Skocz do zawartości

Wrześnióweczki 2012 | Forum o ciąży


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
inirtam napisał(a):
karolka84 napisał(a):
My tez wszystko bedziemy robic w sypialni, jakos damy rade, nie my pierwsi mamy mala lazienke i nie ostatni 😉


a pewnie 😉 ja zawsze mówię, że ludzie w mniejszych mieszkaniach i dają radę, więc my tez damy radę 😉

dokladnie tak 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 26,2 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • sandroos

    2758

  • Doti

    2120

  • Emilia1991r

    2246

  • karolka84

    3424

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Malgosia1986 napisał(a):
Doti, no nie za bardzo. Już wiemy że nasz synek będzie wcześniakiem- tylko nie wiemy jak wcześnie to nastąpi. Byłam w szpiatlu przez prawie dwa tygodnie, dziś wyszłam .

O kurczę ,napisz co dokladnie się stało bo się martwimy.

Dziewczyny, co do przewijaka na łóżeczko...Ja mam wrażenie że jak on na nim tak leży i nie jest przymocowany (bo chyba nie jest) to moge go przypadkowo strącić biodrem i wtedy tragedia gotowa. Boję się właśnie tego przewijaka,mam wizję że moja kruszynka wpadnie z nim do łóżeczka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Załozyli mi pessar- ale mimo to powiedzieli, że na pewno nie donosze ciąży do końca, Dzidzia waży już kg i mam nadzieję, ze zdazy jeszcze troszkę przybrać 🙂 Ważne dla nich jest to, żebyśmy wytrzymali jeszcze miesiąc- a ja mam nadzieję ze uda mi się dłuzej pochodzić. Zostało nam juz tylko czekać.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Malgosia1986 napisał(a):
Załozyli mi pessar- ale mimo to powiedzieli, że na pewno nie donosze ciąży do końca, Dzidzia waży już kg i mam nadzieję, ze zdazy jeszcze troszkę przybrać 🙂 Ważne dla nich jest to, żebyśmy wytrzymali jeszcze miesiąc- a ja mam nadzieję ze uda mi się dłuzej pochodzić. Zostało nam juz tylko czekać.

o kurcze, na pewno mieliscie nerwowke przez te dni 🤨 na szczescie dzidzia teraz szybko rosnie i zdąży wystarczajaco wyrosnac do porodu. dobrze, ze na razie sytuacja opanowana...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
takie przewijaki na łóżeczko albo wolnostojace też mnie przerażają- mimo zatrzasków. One są takie wąskie i dookoła nic nie ma- a dzieci tylko na początku mało się ruszają.
Ja dla małego mam przygotowany nasz stary stół i na nim będzie zamocowany przewijak- a dookoła dużo miejsca (na kosmetyki itp.)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
takie przewijaki na łóżeczko albo wolnostojace też mnie przerażają- mimo zatrzasków. One są takie wąskie i dookoła nic nie ma- a dzieci tylko na początku mało się ruszają.
Ja dla małego mam przygotowany nasz stary stół i na nim będzie zamocowany przewijak- a dookoła dużo miejsca (na kosmetyki itp.)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Pestka24 napisał(a):
Emilia1991r napisał(a):
pestka te przewijaki na lozeczka maja zatrzaski 🙂 wiec nic ci sie nie zsunie 😁
uuu no to wiesci malgosia jestem w szoku 😮

mają zatrzaski??? jestem w szoku 🤪 🤪 dzięki

maja trzeba ja przymocowac 2 cm od krawedzi 😁 sama myslalam ze nie ma i ze trzeba kompinowac ale ostatnio zajrzalam i sa 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
marylu345 napisał(a):
takie przewijaki na łóżeczko albo wolnostojace też mnie przerażają- mimo zatrzasków. One są takie wąskie i dookoła nic nie ma- a dzieci tylko na początku mało się ruszają.
Ja dla małego mam przygotowany nasz stary stół i na nim będzie zamocowany przewijak- a dookoła dużo miejsca (na kosmetyki itp.)

one nie sa proste 🙂 boczne krawedzie sa pod katem 🙂 poza tym nie zostawia sie dziecka na przewijaku tylko robi sie co ma sie robic i juz 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja na początku Małego przewijałam na położonym na stole rożku i ręczniku, ale za dużo było rozkładania tego za każdym razem. Nie wiem czy przewijaki na łóżeczko mają zatrzaski ale na pewno mają nóżki, które blokują przewijak przed zsunięciem. U nas nie było nigdy problemu a dość długo z tego korzystaliśmy... a potem synuś wymyślił sobie, że to będzie jego zjeżdżalnia i opierał sobie o łóżko, ja trzymałam a on zjeżdżał heheheh
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Emilia1991r napisał(a):
marylu345 napisał(a):
takie przewijaki na łóżeczko albo wolnostojace też mnie przerażają- mimo zatrzasków. One są takie wąskie i dookoła nic nie ma- a dzieci tylko na początku mało się ruszają.
Ja dla małego mam przygotowany nasz stary stół i na nim będzie zamocowany przewijak- a dookoła dużo miejsca (na kosmetyki itp.)

one nie sa proste 🙂 boczne krawedzie sa pod katem 🙂 poza tym nie zostawia sie dziecka na przewijaku tylko robi sie co ma sie robic i juz 😁
Święta racja 🙂 Od dziecka na przewijaku czy na łóżku nie odchodzi się ani na moment!
Ja nigdy nie zapomnę jak wzięłam którejś nocy Mateusza na karmienie, akurat na lewą pierś przy krawędzi łóżka. Byłam już tak zmęczona nieprzespanymi nocami, że zasnęłam i Mały mi spadł z łóżka. Nic mu się nie stało ale ile się strachu najadłam to moje 😞 😞 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Malgosia1986 napisał(a):
Załozyli mi pessar- ale mimo to powiedzieli, że na pewno nie donosze ciąży do końca, Dzidzia waży już kg i mam nadzieję, ze zdazy jeszcze troszkę przybrać 🙂 Ważne dla nich jest to, żebyśmy wytrzymali jeszcze miesiąc- a ja mam nadzieję ze uda mi się dłuzej pochodzić. Zostało nam juz tylko czekać.
Kochana mam nadzieję, że wytrzymasz jak najdłużej! oszczędzaj się teraz jak tylko możesz!
Ja mam lepszą sytuację bo ostatnio szyjka była długa na 39mm ale jest już miękka i ciągle mam skurcze. Magnez je osłabia i są rzadsze ale są i nie mogę za dużo chodzić.Musimy dać radę 🙂 Zaciskamy nogi!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Doti napisał(a):
Emilia1991r napisał(a):
marylu345 napisał(a):
takie przewijaki na łóżeczko albo wolnostojace też mnie przerażają- mimo zatrzasków. One są takie wąskie i dookoła nic nie ma- a dzieci tylko na początku mało się ruszają.
Ja dla małego mam przygotowany nasz stary stół i na nim będzie zamocowany przewijak- a dookoła dużo miejsca (na kosmetyki itp.)

one nie sa proste 🙂 boczne krawedzie sa pod katem 🙂 poza tym nie zostawia sie dziecka na przewijaku tylko robi sie co ma sie robic i juz 😁
Święta racja 🙂 Od dziecka na przewijaku czy na łóżku nie odchodzi się ani na moment!
Ja nigdy nie zapomnę jak wzięłam którejś nocy Mateusza na karmienie, akurat na lewą pierś przy krawędzi łóżka. Byłam już tak zmęczona nieprzespanymi nocami, że zasnęłam i Mały mi spadł z łóżka. Nic mu się nie stało ale ile się strachu najadłam to moje 😞 😞 😞

uu doti co prawda to nie twoja wina ale dobrze ze malemu nic sie nie stalo 🙂 a Ty juz wiesz ze nie ma co karmic cycem od strony wylotu z lozka 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Doti napisał(a):
Malgosia1986 napisał(a):
Załozyli mi pessar- ale mimo to powiedzieli, że na pewno nie donosze ciąży do końca, Dzidzia waży już kg i mam nadzieję, ze zdazy jeszcze troszkę przybrać 🙂 Ważne dla nich jest to, żebyśmy wytrzymali jeszcze miesiąc- a ja mam nadzieję ze uda mi się dłuzej pochodzić. Zostało nam juz tylko czekać.
Kochana mam nadzieję, że wytrzymasz jak najdłużej! oszczędzaj się teraz jak tylko możesz!
Ja mam lepszą sytuację bo ostatnio szyjka była długa na 39mm ale jest już miękka i ciągle mam skurcze. Magnez je osłabia i są rzadsze ale są i nie mogę za dużo chodzić.Musimy dać radę 🙂 Zaciskamy nogi!!

doti jak u Ciebie wygladaja te skurcze?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
wiem wiem że się dziecka z oka nie spuszcza. Ale jak zdażało mi się przewijać siostry malucha na przewijaku to było to wyzwanie. Mały ani na moment nie przestaje się wiercić, a tu jeszcze obsrana pielucha i ciuchy do ogarnięcia. Dlatego jakoś tak bezpieczniej jak ma się po bokach więcej miejsca.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
marylu345 napisał(a):
wiem wiem że się dziecka z oka nie spuszcza. Ale jak zdażało mi się przewijać siostry malucha na przewijaku to było to wyzwanie. Mały ani na moment nie przestaje się wiercić, a tu jeszcze obsrana pielucha i ciuchy do ogarnięcia. Dlatego jakoś tak bezpieczniej jak ma się po bokach więcej miejsca.

to lepiej wlasnie jest sobie wszystko naszykowac przed polozeniem dziecka 😁 a usrana pieluche zawinac i rzucic na podloge hehehe 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...