc, komplet łyżeczek – serduszek, wszelkiego typu pluszaki trzymające w łapkach czerwone serca. Zazwyczaj to co ma swoich zwolenników, ma i przeciwników. Niektórzy uważają, że Walentynki są za bardzo amerykańskie i nastawione na konsumpcjonizm. Również grono singli krytykuje je za piętnowanie życia w pojedynkę. A może warto z Walentynek zrobić święto uczuć nie tylko w stosunku do partnera/partnerki, ale również do swoich dzieci, przyjaciół, znajomych? To przecież dzień miłości, a my kochamy nasze pociechy. Często mając małe dziecko w domu nie możemy pozwolić sobie na romantyczny wieczór we dwoje. Walentynkowe zabawy z dziećmi Walentynki z dziećmi zacznijmy od wspólnych przygotowań dekoracji mieszkania. Poniżej propozycja przybrania cyprysa serduszkami z papieru. Można też wykonać je z masy solnej czy modeliny – według pomysłowości. Rodzinne wyjście do kina, teatru, na pizzę, do restauracji to również przykłady walentynkowych atrakcji dla dzieci i rodziców. A może wspólny wieczór gier połączony z ubraniem się domowników od stóp do głów w kolorze czerwonym? Zorganizujmy zabawy dla dzieci i bawmy się wspólnie. Jakie macie pomysły na spędzenie Walentynek z dziećmi? W Walentynki dzieci dobrze się bawią! Symbolem Walentynek jest czerwone serce, no bo jak kochać to całym sercem. Jakie są Wasze propozycje na ten wyjątkowy dzień?
  18. Na tę chorobę cywilizacyjną cierpią również dzieci, u których diagnozuje się m.in. alergie na roztocza. Te mikroskopijne pajęczaki żyją w kurzu domowym, odżywiając się złuszczonym naskórkiem ludzkim. Alergię wywołują głównie białka zawarte w ich odchodach. Największe skupiska alergenów są w pościeli, tapicerowanych meblach, dywanach, a także w pluszowych zabawkach. Codziennie powinniśmy również ścierać kurz z mebli. W tym celu najlepiej sprawdzają się ściereczki z mikrofibry. Można je stosować bez użycia środków chemicznych – są skuteczne zarówno na sucho, jak i zamoczone w czystej wodzie. Podczas sprzątania nie zapominajmy także o kaloryferach. Zbiera się na nich dużo kurzu, który unosi się pod wpływem ciepła, dlatego raz w tygodniu należy je dokładnie wyczyścić. Konieczne jest również częste czyszczenie listew podłogowych i ram obrazów. Mniej znaczy lepiej Oprócz systematycznego odkurzania i usuwania zabrudzeń z mebli, istotne jest zachowanie czystości rzeczy, z którymi dzieci mają bezpośredni kontakt. Co tydzień należy zmieniać pościel, a bawełniane i syntetyczne kołdry oraz poduszki należy prać co miesiąc. Te wykonane z pierza powinniśmy natomiast często wietrzyć. W tym przypadku mróz jest naszym sprzymierzeńcem. Jest on zabójczy dla roztoczy, wiec gdy temperatura spadnie poniżej 0°C, wynieśmy kołdry, poduszki i materace na świeże powietrze. Warto również zastanowić się, czy nie jesteśmy w stanie wprowadzić zmian, które sprawią, że mieszkanie będzie bardziej przyjazne dla dziecka. O czym mowa? Ograniczmy do minimum ilość przedmiotów gromadzących kurz, a z grubych zasłon, firanek, dywanów czy narzut zrezygnujmy całkowicie. Bibeloty i książki trzymajmy w przeszklonych regałach, a dziecięce zabawki przechowujmy w zamykanych pojemnikach. Egzamin zdany na szóstkę Między jesienią a wiosną liczba roztoczy w naszych domach znacznie się zwiększa. Walka z nimi jest żmudna i nieprzyjemna, lecz to obowiązek, którego nie można zaniedbać. Z powodu pogody spędzamy przecież w czterech ścianach niemal cały dzień. Regularne i dokładne sprzątanie ograniczy liczbę alergenów – objawy choroby nie będą więc dla naszego dziecka tak dokuczliwe. By zapewnić mu najwyższy komfort, pamiętajmy o kilku podstawowych zasadach: Nie przegrzewajmy pomieszczeń. Wietrzmy często mieszkanie. Wybierajmy odpowiednie produkty: syntetyczne kołdry i poduszki, które łatwo wyprać, pokrowce przeciwroztoczowe lub materace odporne na roztocza i inne domowe alergeny, odkurzacze z filtrem HEPA. Dbajmy o właściwą wilgotność powietrza – nie powinna ona przekraczać 50%. Pierzmy pościel i pluszowe zabawki w wysokiej temperaturze (co najmniej 60°C). Kontrolujmy stężenie roztoczy. Na rynku dostępne są testy, dzięki którym można ocenić ich liczbę np. w dywanie, na którym bawi się dziecko.
  19. Kwiaty doniczkowe – ich wpływ na zdrowie dziecka Niestety, niektóre z nich nie powinny znajdować się w naszych mieszkaniach, ze względu na swoje trujące właściwości. A dzieci jako mali odkrywcy świata chętnie próbują wszystkiego, co napotkają na swojej drodze. W przypadku roślin doniczkowych trujące toksyny mogą znajdować się w pojedynczych jej częściach (np. tylko w liściach, korzeniach, owocach, nasionach, kwiatach) lub w całej roślinie, w zależności od gatunku. Kwiaty trujące Trujące kwiaty doniczkowe powodują podrażnienia skóry, śluzówek jamy ustnej i gardła, zapalenie spojówek, wymioty, biegunkę, podrażnienie żołądka, zaburzenia pracy serca i oddychania, ogólne zatrucie organizmu. Należy pamiętać, że jeszcze nie wszystkie rośliny trujące zostały poznane, więc szukanie informacji o tym, co zdobi nasz parapet jest jak najbardziej wskazane. I podstawowa zasada: podejrzewając zatrucie kwiatem udajemy się do lekarza, najlepiej zabierając ze sobą sprawcę całego zajścia. Które kwiaty szkodliwe dla dzieci? 10 kwiatów, których nie należy hodować przy dzieciach Poniżej najpopularniejsze rośliny trujące, których już od dziś nie powinniśmy mieć w naszych domach #1 Diffenbahia #2 Gwiazda betlejemska #3 Kroton #4 Monstera #5 Oleander doniczkowy #6 Psianka koralowa #7 Trójskrzyn #8 Wilczomlecz lśniący #9 Zroślicha #10 Fiołek alpejski (Cyklamen perski) Rada dla rodziców: Jeśli jednak postanowimy, że nie pozbywamy się ich ze swojego otoczenia, warto pamiętać, że trzeba się z nimi bezpiecznie obchodzić – samą obecnością nie uczynią nam one krzywdy. Jakie kwiaty hodować przy dzieciach? Nie popadajmy też ze skrajności w skrajność – domowe rośliny zdobią wnętrza, poprawiają ich klimat. Dobre samopoczucie, stan zdrowia zależą m. in. od jakości powietrza jakim oddychamy, a to właśnie rośliny doniczkowe potrafią zniwelować szkodliwe wpływy środowiska: dostarczają tlenu – np. skrzydłokwiat (ale nocą, przy braku światła, fotosynteza – dzięki której rośliny wydzielają tlen – ustaje, dlatego nie należy trzymać kwiatów w sypialni) zwiększają wilgotność powietrza poprzez parowanie wody przez liście – np. paproć Moc kwiatowych zapachów wykorzystywana jest w lecznictwie, aromaterapii, kosmetologii. Nie taki więc diabeł straszny, jak go malują. Ale ostrożnym warto być i wiedzieć, co się ma! Wiedza o tym, których kwiatów nie hodować przy dzieciach nie zaszkodzi nikomu.
  20. Wybór odpowiednich ubrań dla dzieci uzależniony jest między innymi od tego, w jakim wieku jest nasza pociecha. Im młodsze dziecko, tym bardziej musimy zadbać o to, aby było mu ciepło. Poza noworodkami dzieci mają taką samą ciepłotę ciała jak dorośli, wobec tego można okryć podopiecznego tak jak siebie. Inne jest też odczuwanie temperatury powietrza, gdy wieje wiatr. Jeśli maluszek podczas spaceru śpi, potrzebuje z pewnością dodatkowej warstwy odzieży i coś do przykrycia, jeśli siedzi w wózku, spacerówce i np. trochę wieje – przyda się dodatkowa cienka warstwa, np. sweterek. Nie należy się w tym przypadku sugerować się poczuciem temperatury u mamy, która pcha dany wózek z maleństwem i zakupami w koszu oraz zestawem do zabawy czy przyborami – mamie na pewno jest gorąco. Pamiętajmy by nie przegrzać dziecka bo może się ono przeziębić! Z pewnością najkorzystniej maluchy ubierać na tak zwaną cebulkę. Kilka warstw cieńszych ubrań jest o wiele lepszych niż jeden gruby sweter czy bluza. W razie potrzeby można bowiem ciuszki zdjąć czy też założyć jeszcze jeden. Idealnym rozwiązaniem dla takiego malucha z pewnością będzie kombinezon, w którym maluchowi będzie ciepło. Zazwyczaj mają one doczepiane rękawiczki oraz buciki, mamy więc pewność, iż także rączki i nóżki malucha nie zmarzną. Tę samą zasadę dobrze jest stosować u troszkę starszych dzieci, uwzględniając to, iż nieco więcej się one ruszają. Trzeba zadbać przede wszystkim o wygodne buty oraz ciepłą kurtkę. Oczywiście nieodzownym elementem zimowego stroju dziecka musi być czapka, szalik i rękawiczki. Całkowicie natomiast odmienna jest moda dla nastolatków. Dzieci w tym wieku obecnie preferują ubrania niezwykle kolorowe, zgodne z najnowszymi trendami w modzie. Dla nich posiadanie pewnych ubrań jest niemalże koniecznością, uważają bowiem, iż tylko wtedy rówieśnicy będą ich postrzegać w odpowiedni sposób. Zazwyczaj jednak rodzi się pytanie, gdzie kupować odzież dla dzieci, aby była one wygodna, dobrej jakości i dość przystępna cenowo? Wiadomo, że nasze pociechy ciągle rosną, i należy regularnie wymieniać ubrania w ich szafie. Dlatego też wydawanie na ciuszek dla malucha wysokich sum na pewno nie jest dobrym pomysłem. Obecnie sklepów z ubraniami dla maluchów jest coraz więcej. Dzięki temu ich zakup nie powinien być najmniejszym problemem. Bardzo często jednak bywa, iż rodzice chcą kupić maluchom odzież konkretnych firm. Obecnie coraz większa ilość sklepów internetowych na pewno sprzyja temu, aby w jednym miejscu można było nabyć interesujące ubrania. Z pewnością dobrym pomysłem mogą być zakupy online na Zalando. W tym miejscu bowiem można kupić ubrania wielu znanych na całym świecie marek po niezwykle przystępnych cenach. W jednym miejscu można kupić dosłownie wszystko, począwszy od bielizny, poprzez t-shirty, spodnie czy spódniczki, na ubraniach przeznaczonych do uprawiania sportu skończywszy. Można więc bez większych kłopotów ubrać nie tylko dzieci, ale całą rodzinę. Darmowa wysyłka i możliwość zwrotu lub wymiany towaru to także atuty, na które wiele osób zwraca uwagę. Wprawdzie wszystkie kupowane ubrania są dokładnie zwymiarowane i można porównać swoje wymiary z wymiarami ubrań konkretnej firmy, jednak zdarza się, iż czasem ciuszek po prostu nam nie odpowiada. Pomimo tego, że obecna moda obejmuje także ubranka dla dzieci, warto pamiętać przede wszystkim o tym, aby były one wygodne. Ciuszki dla maluchów powinny być także wykonane z odpowiednich materiałów, co gwarantuje komfort ich noszenia. Dobrze jest także słuchać własnych dzieci, zwłaszcza starszych, może się bowiem okazać, iż mają one na ten temat nieco inne zdanie i wybiorą ubrania według własnego gustu.
  21. Objawy zapalenia napletka ból, zaczerwienienie i obrzęk penisa, powiększone węzły chłonne w pachwinach, owrzodzenie prącia, pieczenie podczas oddawania moczu (rzadko), dreszcze i gorączka (rzadko), krostkowa wydzielina z penisa (rzadko) Przyczyny powstania zapalenia napletka Infekcja bakteryjna pod napletkiem, która rozprzestrzeniania się na penisa. Zwiększenie ryzyka zakażenie bakteryjne, zakażenie grzybicze, mechaniczne uszkodzenie napletka Zapobieganie zapaleniom napletka u dziecka Najlepszym sposobem zapobiegania jest regularne, codzienne oczyszczanie napletka i żołędzi, najlepiej wodą z mydłem. Należy unikać silnych mydeł. Środki diagnostyczne przy zapaleniu napletka historia i wywiad przeprowadzony przez lekarza, w niektórych przypadkach badanie laboratoryjne kultur bakteryjnych Możliwe powikłania w zapaleniu napletka u niemowlaka owrzodzenie prącia, rozprzestrzenianie zakażenia do głębszych warstw skóry penisa, przewlekłe zapalenie żołędzi i napletka może doprowadzić do raka prącia Środki ogólne przy zapaleniu napletka u niemowlaka Częste mycie ciepłą wodą w celu łagodzenia bólu. Leki na zapalenie napletka Lekarz może przepisać antybiotyk, łagodny środek przeciwbólowy oraz specjalistyczny krem. Skontaktować się z lekarzem, gdy: Twoje dziecko ma objawy zapalenia żołędzi, objawy nie ustąpią w ciągu 3 dni, pomimo leczenia, jeśli zapalenie żołędzi i napletka (Balanitis) powtarza się, zastanów się nad obrzezaniem Zapalenie zazwyczaj udaje się wyleczyć w czasie od 1 do 2 tygodni prawidłowego leczenia. Niniejszy tekst ma wyłącznie charakter edukacyjny. W przypadku każdej choroby zawsze należy konsultować się z lekarzem. Redakcja serwisu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść artykułu oraz treść komentarzy.
  22. Przeciętny polski Tata Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że każdego roku w Polsce „rodzi się” około 400 tys. nowych tatusiów. Jak wygląda przeciętny polski tata? Ma 31 lat (jeszcze do niedawna średni wiek mężczyzn, którzy zostawali ojcami po raz pierwszy, wynosił 29 lat), choć tatusiowie mieszkający na wsiach są nieco młodsi od tych, którzy mieszkają w miastach. Coraz mniej tatusiów można jednocześnie nazwać mężami – dane dobitnie pokazują, że wzrasta liczba dzieci, które rodzą się poza związkami małżeńskimi. Dla porównania – w przeciągu 10. lat odsetek ojców, których dziecko urodziło się przed ślubem, wzrósł aż o 8 punktów procentowych (w roku 2001 wynosił 13 proc., zaś w roku 2011 – już 21 proc.). Mówiąc bardziej obrazowo: 1/5 ojców nie pozostaje w związku formalnym z matką swojego dziecka. Skoro już mowa o związkach nieformalnych, warto wspomnieć o tym, co dzieje się w momencie, kiedy konieczne staje się rozwiązanie związku formalnego. Obecnie, w sytuacji rozwodu władza rodzicielska jest przyznawana 4,4 proc. mężczyzn. Wydaje się, że to niewiele, ale biorąc pod uwagę, że jeszcze do niedawna odsetek ten wynosił zaledwie 3,5 proc., dane wyraźnie sprzyjają ojcom. Coraz częściej przyznawana jest także opieka wspólna. Sam fakt formalności (bądź nie) związku rodziców nie wydaje się w dzisiejszych czasach najważniejszy (coraz więcej osób decyduje się na życie bez ślubu), niepokoi jednak co innego. Z danych wynika, iż prawie co trzecie dziecko w Polsce wychowuje się bez ojca. Oczywiście nie wszystkie z tych przypadków oznaczają, że tata opuścił rodzinę – wielu ojców wyjeżdża z kraju na emigrację zarobkową. Nie ma jednak wątpliwości, że dla dziecka powód nieobecności ojca jest znacznie mniej ważny niż sam fakt, że tatusia na co dzień brakuje – komentują twórcy Portalu UrlopOjcowski.info Wzrasta poziom wykształcenia świeżo upieczonych ojców: przeważają ci z wykształceniem średnim (34 proc.) i wyższym (30 proc.). Znacznie zmniejsza się także odsetek ojców z wykształceniem podstawowym – to obecnie około 6 proc. To pozytywny trend – mimo dbałości o swoje wykształcenie i karierę zawodową ojciec wychowujący dziecko to rzadkość – mężczyźni nie rezygnują z podejmowania drugiej, równie ważnej roli, jaką jest ojcostwo. Ojciec wychowujący dziecko czy tylko z nazwy czy z powołania Czy jednak wypełniają tę rolę należycie? Wiele osób zauważa, że współcześni ojcowie są obciążani bardzo sprzecznymi oczekiwaniami. Mają utrzymać rodzinę, zarabiać dużo albo jeszcze więcej, a do tego wychodzić z pracy wcześnie, dzielić się z żoną obowiązkami pół na pół (z przewagą dla niego), opiekować się dziećmi oraz zapewniać im rozrywkę. A jak widzą siebie sami tatusiowie? Niedawne badania przeprowadzone przez ośrodek TNS OBOP wskazują, że prawie 60 proc. ojców uznaje, iż w równym stopniu co matka angażuje się w wychowanie dzieci. Czy mamusie to potwierdzają? Nie do końca – zdecydowana większość badanych kobiet ma spore podstawy do niezadowolenia. Sondaż ukazuje bowiem, że ojcowie nie mają zazwyczaj stałych obowiązków związanych z opieką nad dzieckiem (dla przykładu: 9 proc. budzi je rano i odprowadza do szkoły lub przedszkola; 7 proc. pomaga im w lekcjach, a o tym, jak minął dzień, rozmawia z dziećmi jeszcze mniejszy odsetek tatusiów – choć ciężko to przecież uznać za obowiązek). A tzw. statystyczny polski ojciec poświęca dziecku zaledwie – pół godziny dziennie (choć inne statystyki podają, że o 23 minuty więcej…). A jednak, jak się okazuje, to wcale nie mniej niż tatusiowie z innych krajów. W Europie naszych ojców przebijają jedynie Hiszpanie (60 minut) oraz Brytyjczycy. Na świecie najwięcej czasu z dziećmi spędzają Australijczycy oraz Amerykanie (odpowiednio 69 i 62 minuty). Chcieć nie zawsze móc Cóż, pierwsze wnioski, jakie się nasuwają to te, że rodzicielstwo nadal bardziej jest utożsamiane z postacią matki. Czy jednak rzeczywiście winni są temu sami tatusiowe? Nie do końca! Dlaczego bowiem do niedawna urlop macierzyński trwał pół roku, a ojcowski jedynie dwa tygodnie – początkowo tydzień? Dlaczego macierzyński przyznawany jest „z urzędu”, a o ojcowski trzeba złożyć wniosek i koniecznie zmieścić się w terminie? Doceńmy zmiany, jakie proponuje prawo np. planowany urlop rodzicielski. Być może już niedługo także i słupki w sondażach staną się dla ojców bardziej korzystne – mówią twórcy Portalu UrlopOjcowski.info
  23. Próchnica u dzieci Próchnica dzieci to dziś problem społeczny, wynikający przede wszystkim z zaniedbań i niedostatecznej profilaktyki. Leczenie zębów u dzieci bywa bagatelizowane. Wciąż powszechne jest bowiem przekonanie, że zębów mlecznych nie trzeba leczyć. Przecież i tak wypadną. Zresztą, zdaniem wielu rodziców, słabe zęby dziedziczymy i nic się z tym nie da zrobić. „Oczywiście, że się da – trzeba tylko zacząć odpowiednio wcześnie” – wyjaśnia Agnieszka Szygenda, właścicielka poznańskiego centrum stomatologii Orident – „O zęby dziecka powinnyśmy zacząć dbać już w ciąży, kiedy kształtują się zawiązki zębów oraz… upodobania smakowe dziecka. Jeśli już w okresie prenatalnym dziecko będzie karmione słodyczami, można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że w przyszłości będzie łasuchem. A to przecież cukier jest główną przyczyną próchnicy” – dodaje. „Mamy często zapominają, albo nie są świadome tego, że odpowiednia profilaktyka może o 40% zredukować ryzyko wystąpienia próchnicy. A wystarczy wpoić dziecku nawyk mycia zębów, by w przyszłości cieszyło się ich zdrowiem.” – tłumaczy właścicielka Orident. Profilaktykę stomatologiczną powinniśmy zacząć tuż po narodzinach dziecka, jeszcze zanim pojawią się pierwsze zęby. Przemywanie dziąseł wacikiem nasączonym przegotowaną wodą lub naparem z rumianku skutecznie chroni dziąsła. A odpowiednio dobrany smoczek czy butelka, a także prawidłowe układanie dziecka do snu zapobiegają wadom zgryzu. Dzieci, które mają 6-8 ząbków można już przyzwyczajać do szczoteczki – w sklepach dostępne są dostosowane do tego wieku specjalne miękkie szczoteczki nakładane na palec. Półtorarocznym maluchom myjemy ząbki specjalną niemowlęcą szczoteczką i wodą (szczoteczka ta musi mieć bardzo małą główkę z miękkim włosiem, zaś jej rękojeść powinna być wygodna dla rodzica, który myje dziecku zęby). Pasty do zębów, bez fluoru, wprowadzamy u dzieci, które potrafią wypluwać pastę (ten etap jest zależny od rozwoju dziecka i przypada około 2-2,5 roku życia), pastę zawierającą fluor (połowę dawki dla osoby dorosłej) mogą stosować dzieci, które potrafią przepłukać jamę ustną wodą (mnie więcej w wieku 4-5 lat). Pastę dla dorosłych wprowadzamy, gdy zaczynają pojawiać się zęby stałe (ok. 7-8 roku życia). W doborze past do zębów lepiej stosować się umiejętnościami dziecka, nie wskazaniami producentów. Jeśli dziecko nie potrafi przepłukać ust – w żadnym wypadku nie powinno stosować pasty z fluorem, nawet jeśli osiągnęło wiek sugerowany na opakowaniu. Ząb mleczny zaatakowany próchnicą zakaża wyżynający się ząb stały, nie dając mu najmniejszych szans na jej uniknięcie. Dlatego tak ważne jest, by już trzyletnie dzieci oswajać z dentystą i w razie konieczności, przeprowadzić odpowiednie leczenie. Nie czekajmy na moment, kiedy ząbki zrobią się czarne od próchnicy lub gdy zaczną boleć. Próchnica u dzieci postępuje bardzo szybko, dlatego lepiej sprawdzić zawczasu, czy wszystko jest w porządku. Z doświadczeń Orident wynika, że połowa dorosłych Polaków boi się dentysty. „Najczęstszym powodem strachu przed dentystą są złe wspomnienia z dzieciństwa, kiedy byliśmy w szkole „wywoływani” do leczenia, a stomatolodzy rzadko stosowali znieczulenia” – mówi Agnieszka Szygenda. Dziś praktykuje się raczej metodę oswajania z dentystą, np. podczas organizowanych specjalnie wizyt adaptacyjnych dla dzieci. Zdaniem właścicielki Orident im większa wiedza dzieci na temat profilaktyki, tym łatwiej tę profilaktykę wyegzekwować w praktyce. Mali pacjenci nie boją się swojego dentysty, rozumieją, dlaczego przyszli na zabieg, wiedzą, że lekarz użyje aromatycznego wiśniowego żelu do znieczulenia, więc nic nie będzie bolało, a zęby będą zdrowe. „Kiedyś pewien mały pacjent, który przyszedł po raz pierwszy na borowanie, wychodząc, powiedział do pań z recepcji: Ja tu jeszcze wrócę – to chyba największy komplement dla lekarza” – wspomina Agnieszka Szygenda. Wylecz zęby, zanim dasz całusa Nauka higieny jamy ustnej dziecka to przede wszystkim edukacja rodziców. Zwłaszcza kobiety w ciąży powinny dowiedzieć się, jak ich dieta wpływa na zawiązki zębów dziecka i w jakim stopniu mogą przekazać mu próchnicę. Wszyscy zaś powinniśmy sobie zakodować jedno – próchnica to choroba BAKTERYJNA, którą zarażamy dziecko, całując je w usta, oblizując smoczek, czy łyżeczkę. Wiedzę na temat profilaktyki stomatologicznej mamy i dziecka można zdobyć np. podczas warsztatów organizowanych w ramach akcji edukacyjnej „Zdrowa mama to podstawa” dla kobiet w ciąży. Prowadzone przez specjalistów Orident zajęcia dotyczą zagrożeń stomatologicznych kobiet w ciąży, profilaktyki stomatologicznej w tym okresie oraz higieny jamy ustnej noworodka. Woda zamiast soczków Jak uniknąć kłopotów z zębami u dzieci Przypominaj dziecku o regularnym i dokładnym myciu zębów Stosuj odpowiednie produkty do higieny jamy ustnej – dostosowane do wieku dziecka Zmieniaj dziecku szczoteczki co 3 miesiące (oraz po każdej chorobie) Chodź z dzieckiem regularnie na wizyty kontrolne do dentysty Zachęcaj dziecko do zdrowej diety – ogranicz spożywanie produktów zawierających cukier (zwłaszcza słodkich napojów popijanych przez cały dzień) Podawaj świeże warzywa i owoce i zachęcaj do picia wody i mleka Słodycze podawaj jako deser po głównym posiłku, a nie jako samodzielną przekąskę między posiłkami
  24. Kim jest Hello Kitty? Znak graficzny Hello Kitty – okrągła główka kota z noskiem, wielkimi uszami, trzema parami wąsów i charakterystyczną kokardką – powstała w latach siedemdziesiątych w japońskiej firmie Sanrio. Jej projektantką jest Juko Yamaguchi. Kotka zaczynała jako znaczek ozdabiający portmonetki, ale dzięki gigantycznemu zainteresowaniu tym produktem, w piorunującym tempie powstało łącznie 22.000 różnych oryginalnych produktów z jej wizerunkiem oraz kolejne tysiące nieoryginalnych. Popularność Hello Kitty wykorzystywana jest też w różnych kampaniach społecznych. Jest to miedzy innymi „twarz” UNICEF-u (od 1983 roku) oraz japońskiego odpowiednika akcji walki z rakiem piersi, znanej także u nas „Różowej wstążki”. Za co kochamy Hello Kitty? Na pierwszy rzut oka Hello Kitty to nic specjalnego, ale od razu czujemy sympatię do kotka. W języku japońskim jest na to odpowiednie słowo – kawai – które oznacza, że dana osoba jest miła, sympatyczna, śliczna i po prostu milusia, jak najlepiej można to przetłumaczyć na język polski. W Hello Kitty zakochujemy się jednak z innych powodów. Przypomina ona twarz dziecka swoją kreską, a wielkie oczy są dla nas wręcz uosobieniem czegoś, co należy lubić. Dlaczego więc tak znana i lubiana postać jest pozbawiona ust? Brak ust u Hello Kitty jest symptomem tego, co już zostało wspomniane powyżej. Dla kawai ważne są wielkie oczy i mały nosek. Usta są niepotrzebne. Mówi się dzisiaj, że jest to symbol dostępności wizerunku dla wszystkich narodów mówiących w różnych językach, ale takie tłumaczenie powstało najpewniej dopiero po międzynarodowym sukcesie Hello Kitty. Jej wizerunek wpisuje się w koncepcje mangi skierowanej głównie dla dzieci, czyli japońskiej sztuki komiksu mocno inspirowanej europejskim i amerykańskim komiksem lat ’50. W tym stylu graficznym usta zwykle były redukowane do minimum, a myśli i uczucia przekazywane były wyrazem twarzy i w szczególności oczami. Japońska Hello Kitty promieniuje od siebie kawai w sposób, który podbija serca i nie wymaga ust.
  25. Gdy babcia i dziadek pozwalają dziecku na wszystko Jak wiemy każdy medal ma dwie strony i jeżeli rola wychowawcza dziadków dla dzieci jest lepsza, o tyle dla rodziców nie zawsze pozostaje już tak wspaniała. Dziadkowie niestety bardzo często podważają decyzję swoich rodziców, starając się samodzielnie wychowywać swoje wnuki, przez co dziecko tak naprawdę wychowywane jest przez kilka osób. Często zdarzają się sytuacje, kiedy dziecko u dziadków może „chodzić po ścianach”, a w domu ma jasno określone reguły. Z punktu psychologii rola dziadków w wychowywaniu wnuków powinna być właściwa zarówno dla samych dzieci jak i ich rodziców, życie jednak lubi pisać różne historie. Rola babci i dziadka w życiu wnuków ma już społeczny aspekt, albowiem w każdej rodzinie dziadkowie najpierw wychowywali swoje dzieci, a w następnej kolejności mają możliwość wychowywać swoje wnuki, szczególnie w domach wielopokoleniowych gdzie dzieci mieszkają ze swoimi rodzicami, gdzie również pojawiają się ukochane wnuki. Oczywiście dla kobiety, która urodzi pierwsze dziecko, taka pomoc babci jest zbawienna, jednak każda babcia powinna pamiętać, że ważna jest pomoc a nie przejmowanie całkowitej inicjatywy w wychowaniu. Podobnie ma się sytuacja dziadków i ojców, często dziadkowie są już na emeryturze i mogą więcej czasu poświęcić wnukom, niżeli ich tatusiowie, jednak kiedy już tatuś jest w domu, to on powinien przejmować rolę opiekuna na pełen etat. To naturalne, że babcia i dziadek są lepsi od rodziców, mają dla wnuków więcej uczuć, więcej cierpliwości, zawsze znajdą coś słodkiego w swojej kuchni, a w chwili rozterki doradzą coś mądrego. Nie zawsze dziadkowie zgadzają się z rodzicami najmłodszych podopiecznych, jednak zawsze mają ogromną rolę w życiu wnuków, wielkie oparcie i miłość jakie im dają każdego dnia, to najważniejsze wartości. Każda babcia i dziadek to dla wnuków skarbnica mądrości z życia wziętej, albowiem to oni mają największy i najdłuższy bagaż doświadczeń. To dzięki dziadkom wnukowie poznają rodzinne dzieje, niekiedy mają okazję posłuchać historii z czasów wojny oraz innych ciekawych opowieści i legend.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...